MOTTO: "Analityk
finansowy to fachowiec, który dzięki posiadanej wiedzy jest
w stanie uzasadnić dlaczego jego przewidywania się nie sprawdziły"
Blog
afery WGI
Blog afery Interbrok
Investment
Krytycznym okiem
Portal Skarbiec.Biz
systematycznie zamieszcza ostrzeżenia przed wiewystarczająco
rzetelnymi ofertami inwestycyjnymi,
począwszy od przypadków zwyczajnych wyłudzeń dokonywanych
pod pozorem "zarządzania aktywami", a skończywszy
na wprowadzających w błąd reklamach renomowanych instytucji
finansowych. Celem tego działania nie jest definitywne
przesądzanie o tym, czy dana firma inwestycyjna naruszyła prawo,
albowiem weryfikacja
tej okoliczności należy do odpowiednich organów władzy publicznej
- ale wskazanie potencjalnym inwestorom sytuacji, w których
z uwagi na istniejące wątpliwości i ryzyka powinni zachować
odpowiednią ostrożność.
[13.04.2008] Komisja Nadzoru Finansowego wzywa PKO BP do zaniechania reklamy "Gwarantowanego Zysku"
Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zaleciła bankowi PKO BP SA zaniechanie przekazu reklamowego dotyczącego produktu "Gwarantowany Zysk". Po przeprowadzeniu analizy reklamy telewizyjnej "Gwarantowanego Zysku", KNF stwierdziła, że jej treść i forma może wywołać u przeciętnego odbiorcy mylne wyobrażenie charakteru i konstrukcji produktu.
[04.02.2008] Sprawa
Finroyal
Dwa tygodnie temu Portal Skarbiec.Biz, jako pierwsze
medium w Polsce, zamieścił krytyczną analizę oferty inwestycyjnej
Finroyal. Po naszej publikacji ostrzeżenie publiczne przed
Finroyal wydała Komisja Nadzoru Finansowego, a sprawą zainteresowały
się inne media.
[06.01.2008] Śledczy nie
uwierzyli w giełdowy instynkt emerytowanej szwaczki
Były analityk Goldman Sachs został skazany na 4 lata i 9 miesięcy
za nielegalne wykorzystywanie informacji poufnych. Śledztwo
rozpoczęło się po stwierdzeniu ponadprzeciętnie wysokiego obrotu
akcjami spółki, która miała ogłosić wkrótce fuzję. Prokuratorzy
ustalili, że ciotka jednego z oskarżonych, emerytowana szwaczka
z Chorwacji, nagle stała się bogatsza o 2 mln USD, które wpłynęły
na jej konto. Śledczy najwyraźniej nie uwierzyli w genialny
instynkt inwestora jaki miał się obudzić w emerytowanej szwaczce
i przystąpili do drążenia tematu.
[05.01.2008] Amerykański "król
spamu" został oskarżony o manipulację kursami akcji i
oszustwo
Jak donosi dzisiejsza prasa, 52-letni Alan Ralsky i 10 innych
osób, w tym jego zięć, zostało oskarżonych o rozsyłanie po
świecie e-maili zawierających rekomendację kupna mało znanych
i nisko wycenianych chińskich spółek notowanych na giełdzie.Akt
oskarżenia obejmuje trzy lata działalności szajki. Według śledczych,
tylko latem 2005 roku udało się jej zarobić na zawyżaniu cen
akcji 3 mln USD. Już przeszło dwa lata temu miałem okazję odsłonić
na Skarbiec.Biz mechanizm tego oszustwa [...]
[22.12.2007] Nowe
ostrzeżenia publiczne Komisji Nadzoru Finansowego
Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) uzupełniła listę podmiotów, które w jej ocenie
używają w nazwie, w sposób nieuprawniony określeń zarezerwowanych dla licencjonowanych
funduszy inwestycyjnych i towarzystw funduszy inwestycyjnych.
[15.11.2007] Anonimowe
konta bankowe
Zarządzane przy pomocy haseł, anonimowe rachunki bankowe należą do żelaznego
kanonu popularnych wyobrażeń na temat szwajcarskiego systemu bankowego. Znamy
je z filmów, książek, prasy. Jedyny problem polega na tym, że... one już od dawna
nie funkcjonują w praktyce szwajcarskiego systemu bankowego, a większość ofert
świadczenia tego rodzaju usługi pochodzi od oszustów i naciągaczy.
