400 tysięcy Polaków straciło pracę
[04.03.2010] W styczniu w 27 krajach Unii Europejskiej bez pracy zostało 22 mln 979 tys. ludzi. To o sześć milionów więcej niż we wrześniu 2008 roku, czyli w momencie wybuchu największego od lat 30. XX wieku krachu światowych finansów.
W Polsce pracę straciło niemal 400 tys. osób - wynika z raport Money.pl. Cztery razy mniej niż w Hiszpanii. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że w styczniu pracy nie miał co dziesiąty mieszkaniec 16 krajów strefy euro. Nieco niższa - 9,5 proc. - była stopa bezrobocia w 27 krajach UE.
Zapaść na rynku pracy w UE przestała się pogłębiać. W styczniu stopy bezrobocia w całej UE i eurolandzie były takie same jak miesiąc wcześniej. I to pomimo tego, że w pierwszym miesiącu tego roku pracę straciło 136 tys. mieszkańców państw Unii.
Przez siedemnaście kryzysowych miesięcy najbardziej dramatycznie rozwijała się sytuacja w republikach bałtyckich - podsumowuje Money.pl. Między wrześniem 2008 a styczniem 2010 r. stopa bezrobocia na Łotwie urosła aż o 14,8 pkt proc. Na początku tego roku pracy nie miał co piąty mieszkaniec tego kraju (22,9 proc.).
Estonia i Litwa także boleśnie odczuły konsekwencje załamania koniunktury. Stopy bezrobocia urosły tam odpowiednio o 9,1 i 8,2 pkt proc. do 15,5 i 14,6 proc.
W Hiszpanii i Irlandii - czyli w krajach, które jeszcze trzy lata temu przedstawiane były w Polsce jako wzory do naśladowania jeżeli chodzi o wykorzystywanie szansy na dokonanie skoku cywilizacyjnego - sytuacja drastycznie pogorszyła się. Stopy bezrobocia urosły tam o 7 i 6,5 pkt proc. do 18,8 i 13,8 procent.

Na tym tle Polska, w której - według Eurostatu - bezrobocie urosło o 2,1 pkt proc. - z 6,8 do 8,9 proc. - wypada co najmniej przyzwoicie. Tylko 10 państw może pochwalić się lepszym wynikiem. Według wyliczeń Money.pl skala wzrostu bezrobocia w Polsce jest też niższa od średniej unijnej (2,4 pkt proc.) i średniej dla strefy euro (2,3 pkt proc).
źródło: Money.pl