O firmieKarieraMapa portaluRSSReklamaKontakt
STRONA GŁÓWNA Lokaty
bankowe
Fundusze
inwestycyjne
Giełda Papierów
Wartościowych
Produkty
strukturyzowane
Inwestycje
alternatywne
Rynek
Forex
OSTRZEZENIA
SKARBIEC.BIZ
PORADY PRAWNE Kredyty
pożyczki
Fundusze
emerytalne
Poradniki
biznesowe
Ubezpieczenia
cywilne
Private
banking
Raje
podatkowe
FORUM
DYSKUSYJNE
Banki
Bezpieczne oszczędzanie
Inwestycja w obligacje
Inwestycja w sztabki złota
Inwestycja w diamenty
Oszczędzanie dla dziecka
Regularne oszczędzanie

Finanse osobiste
Konta osobiste
Konta oszczędnościowe
Konta młodzieżowe
Kredyty mieszkaniowe
Pożyczki hipoteczne
Kredyty konsolidacyjne
Kredyty refinansowe
Kredyty gotówkowe
Kredyty odnawialne
Pożyczki pod zastaw
Kredyty samochodowe
Karty kredytowe

Private Banking
Banki szwajcarskie
Noble Bank

Inwestycje
Rachunki maklerskie
Fundusze emerytalne
Fundusze inwestycyjne
Ranking funduszy emerytalnych
Ranking funduszy inwestycyjnych
Lokaty strukturyzowane
Złoto i diamenty

Dla Twojej firmy
Rachunki firmowe
Kredyty dla firm
Karty kredytowe
Lokaty dla firm
Leasing
Faktoring

Ubezpieczenia
Ubezpieczenia na życie
Ubezpieczenia majątkowe
Ubezpieczenia komunikacyjne
Ubezpieczenia turystyczne

Przez dżunglę lokat

[06.10.2008] Oprocentowanie lokat rośnie, ale coraz rzadziej są to proste produkty depozytowe. Tradycyjną bankową lokatę można było założyć w banku, w którym nie miało się konta. Nie trzeba było spełniać żadnych dodatkowych warunków ani liczyć się z dodatkowymi kosztami. Te czasy odchodzą jednak do lamusa, bo banki coraz bardziej komplikują ofertę depozytów.


Walcząc o klientów proponują coraz wyższe stawki, ale przy okazji chcą ugrać coś jeszcze, czyli przed wszystkim zdobyć nowych klientów. Dla tych ostatnich ta sytuacja ma jednak swoje wady, bo coraz trudniej jest porównywać konkurencyjne oferty. Wystarczy spojrzeć na ostatnie propozycje banków. Największy polski bank, czyli PKO BP, jedną ze swoich lokat reklamuje używając liczby 10,5 proc. Potem dodaje mniejszym drukiem, że to lokata na 1,5 roku, a jeszcze mniejszym, że oprocentowanie w skali roku to 7 proc.

Tyle tylko, że to właśnie oprocentowanie w skali roku jest tym standardem, w którym zazwyczaj podaje się zarobek jaki niesie lokata. I to także najlepszy sposób na porównywanie poszczególnych ofert. Podobnie jest z ofertą AIG Banku, gdzie w reklamach widnieje 8,3 proc., czyli oprocentowanie obowiązujące przez pierwsze trzy miesiące, w kolejnych stawka wynosi 7 proc. Takich lokat, gdzie oprocentowanie zmienia się w poszczególnych miesiącach jest zresztą na rynku więcej.

Klienta w tej sytuacji powinno interesować średnie oprocentowanie jakie mają takie depozyty. Musi więc sam wykonać matematyczne obliczenia. W licytacji oprocentowania depozytów udział wziął również Nordea Bank, gdzie na trzymiesięcznej lokacie można zarobić aż 10 proc. Tej ofercie daleko jednak do tradycyjnych depozytów, bo warunkiem jest posiadanie w banku rachunku i konta oszczędnościowego. Jest to więc ewidentnie sposób na pozyskanie nowych klientów.

