Giełda | Waluty | Wiadomości gospodarcze
Banki

Inwestorów zaskoczyły dane o produkcji przemysłowej

[22.02.2010] Spośród 34 sekcji przemysłu wzrosty produkcji odnotowały 22 sekcje, przede wszystkim ukierunkowane na eksport do Europy Zachodniej (produkcja komputerów i sprzętu elektronicznego, a także przemysł samochodowy).

PRODUKCJA PRZEMYSŁOWA POZYTYWNIE ZASKAKUJE

Najsilniejsza od wielu lat zima w zestawieniu z pierwszym od roku spadkiem indeksu PMI dla Polski nie były dobrymi prognostykami dla danych o produkcji przemysłowej. Tymczasem w styczniu br. przemysł odnotował 8,5% wzrost produkcji w porównaniu z analogicznym okresem 2009 r., plasując się powyżej konsensusu prognoz (6,5%) i odczytu za poprzedni miesiąc (7,4%). Po uwzględnieniu czynników sezonowych (ujemna różnica w liczbie dni roboczych) dynamika produkcji ukształtowała się na poziomie 11,8% r/r, ustanawiając tym samym nowe maksimum.

Biorąc pod uwagę skrajnie niekorzystne warunki atmosferyczne, powodujące chociażby utrudnienia w dostawach, wynik ten należy określić jako bardzo dobry. Spośród 34 sekcji przemysłu wzrosty produkcji odnotowały 22 sekcje, przede wszystkim ukierunkowane na eksport do Europy Zachodniej (produkcja komputerów i sprzętu elektronicznego, a także przemysł samochodowy). Spadki występowały głównie w sekcjach bardziej uzależnionych od warunków pogodowych (jak np. produkcja napojów).

Atak zimy odcisnął natomiast wyraźne piętno na produkcji budowlano-montażowej, która w porównaniu ze styczniem ub. r. spadła o 15,3%, a w porównaniu z poprzednim miesiącem aż o 68,9%. Ujemna dynamika produkcji w budownictwie może utrzymać się również w lutym i - jeśli w marcu nie dojdzie do zdecydowanego odbicia - zaniżyć tempo wzrostu inwestycji w Q1 '10 i w konsekwencji tempo wzrostu PKB. Nie zmienia to jednak naszej oceny perspektyw polskiej gospodarki w średnim okresie. Szczególnie zwracamy uwagę na utrzymujący się wzrostowy trend wyrównanej sezonowo dynamiki produkcji przemysłowej, który potwierdza dalszą poprawę po podażowej stronie gospodarki. Pozostajemy przy naszej prognozie 3,5% wzrostu PKB w 2010 r.

RPP SKOMPLETOWANA

Prezydent L. Kaczyński desygnował trzech członków RPP: Z. Gilowską, A. Glapińskiego i A. Kaźmierczaka, kompletując skład nowej Rady. Przedstawiciele prezydenta w RPP będą prawdopodobnie reprezentować łagodniejsze nastawienie w polityce pieniężnej niż członkowie RPP wyłonieni przez parlament. Najbardziej gołębio rysują się tu poglądy A. Kaźmierczaka, nieco większe znaki zapytania stoją wokół Z. Gilowskiej i A. Glapińskiego, którzy dotychczas raczej nie wypowiadali się na temat polityki pieniężnej.

"Prezydenccy" członkowie RPP będą też najprawdopodobniej bardziej sceptyczni wobec przyjęcia euro (znów, najbardziej wyraziste są tu poglądy A. Kaźmierczaka). Biorąc pod uwagę wyraźną orientację pozostałych członków Rady w kierunku szybkiego wprowadzenia wspólnej waluty, może rysować się tutaj ostra linia sporu; z arytmetyki wynika jednak przewaga zwolenników przyjęcia euro. Również jeśli chodzi o samą politykę stóp procentowych, polaryzacja poglądów wydaje się być znacznie silniejsza niż w Radzie poprzedniej kadencji. Różnice te zarysują się prawdopodobnie dopiero za kilka miesięcy, gdy podwyżki stóp staną się przedmiotem faktycznej dyskusji.

Nerwowy tydzień na rynkach

Sytuacja na rynku EUR/PLN w ostatnich tygodniach rozwija się wyraźnie pod wpływem dwóch czynników: rosnącej siły złotego, będącej pochodną czynników lokalnych, oraz deprecjacji euro wobec głównych walut, w szczególności - dolara. Spadkowy trend na kursie pary EUR/USD wynika z jednej z strony z obaw inwestorów o spójność strefy euro (kłopoty krajów PIGS), z drugiej - z rosnącymi oczekiwaniami podwyżek stóp procentowych w USA. Oczekiwania te pogłębiły czwartkowa decyzja Fed o zwiększeniu spreadu między stopą dyskontową a stopą Fed Funds z 25 do 50 pb., co jest jednym z elementów realizacji tzw. strategii wyjścia z poluzowania monetarnego.

W rezultacie kurs EUR/USD spadł poniżej poziomu 1,35, najniżej od maja ub. r. W ślad za tym osłabił się złoty. Kurs EUR/PLN wzrósł z ukształtowanego na początku tygodnia minimum poniżej 3,97 w okolice poziomu 4,01. Skala tego ruchu jest jednak znacznie mniejsza niż podpowiadałaby historyczna zależność między kursami par EUR/PLN i EUR/USD. Wynika to z równoczesnego, pozytywnego oddziaływania wspomnianych czynników lokalnych, które w najbliższym czasie powinny sprzyjać dalszemu umocnieniu złotego.

Rekomendacja: sprzedaj EUR/PLN (z 3 lipca 2009 r., kurs 4,37).

Prognozy średniookresowe


Średnio w okresie

2009

2010

Q3 '09

Q4 '09

Q1 '10

Q2 '10

Inflacja (% r/r)

3,5

2,4

3,5

3,3

3,0

2,2

PKB (% r/r)

1,7

3,5

1,7

3,1

3,8

3,8

Na koniec okresu

Teraz

2010

Q3 '09

Q4 '09

Q1 '10

Q2 '10

Stopa referencyjna NBP (%)

3,50

4,00

3,50

3,50

3,50

3,50

Kurs EUR/PLN

4,09

3,75

4,20

4,10

3,95

3,85

Rewizje prognoz oznaczono pogrubioną czcionką. Strzałka wskazuje na kierunek rewizji.

Kalendarium - dane z Polski i decyzje banków centralnych


Data

Publikacja

Za okres

Prognoza

Konsensus

Poprzednio

23.02

Sprzedaż detaliczna r/r

styczeń

4,7%

6,5%

7,2%

24.02

Decyzja RPP

luty

3,50%

3,50%

3,50%

źródło: Tygodnik Noble Bank




Po godzinach:
MKSVir | Win RAR | Quick Time | Stare gry | Jak wypełnić PIT-a? | Mapa Polski | Tapety na pulpit | Skiny do Winampa |



Publikacje
Biblioteczka inwestora
Podstawowe wiadomości o giełdzie i rynku kapitałowym.

Encyklopedia prawa
Największy na rynku zbiór informacji prawnych dla firm.


Formularze
Serwisy partnerskie
Copyright © 2011 Portal Skarbiec.Biz sp.z o.o. | KRS 0000381054 | REGON 142857785 | NIP: 1132830064 | Kapitał zakładowy: 437.100 zł