Maciej Kossowski, Wealth Solutions
http://www.moneymarket.pl/
Lokaty strukturyzowane jako alternatywa
dla funduszy hedge
[10.11.2007] Na polskim rynku do kategorii funduszy hedge zalicza się propozycje
trzech towarzystw funduszy inwestycyjnych - Investors, Opera i Superfund. Listę
tę należałoby rozszerzyć o wybrane lokaty
strukturyzowane.
Na świecie fundusze hedge często mają
niewiele wspólnego z funduszami inwestycyjnymi (jako formą prawną), nie mówiąc
już o hedgingu rozumianym jako zabezpieczenie
przed ryzykiem (np. kursowym). Tym tradycyjnym określeniem opisuje się wszelkie
rozwiązania inwestycyjne, których celem jest osiąganie dodatnich stóp zwrotu
w każdych warunkach. Chodzi o tzw. "zysk bezwzględny" (absolute return).
Każdy fundusz hedge stawia sobie ambitne zadanie osiągania zysków np. w trakcie
spadków na giełdzie, a więc w sytuacji, gdy tradycyjny fundusz akcji może się
co najwyżej pochwalić, że stracił mniej niż giełdowy indeks. W tym celu fundusze
hedge wykorzystują szeroki arsenał instrumentów finansowych i stosują często
bardzo wyrafinowane strategie. Fundusze hedge, by mieć pełną swobodę inwestycyjną
wymykają się z gorsetów nakładanych przez nadzory finansowe - często rejestrują
się w tym celu w rajach podatkowych. Efektem tej zdobytej wolności jest ogromne
zróżnicowanie pomysłów na zarabianie pieniędzy oraz oczywiście spektakularne
sukcesy (np. fundusz Medallion Jima Simonsa) i głośne porażki (fundusz LTCM
czy Amaranth).
Polski rynek funduszy hedge z ofertą firm wymienionych na początku wydaje
się bardzo ubogi. Gwiazdą rynku jest z pewnością fundusz Investor
FIZ, który
pokazał, że potrafi oprzeć się spadkom na giełdzie i nadal przynosić wysokie
stopy zwrotu. Nieszczególnie wiedzie się natomiast w Polsce funduszom Superfund.
Sceptyczni inwestorzy mogą jednak narzekać na brak wyboru oraz na krótką historię
działalności polskich podmiotów. Dla porównania wspomniany fundusz Medallion
działa od 1989 roku przynosząc średnio blisko 40 proc. rocznie.
Na szczęście w ostatnich miesiącach oferta szeroko definiowanych
"funduszy hedge" uległa poszerzeniu o niektóre lokaty strukturyzowane.
Mogą one być dobrym
uzupełnieniem portfela dla inwestorów, którym brakuje alternatywnych propozycji
inwestycyjnych. Pod wieloma względami mają przewagę nad "tradycyjnymi" funduszami
hedge. Gdzie szukać tych "nowych" propozycji? Wystarczy przyjrzeć
się ofertom banków inwestycyjnych specjalizujących się w produktach strukturyzowanych.
Instytucje takie jak Deutsche Bank, Societe Generale, BNP Paribas, czy JP
Morgan konstruują specjalne indeksy, które w istocie są strategiami inwestycyjnymi
zarządzanymi według z góry ustalonych zasad. Na polskim rynku, dla szerokiego
grona odbiorców, dostępne były dotychczas dwa indeksy należące do tej kategorii:
Alpha Pairs Sectors Deutsche Banku oraz New Frontier
BNP Paribas.
New Frontier to konstrukcja oparta na notowaniach czterech aktywów - obligacji,
akcji, nieruchomości i surowców. Aktywa te reprezentowane są przez osiem indeksów
(m.in. S&P 500, S&P BRIC 40 czy EPRA). W ramach New Frontier co miesiąc
ustalany jest udział poszczególnych indeksów w całym portfelu. W tym celu wykorzystywana
jest teoria noblisty Harry'ego Markowitza - udziały poszczególnych aktywów
ustalane są na podstawie optymalnej proporcji ryzyka i stopy zwrotu. Jednocześnie
w ramach New Frontier istnieje możliwość zajmowania tzw. krótkich pozycji (zarabiania
na spadkach) większości z ośmiu indeksów wchodzących w skład tej konstrukcji.
Mamy więc koncept inwestycyjny funduszu hedge działający w sposób automatyczny,
według z góry ustalonej metodologii. Dzięki temu, że zasady konstrukcji są
ściśle określone, a niektóre indeksy wchodzące w skład strategii mają wieloletnią
historię można pokazać historyczne wyniki New Frontier za wiele lat wstecz.