Szczególnie, że dotychczasowi nie mogą założyć lokaty przez Internet. Oferując tak drogą z punktu widzenia banku lokatę zabezpieczył się on nieco ograniczając ewentualne koszty. Maksymalna wartość lokaty nie może bowiem przekroczyć 10 tys. PLN. Nieco podobna jest oferta BGŻ, gdzie warunkiem otwarcia lokaty jest posiadanie w banku ROR-u, lub konta oszczędnościowego. Bank też chroni się przed przepływem pieniędzy, które już są w nim zdeponowane.

Co najmniej połowa środków na lokacie musi być pokryta nowymi pieniędzmi przyniesionymi do banku. Co ciekawe w tym samym czasie bank wprowadził do oferty nowy produkt strukturyzowany. Jak to zazwyczaj w takich sytuacjach bywa tradycyjna wysokooprocentowana lokata działa jak wabik, a przy okazji oferuje się klientowi inny produkt. Z kolei MultiBank proponuje lokatę trzymiesięczną na 8,08 proc. W tym przypadku nie trzeba zakładać żadnego dodatkowego rachunku, ale ograniczeniem jest minimalna kwota depozytu, która wynosi 20 tys. PLN.

Ten bank również przy okazji wprowadził do oferty inwestycyjny produkt strukturyzowany. Klient może skorzystać ze standardowej lokaty 8,08 proc., ale pracownicy banku proponują mu również trzymiesięczną lokatę na 10 proc., o ile wraz z nią wykupi wspomniany produkt strukturyzowany. Oprócz komplikowania produktów depozytowych widać jeszcze jedną rzecz.

Licytacja na odsetki przeniosła się na pole lokat trzymiesięcznych, bo takiego okresu dotyczy spora część nowych ofert. To może oznaczać, że banki liczą się ze spadkiem rynkowych stóp procentowych, kiedy zniknie niepokój wywołany kryzysem, i nie chcą oferować wysokich odsetek na dłuższy termin. Do tego coraz częściej słychać głosy, że Rada Polityki Pieniężnej nie podwyższy już stóp procentowych.

W takiej sytuacji znika część argumentów przemawiających za dalszym podnoszeniem oprocentowania lokat, szczególnie, że taka wojna na odsetki jest dla banków kosztowna. To może być więc dobry moment dla klientów na założenie wysokooprocentowanej, ale długoterminowej lokaty. Tak by zagwarantować sobie wysokie odsetki w czasie kiedy oprocentowanie lokat zacznie w końcu spadać.

Mateusz Ostrowski, analityk Open Finance

>>> POWRÓT
do zestawienia analiz ekonomicznych Skarbiec.Biz



Po godzinach: MKSVir | Win RAR | Quick Time | Emule & eDonkey | Stare gry | Torrenty | Jak wypełnić PIT-a? | Mapa Polski | Tapety na pulpit | Banki | New Connect | Skiny do Winampa | Company formation in Poland |

Doradztwo prawne
Rozwiązujemy problemy prawne osób fizycznych i firm.

Kancelaria Radcy Prawnego
Robert Nogacki

tel. (22) 672 62 79
ul. Peszteńska 12
03-925 Warszawa

Doradztwo@skarbiec.biz

Prezentacja zakresu usług
Publikacje

Rady na trudne czasy
Jak interpretować sytuację na światowych rynkach finansowych? W co inwestować w niepewnych czasach?

Biblioteczka inwestora
Podstawowe wiadomości o giełdzie i rynku kapitałowym.

Encyklopedia prawa
Największy na rynku zbiór informacji prawnych dla firm.

Kasyno zawsze wygrywa
Kilka mało znanych prawd na temat inwestycji na rynku Forex.

Copyright © 2006-2008 R. Nogacki