Rząd nie chce wypłacić środków z funduszu reprywatyzacyjnego
[05.03.2010] Aż 140 miliardów złotych powinno oddać państwo Polakom, którzy utracili majątki za czasów PRL. Tymczasem kolejny rząd robi wszystko, by tych pieniędzy nie wypłacić.
Premier chce położyć rękę na Funduszu Reprywatyzacji i kosztem poszkodowanych ratować budżet państwa. To w praktyce może pogrzebać reprywatyzację. Na Funduszu Reprywatyzacji od 2001 roku uzbierało się 4,7 miliarda złotych. Rada Ministrów chce zagarnąć z tych pieniędzy miliard złotych i zmniejszyć wpływy do niego w kolejnych latach.
Rząd twierdzi, że do takiego posunięcia zmusiła go sytuacja budżetowa i oszacowany na przyszły rok deficyt w wysokości 52 miliardów złotych. Teraz desperacko szuka pieniędzy, które zmniejszą dziurę budżetową.
Według ministrów Fundusz Reprywatyzacji idealnie się do tego nadaje. Uzbierało się już na nim sporo (4,7 mld złotych) i wciąż jest zasilany. Dodatkowo co roku wpływy znacznie przewyższają wypłaty - czyli odszkodowania wywalczone przez Polaków w sądach. W 2009 r. wydano na nie jedynie 3,5 proc. z sumy, którą udało się w tym roku zgromadzić.

Źródło: Ministerstwo Skarbu Państwa
Dlatego Sejm będzie głosował pomysł rządu, by część pieniędzy z Funduszu Reprywatyzacyjnego zabrać do budżetu. Dodatkowo Rada Ministrów chce ograniczyć wpływy do FR. Obecnie trafia do niego 5 proc. zysku ze sprzedanych podczas prywatyzacji akcji. Według nowej koncepcji ma to być jedynie 1,5 procent.
źródło: Money.pl