BNP Paribas pokazuje historię tego indeksu aż od 1993 roku - w tym czasie przynosił
on średnio ok. 9,5 proc. zysku rocznie przy relatywnie niewielkim ryzyku (roczna
zmienność wyników na poziomie ok. 7,2 proc.). New Frontier był stosowany w
Polsce jako podstawa dla produktów strukturyzowanych Open Finance, ING Banku
Śląskiego oraz New World Alternative Investments.
Kolejnym przykładem "nowego" funduszu hedge jest indeks Alpha Pairs
Sectors autorstwa Deutsche Banku. Od kilkunastu lat specjaliści banku szacują
wartość kilkuset firm z 9 sektorów i 3 regionów (USA, Europa, Japonia). Po
przeprowadzeniu wyceny wybierane jest 140 firm z których połowa ma w ocenie
Deutsche Banku zbyt niską, a druga połowa zbyt wysoką wartość ekonomiczną w
stosunku do ich wyceny rynkowej. Bank kupuje firmy "tanie", by zarobić na wzroście
ich notowań. Jednocześnie sprzedawane są akcje firm "drogich" - bank dokonuje
tzw. krótkiej sprzedaży, która pozwala zarabiać na spadku cen akcji. Dobór
spółek dokonywany jest co miesiąc. Efekty tego złożonego procesu odzwierciedla
indeks Alpha Pairs Sectors.
Sercem indeksu jest sam proces wyceny nazwany przez Deutsche Bank CROCI (cash
return on capital invested). Chodzi w nim o to, by w jednolity i obiektywny
sposób oszacować wartość firm z różnych regionów świata. Wartość ta może zależeć
np. o zasad rachunkowości. Na przykład Lufthansa wlicza w koszty utrzymanie
samolotów przez 12 lat, a British Airways nawet przez 25 lat. W pierwszym przypadku
mamy więc zaniżenie księgowej wartości firmy, w drugim: zawyżenie. Tymczasem
samoloty użytkowane są średnio przez 20 lat i taki okres amortyzacji stosuje
Deutsche Bank w swoich wycenach. W analogiczny sposób, wszelkie aktywa firmy
- nawet te o charakterze niematerialnym (np. marka) - wyceniane są przez Deutsche
Bank według realnej wartości. W przypadku Alpha Pairs Sectors również dostępna
jest wieloletnia historia wyników (strategia działa od 1996 roku. Roczny wynik
indeksu to 9,7 proc. przy bardzo niskiej zmienności (niespełna 6 proc. rocznie).
Indeks Alpha Pairs Sectors po raz pierwszy został wykorzystany w Polsce w lokacie
Kameleon przygotowanej przez Wealth Solutions.
Analogicznych rozwiązań inwestycyjnych na zagranicznych rynkach jest całkiem
sporo i wkrótce z pewnością trafią one do Polski. Warto zwrócić uwagę na różnice
między tradycyjnymi funduszami hedge a opisanymi wyżej strategiami.
1. Stopa zwrotu wyższa niż indeks.
Indeksy typu Alpha Pairs Sectors czy New Frontier charakteryzują się niewielką
zmiennością wyników w czasie. Ta zmienność jest najczęściej z góry ograniczona
do poziomu 6 czy 8 proc. rocznie podczas, gdy w przypadku zwykłych indeksów
giełdowych typu WIG20 jest to często ponad 30 proc. Im niższa zmienność tym
oczywiście niższe ryzyko straty. Z tego faktu wynika jeszcze inna ważna cecha:
wiele rodzajów opcji wystawianych na bazie tych indeksów jest relatywnie tanich,
a to pozwala tworzyć produkty strukturyzowane o bardzo ciekawych parametrach.
W praktyce oznacza to, że w ramach lokaty strukturyzowanej wskaźnik udziału
we wzroście indeksu może być równy bądź wyższy niż 100 proc. Dla przykładu,
w 4-letniej lokacie Kameleon stopa zwrotu wyniesie 1,5-krotność wzrostu indeksu
Alpha Pairs Sectors. ING Bank Śląski zaoferował 100-proc. udział we wzroście
indeksu New Frontier w ramach lokaty 3-letniej. Takie parametry nie byłyby
możliwe do uzyskania w przypadku np. indeksu WIG20.
2. Niższe koszty
Fundusze hedge z reguły pobierają prowizje od sukcesu - jeśli stopa zwrotu
przekroczy 15 czy 20 proc. w skali roku wówczas fundusz inkasuje np. 20 proc.
od nadwyżki lub nawet od całego zysku. Poza tym pobierana jest stała opłata
za zarządzanie rzędu 2 proc. w skali roku. Ten system jest coraz częściej krytykowany
- ostatnio przez Warrena Buffeta, który określił go jako "groteskowy".
W praktyce oznacza to, że fundusze inkasują bardzo wysokie opłaty za zarządzanie
w dużej części dzięki temu, że na giełdzie panuje hossa, a ryzyko błędnie podjętej
decyzji przez zarządzającego i tak ponosi inwestor. To rozwiązanie nie jest
stosowane w wyżej opisanych indeksach. Co więcej, nie są one obciążane stałymi
opłatami za zarządzanie.
