O firmieKarieraMapa portaluRSSReklamaKontakt
STRONA GŁÓWNA Lokaty
bankowe
Fundusze
inwestycyjne
Giełda Papierów
Wartościowych
Produkty
strukturyzowane
Inwestycje
alternatywne
Rynek
Forex
OSTRZEZENIA
SKARBIEC.BIZ
PORADY PRAWNE Kredyty
pożyczki
Fundusze
emerytalne
Poradniki
biznesowe
Ubezpieczenia
cywilne
Private
banking
Raje
podatkowe
FORUM
DYSKUSYJNE
Banki
Bezpieczne oszczędzanie
Inwestycja w obligacje
Inwestycja w sztabki złota
Inwestycja w diamenty
Oszczędzanie dla dziecka
Regularne oszczędzanie

Finanse osobiste
Konta osobiste
Konta oszczędnościowe
Konta młodzieżowe
Kredyty mieszkaniowe
Pożyczki hipoteczne
Kredyty konsolidacyjne
Kredyty refinansowe
Kredyty gotówkowe
Kredyty odnawialne
Pożyczki pod zastaw
Kredyty samochodowe
Karty kredytowe

Private Banking
Banki szwajcarskie
Noble Bank

Inwestycje
Rachunki maklerskie
Fundusze emerytalne
Fundusze inwestycyjne
Ranking funduszy emerytalnych
Ranking funduszy inwestycyjnych
Lokaty strukturyzowane
Złoto i diamenty

Dla Twojej firmy
Rachunki firmowe
Kredyty dla firm
Karty kredytowe
Lokaty dla firm
Leasing
Faktoring

Ubezpieczenia
Ubezpieczenia na życie
Ubezpieczenia majątkowe
Ubezpieczenia komunikacyjne
Ubezpieczenia turystyczne

Dzień banków. i nie tylko

[04.09.2008] Czwartek na rynkach finansowych jest dniem banków centralnych. Decyzje ws. stóp procentowych będzie podejmował Bank Anglii (godz. 13:00) i Europejski Bank Centralny (godz. 13:45). Rynek oczekuje, że oba banki nie zmienią kosztu pieniądza, pozostawiając główne stopy procentowe odpowiednio na poziomach 5 proc. i 4,25 proc. Zważywszy, że banki doskonale komunikują się z rynkiem, więc zaskakującą decyzję o ewentualnym obniżeniu stóp można wykluczyć.

Decyzje obu banków nie będą miały wpływu na rynki finansowe. Taki potencjalny wpływ mogą natomiast mieć ich uzasadnienia. Jeżeli zostaną one odczytane jako zapowiedź cięcia kosztu pieniądza w najbliższej przyszłości, to może to być pozytywny impuls dla europejskich rynków akcji i negatywny dla europejskich walut.

W czwartek nie tylko banki centralne będą absorbować uwagę inwestorów. Ich uwaga powinna również koncentrować się na publikowanych dziś danych z amerykańskiego rynku pracy (raport ADP, ilość noworejestrowanych bezrobotnych), które będą odbierane jako zapowiedź tego, co mogą pokazać jutrzejsze oficjalne dane z tego rynku. Dużo emocji może również wzbudzić publikacja sierpniowej wartości indeksu ISM dla sektora usług (godz. 16:00) i tygodniowych zapasów paliw w USA (godz. 16:35).

300x150_1l

Środowy zwrot wstępem do większej korekty?

Środa przyniosła zauważalne zmiany sytuacji technicznej na wykresie EUR/USD. Para ta, najpierw spadając z okolic 1,45  dolara do dziennego minimum na 1,4384, a następnie wracając do punktu wyjścia, wykreśliła na wykresie dziennym świecową formację "młota". W połączeniu z dużym wyprzedaniem, jak również z wczorajszą obroną wsparcia, jakie na poziomie 1,4428 dolara tworzy dołek z 21 stycznia br. (wykres dzienny), może to stanowić zapowiedź silniejszej, liczonej w dniach, wzrostowej korekty.

Oczywiście jedna jaskółka wiosny nie czyni, więc ten rynkowy zwrot, który można również zaobserwować na USD/CHF, USD/CAD czy AUD/USD, wymaga potwierdzenia w dniu dzisiejszym wzrostem i białą świecą na wykresie dziennym oraz wybiciem wykresu godzinowego eurodolara powyżej przyśpieszonej linii trendu spadkowego, która obecnie tworzy barierę na poziomie 1,4570 dolara. 

Zaskakująca słabość złotego

Czwartkowy poranek przynosi niewielki spadek kurów USD/PLN i EUR/PLN w stosunku do poziomów z wczorajszego zamknięcia. O godzinie 8:36 za dolara trzeba było zapłacić 2,3232 zł, czyli o 0,4 grosza mniej niż w środę. Euro kosztowało natomiast 3,3722 zł i taniało o 0,3 grosza.

Poranne zachowanie złotego, pomimo że zyskuje on na wartości, jest wyrazem jego słabości. Polska waluta bowiem nie zdołała odrobić, dość zaskakującej przeceny, jakiej doznała wczoraj po godzinie 16-tej, gdy bez większych powodów, na płytkim rynku euro podrożało o 2 grosze, a dolar o 1,5 grosza.

Jeżeli przyjąć, że końcówka wczorajszych notowań USD/PLN i EUR/PLN nie była dziełem przypadku (np. jednej większej transakcji), to w sytuacji gdy wyprzedaż złotego następuje w chwili gdy kurs EUR/USD rośnie, a więc gdy powstają dogodne warunki do wzmocnienia polskiej waluty, to środowe zachowanie należy interpretować, jako przygotowanie do większej przeceny.

Taki scenariusz stanie się realny w chwili, gdy notowania EUR/PLN w sposób zdecydowany wybiją się powyżej bariery 3,37 zł.  Wyznacza ją roczna linia bessy oraz czerwcowy dołek na wykresie dziennym. Jej przełamanie otworzy drogę do 3,57 zł, gdzie znajduje się kolejny, równie istotny z punktu widzenia analizy technicznej, opór.

Zdecydowane wybicie EUR/PLN powyżej 3,37 zł, jakie następuje w sytuacji, gdy ewentualne wzrostowe odbicie EUR/USD tworzy potencjalne warunki do wzmocnienia złotego, potwierdzi wskazania analizy technicznej dla USD/PLN, mówiące o otwartej drodze tej pary do 2,40 zł (dołki ze stycznia i lutego br.).

Marcin Rafał Kiepas
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

>>> POWRÓT
do zestawienia analiz ekonomicznych Skarbiec.Biz



Po godzinach: MKSVir | Win RAR | Quick Time | Emule & eDonkey | Stare gry | Torrenty | Jak wypełnić PIT-a? | Mapa Polski | Tapety na pulpit | Banki | New Connect | Skiny do Winampa | Company formation in Poland |

Reklama
Publikacje

Rady na trudne czasy
Jak interpretować sytuację na światowych rynkach finansowych? W co inwestować w niepewnych czasach?

Biblioteczka inwestora
Podstawowe wiadomości o giełdzie i rynku kapitałowym.

Encyklopedia prawa
Największy na rynku zbiór informacji prawnych dla firm.

Kasyno zawsze wygrywa
Kilka mało znanych prawd na temat inwestycji na rynku Forex.

Copyright © 2006-2008 R. Nogacki