[11.11.2007] Kasyno
zawsze wygrywa
E-book autorstwa właściciela portalu Skarbiec.Biz. Kilka mało znanych prawd na
temat inwestycji na rynku Forex.
[10.11.2007] Podwójne opłaty
w funduszach funduszy
Istotnym minusem funduszy inwestujących w zagraniczne przedsiębiorstwa
zbiorowego inwestowania w zbywalne papiery wartościowe ("UCITS"),
z którego wielu klientów nie zdaje sobie nawet sprawy, są podwójne
opłaty za zarządzanie: raz w polskim TFI, które nabywa jednostki
uczestnictwa w UCITS oraz po raz drugi w samym UCITS. Co więcej,
niektóre polskie TFI potrafią pobierać od swoich klientów wyższe
prowizje z tytułu mechanicznego nabywania jednostek uczestnictwa
UCITS niż opłaty pobierane przez UCITS z tytułu "prawdziwego" zarządzania
środkami klientów.
[10.11.2007] Dyrektywa
MiFID: doradcy finansowi muszą przekształcić się w domy
maklerskie
Jak wyjaśnia Komisja Nadzoru Finansowego ("KNF"),
wdrożenie w Polsce unijnej dyrektywy MiFID będzie dla wielu
firm zajmujących się doradztwem finansowym
oznaczało konieczność przekształcenia się w dom maklerski.
[06.11.2007] Prezes
Jagiełło z Pioneer Pekao TFI "troszczy się" o
nasze portfele
Podatek od zysków kapitałowych należałoby utrzymać, ale
tylko w stosunku do inwestycji trwających krócej niż rok;
długoterminowe inwestycje należałoby z niego zwolnić
- powiedział podczas konferencji prasowej prezes Pioneer Pekao TFI Zbigniew Jagiełło. "Zniesienie
podatku zdemobilizuje do oszczędzania w IKE (Indywidualne
Konta Emerytalne - przyp. Skarbiec.Biz). Pojawi się wówczas silna pokusa
konsumpcyjna wydawania pieniędzy, a trzeba dużej samodyscypliny, by tego nie
robić" - wyjaśnił Jagiełło.
Komentarz Skarbiec.Biz
Skąd u prezesa Jagiełło
ten przypływ ojcowskiej troski o przyszłość naszych oszczędności
emerytalnych? Otóż - czego w powyższej wypowiedzi Jagiełło
nie ujawnił - Pioneer
Pekao TFI aktywnie uczestniczy w tworzeniu systemu IKE i
czerpie z tego tytułu istotne zyski. Na zniesieniu "podatku
Belki" zyskali by więc inwestorzy, ale straciłoby Pioneer
Pekao TFI. Mam dla prezesa Jagiełło jeszcze lepszy pomysł: "podatek
Jagiełły" wynoszący 100 proc. dochodu alokowanego
inaczej niż inwestycje w Pioneer Pekao TFI. Dzięki temu podatkowi
nie pojawi się "silna pokusa konsumpcyjna wydawania
pieniędzy". Podatku Jagiełły nie należałoby znosić,
albowiem "zniesienie tego podatku zdemobilizuje do
oszczędzania w IKE". A dokładniej: w Programie Pioneer
Indywidualne Konta Emerytalne (oprac. Robert Nogacki).
[03.11.2007] Biblioteczka
inwestora: Ciemna
strona Mocy, czyli rynek OTC od kuchni
Z uwagi na rosnącą popularność platform elektronicznych,
dzięki którym inwestorzy detaliczni próbują podejmować
aktywność na globalnym, nieregulowanym rynku hurtowej
wymiany instrumentów finansowych, zwanym popularnie rynkiem Over-the-Counter
("rynek OTC"), warto jest pokusić się o systematyczny opis ryzyk prawnych,
które mogą wiązać się z taką działalnością.
[03.11.2007] Porady portalu
Skarbiec.Biz: Gwarancja zwrotu / ochrony kapitału
W przypadku produktów inwestycyjnych z "gwarancją zwrotu
/ ochrony kapitału" warto jest uważnie zweryfikować jak
w konkretnym wypadku definiowany jest "kapitał",
który jest nam gwarantowany. Zazwyczaj bowiem pojęcie "kapitał" nie
oznacza 100 proc. wpłaconych przez nas środków, ale wartość
środków przez nas wpłaconych, pomniejszoną o pewne opłaty.