3. "Bardziej hedge"
Fundusz hedge ma być z założenia inwestycją alternatywną dla funduszu akcji
czy bezpośredniej inwestycji na giełdzie. Najlepiej byłoby więc, gdyby zależność
między wynikami funduszu a zachowaniem giełdy była niewielka. Mierzy się to
tzw. współczynnikiem korelacji. Jeśli współczynnik ten jest bliski 1 to oznacza,
że fundusz hedge podąża za ogólnym trendem na rynku i nie jest specjalną alternatywą
dla prostej inwestycji w akcje. Dla przykładu, korelacja między funduszem Superfund
(kategoria B), a indeksem WIG w okresie od 21.12.2005 do 05.11.2007 (tak długo
działa fundusz) wynosi 0,54. Jest to więc poziom dość istotny. Tymczasem korelacja
między indeksem Alpha Pairs Sectors a MSCI World (indeks skupiający większość
głównych indeksów giełd na świecie) wynosi tylko -0,04 (za okres od grudnia
1995 do sierpnia 2007). W praktyce więc oba indeksy nie są od siebie w żaden
sposób zależne.
4. Brak podatku Belki
W polskich warunkach lokaty strukturyzowane zazwyczaj tworzone są w formie
ubezpieczeń na życie. Dzięki temu możliwe jest uniknięcie podatku Belki. Jest
to z pewnością duża wartość dodana - szczególnie jeśli strategia przyniesie
wysoką stopę zwrotu.
5. Szybko na rynku
Uruchomienie funduszu inwestycyjnego w Polsce może zająć wiele
miesięcy, tak długo trwa procedura w Komisja Nadzoru Finansowego. Strategię
inwestycyjną
typu New Frontier czy Alpha Pairs Sectors można zaoferować klientowi w ciągu
kilku tygodni. Indeks można "opakować" w formę prawną ubezpieczenia lub lokaty
bankowej, a w tym przypadku jest zdecydowanie mniej formalności.
6. Gwarancja kapitału
Produkty strukturyzowane oferowane w Polsce z reguły zapewniają pełną gwarancję
kapitału w określonym horyzoncie inwestycyjnym. Możliwe jest również konstruowanie
lokat o częściowej np. 80-procentowej gwarancji kapitału. Dla inwestora to
ważna informacja. W najgorszym wypadku bowiem na koniec okresu jego strata
nie przekroczy poziomu 20 proc. Takiej gwarancji trudno szukać w funduszach
hedge. W obecnych czasach po wielu latach hossy wspomniany mechanizm może się
okazać dla inwestora bardzo cenny.
Fundusze hedge powinny stanowić istotne uzupełnienie portfela inwestycyjnego
- szczególnie w niepewnych czasach, kiedy dalsze wzrosty na giełdzie stoją
pod znakiem zapytania. Ważne jest jednak, by definiować je możliwie szeroko
i nie ograniczać sobie możliwości wyboru. Dzięki temu do tej kategorii zostaną
zakwalifikowane wybrane produkty strukturyzowane, które mają przecież ten sam
cel: zysk, w każdych nawet trudnych warunkach. Co ważne, mają też możliwości
by ten cel osiągać.
>>> POWRÓT
do strony głównej działu "Wiadomości z rynku funduszy hedgingowych"
Czym jest Skarbiec.Biz?
Doradztwo
Skarbiec.Biz oferuje szeroki zakres usług związanych
ze wsparciem prawnym prowadzonej działalności gospodarczej.
Jego dokładny zakres dostosowany jest do indywidualnych potrzeb
klienta.
Portal Skarbiec.Biz
jest największym w Polsce portalem finansowym,
który zachowuje pełną niezależność od banków, firm inwestycyjnych
i instytucji kredytowych.
Skarbiec.Biz publikuje na
bieżąco najszerszy na rynku wybór informacji na temat dostępnych ofert
inwestycyjnych. Opracowane przez Skarbiec.Biz e-booki "Biblioteczka
inwestora" oraz "Encyklopedia prawa" są
największymi tego rodzaju przedsięwzięciami w polskojęzycznej
części Internetu.
Z publikacji Skarbiec.Biz co miesiąc
korzysta około sto pięćdziesiąt tysięcy osób, zaś
opiniotwórczy charakter serwisu potwierdzają liczne przedruki ze Skarbiec.Biz w innych wiodących serwisach biznesowych oraz prasie finansowej.
Na "Skarbiec.Biz" składa się już ponad
3.100 stron internetowych. By pomóc Czytelnikom w odnalezieniu
się w takiej ilości materiału, opracowałem mapę
portalu.
Zachęcam również do korzystania
z wewnętrznej wyszukiwarki internetowej, która znajduje się w
prawnym, górnym rogu każdej strony serwisu.