
Gra
na forexie
Jeszcze do niedawna
Forex był segmentem rynku finansowego, który w prawie
w całości
zagospodarowywały wielkie konglomeraty finansowe, do
których z trudem dołączały banki inwestycyjne i inwestorzy
korporacyjni.
Oczywiście, indywidualni
konsumenci również w jakiś sposób ten rynek współtworzyli:
można przecież
powiedzieć, że wśród twórców rynku Forex znaleźć możemy
np. turystów, którzy usiłują zakupić dinary tunezyjskie
oraz colony kostarykańskie albo np. drobnych przedsiębiorców,
którzy wymieniają rupie pakistańskie na funty libańskie
albo peso argentyńskie na izraelskie szekle. Jednakże
ich udział w wymianie na rynku Forex miał jak dotąd
charakter
głównie pośredni, ponieważ nie posiadali oni dostępu
do wymiany międzybankowej, ale raczej pełnili funkcję
jej docelowych beneficjentów.
Pod koniec XX wieku sytuacja
uległa zmianie, ponieważ rozpoczął się dynamiczny rozwój
elektronicznych platform
wymiany walutowej, co wydatnie
obniżyło koszty wejścia na rynek i rozpoczęło gwałtowny
rozwój fenomenu gry na Forexie przez inwestorów
indywidualnych. Piszemy tu o grze, gdyż inwestorzy używający
platform forexowych nie wymieniają waluty A na walutę
B ponieważ potrzebują waluty B, ale dlatego że chcą zarobić
na zmianie kursów walut albo zabezpieczyć się przed ryzykiem
kursowym. Gracze używają do tego celu cały szereg różnych
instrumentów, takich jak swap
walutowy, natychmiastowe
transakcje wymiany walut, walutowe
transakcje terminowe (WTT), transakcje
terminowe na stopę procentową (FRA), transakcje
zamiany stóp procentowych (IRS) oraz walutowe
transakcje zamiany stóp procentowych (CIRS) -
choć należy też pamiętać, że ich możliwości są zależne
od oferty brokerów wprowadzających oraz platformy
z której korzystają.
W ten sposób doszło do
wyodrębnienia się na rynku Forex nowego segmentu, jaki
tworzą indywidualni
nabywcy walut oraz kontraktów terminowych, którzy
podejmują działania w celach spekulacyjnych albo z
zamiarem uniknięcia
ryzyka kursowego. Jest to segment
niebankowy, w którym miejsce dzielą fundusze
hedgingowe,
firmy asset
management oraz drobni gracze indywidualni,
a wymiana jest dokonywane za pomocą platform
elektronicznych, których struktura bardziej przypomina
sieci wymiany plików
peer2peer niż systemy informatyczne obsługujące
giełdy papierów wartościowych.
Należy jednak pamiętać,
że w skali całego rynku Forex ci inwestorzy wciąż stanowią
stosunkowo nieliczną grupę, a cały rynek ulega raczej
trendowi konsolidacji, a nie rozproszenia. Przykładowo,
w Wielkiej Brytanii 75 % rynku wymiany walutowej znajdowało
się w rękach 16 banków, w porównaniu z 17 bankami w 2001
r. oraz 24 w 1998 r.