[02.11.2007] Netforex
zbankrutował, "sępy" ruszają na łowy
Jak donosi "Parkiet" Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosił upadłość likwidacyjną
Serwisu Finansowego Netforex, który zajmował się inwestycjami na rynku walutowym.
Według wstępnych szacunków zobowiązania firmy sięgają ok. 40 mln zł, podczas
gdy jej majątek to zaledwie kilkaset tysięcy złotych. Wszędzie, gdzie jest padlina,
zlatują się i sępy. Jak nieoficjalnie ustalił portal Skarbiec.Biz, oprócz wielu
rzetelnych doradców, którzy służą klientom Netforex eksperckimi poradami, wokół "tematu
Netforex" zaczęli krążyć rzekomi specjaliści od "windykacji roszczeń",
którzy składają poszkodowanym wirtualne obietnice, za które każą sobie płacić
całkowicie realne pieniądze. Szczególnie w odniesieniu do firm windykacyjnych,
które powołują się na swoje domniemane sukcesy w sprawach Interbroka oraz WGI,
przed podpisaniem czegokolwiek warto skontaktować się ze Stowarzyszeniem
Wierzycieli Interbrok-Investment S.J. oraz Stowarzyszeniem
WGI Wierzyciele, aby ustalić, jaka jest rzeczywista opinia klientów
tych instytucji na temat ofert takich firm windykacyjnych. Warto również nie
powtarzać błędu jaki popełniło się w sprawie Netforex i... uważnie przeanalizować
umowę zanim się ją podpisze.
[22.10.2007] Biblioteczka
inwestora: Churning
Churning to jedna z nieetycznych praktyk, jakie mogą stosować
maklerzy w celu uzyskania zysków kosztem swoich klientów. Polega
ona na generowaniu przez maklera nadmiernej liczby transakcji
kupna i sprzedaży instrumentów finansowych w celu pobierania
prowizji od każdej z nich. Ryzyko wystąpienia churningu pojawia
się, kiedy spełnione są łącznie dwa warunki: po pierwsze, makler
uzyskuje pełnomocnictwo do wykonywania operacji w imieniu i
na rachunek klienta, a po drugie, jego wynagrodzenie uzależnione
jest (choćby w części) od liczby wykonanych operacji.
[20.10.2007] Atak
spamerski na grupę dyskusyjną WGI Wierzyciele
Grupa
dyskusyjna wierzycieli WGI stanowi doskonały
przykład praktycznego działania Web
2.0 Składa się na nią kilkaset osób poszkodowanych
w jednej z największych afer w historii polskiego rynku kapitałowego,
które samodzielnie się zorganizowały (wielka w tym zasługa
moderatora listy - Flobera) i dzięki Netowi
uzyskały możliwość koordynowania swoich bieżących działań.
Od samego początku grupa stanowiła sól w oku osób, którym
nieustanne "wałkowanie" tematu Warszawskiej
Grupy Inwestycyjnej nie jest na rękę (jak kiedyś
pisałem: w przyrodze nic nie ginie, tylko zmienia właściciela
- jeśli ponad tysiąc inwestorów stracił swoje oszczędności,
to ktoś inny musiał je zyskać). Dlatego też jej historia
jest przetykana zarówno zdarzeniami bardzo spektakularnymi
(np. dokonana przez "nieznanych sprawców" kradzież
serwera), jak i misternymi intrygami, w postaci organizowania
prowokacji, rozpuszczania fałszywych plotek czy kradzieży
cudzych tożsamości. Ostatnio miało miejsce kolejne zdarzenie
tego rodzaju w postaci zalewu grupy spamem przez osobę używającą
nicków "macsoporek", "kikuczijo", "lukaczor", "fllobber" (przez
dwa "l"). Cel oczywisty: zniechęcić wierzycieli
do udziału w liście dyskusyjnej z której napływają dziesiątki
spamerskich wiadomości. Skala niechęci przeciwników pokazuje,
jak wartościową rzeczą jest udział w tej grupie, do czego
zachęcam wszystkich wierzycieli (aby się zapisać, kliknij TUTAJ).
[14.10.2007] W
jaki sposób akcjonariusze mogą sterować kursem akcji spółek
giełdowych?
Inwestorzy giełdowi podejmując decyzję o wyborze spółki, której akcje chcą kupić,
muszą wspierać się różnymi danymi. Do najpopularniejszych należą analiza techniczna
i analiza fundamentalna. Warto też śledzić tzw. wskaźniki (cena/zysk, cena/wartość
księgowa), choć wymaga to już od inwestora większej wiedzy. Coraz częściej jednak
w spółkach giełdowych podejmowane są działania, które utrudniają właściwą ocenę
potencjału spółki. Aby ułatwić sobie decyzję, proponuję przyjrzeć się czterem
czynnikom mogącym wpływać na cenę akcji.
[11.10.2007] Czy
Superfund jest taki super?
Oferta grupy kapitałowej Superfund stanowi jedną z nielicznych
okazji dla przeciętnego polskiego inwestora, aby zainwestować
w fundusze typu "managed futures",
czyli działające w przeważającej mierze na rynku kontraktów terminowych (zainwestować
pośrednio, jak będziemy mieli okazję wyjaśnić poniżej). Choć na chwilę obecną
trudno byłoby zarzucić Superfund nierzetelność w zarządzaniu środkami klientów,
tym niemniej struktura inwestycji polskiej spółki zależnej - Superfund TFI S.A.
zawiera pewne zawiłości, które warto poddać bliższej analizie.
[08.10.2007] Trans World Security Investment
Zgodnie z informacjami zamieszczonymi na stronie internetowej
Trans World Security Investment podmiot ten specjalizuje
się w tworzeniu wysokooprocentowanych lokat terminowych oraz
w inwestycjach w obligacje o stałej stopie procentowej. Zgodnie
z własnymi oświadczeniami, Trans World Security Investment
prowadzi działalność z terytorium brytyjskiej oazy podatkowej
Isle of Man oraz jest członkiem grupy kapitałowej jednej
z najstarszych irlandzkich instytucji finansowych (Irish
Nationwide Building Society). Jednakże, wedle najlepszej wiedzy
Portalu Skarbiec.Biz (...)
[08.10.2007] Blog afery WGI: Polemika
z oświadczeniami ex-zarządu WGI Domu Maklerskiego S.A.
w "Newsweeku"
W tygodniku "Newsweek" z dnia 17 września 2007 r. byli członkowie zarządu
WGI Domu Maklerskiego - Łukasz K. i Maciej S. zamieścili szereg przedziwnych
sprostowań,
których główną cechą jest to, że więcej wykrzywiają niż prostują. Zamieszczam
szczegółową, udokumentowaną polemikę z twierdzeniami zawartymi w tych oświadczeniach.
[08.10.2007] ODL Securities ukarany za nadużycia
ODL Securities to brytyjski dom maklerski, autoryzowany i nadzorowany
przez Financial Services Authority. Jest członkiem giełdy
londyńskiej (London Stock Exchange), specjalizującym się
w obrocie na foreksie, a także m.in. kontraktami terminowymi,
metalami (złoto, srebro), kontraktami na różnicę (CFD), oraz
derywatami energetycznymi. Posiada biura w Londynie, Chicago
i Tokio, a w Polsce prowadzi działalność transgraniczną w
oparciu o notyfikację złożoną w Komisji Nadzoru Finansowego.
[08.10.2007] Swiss Mutual Fund (1948)
S.A.
Swiss Mutal Fund (1948) Spółka Akcyjna prezentuje się jako
wehikuł inwestycyjny założony w Bernie w Szwajcarii w 1948
r. W 1996 r. spółka miała przenieść swoje operacje na Dominikanę
(Ameryka Środkowa), skąd ma prowadzić działalność polegającą
na zarządzaniu aktywami, w tym na tworzeniu off-shore'owych
funduszy inwestycyjnych.
[29.09.2007] Nowe
ostrzeżenia publiczne KNF
W dniu 19 września Komisja Nadzoru Finansowego uzupełniła
listę ostrzeżeń publicznych o podmioty, które w nieuprawniony
sposób używają w swoich nazwach określeń "fundusz
inwestycyjny" bądź "towarzystwo funduszy inwestycyjnych".
[03.09.2007] Kilka
faktów o hossie
Mamy hossę (jeszcze). Na forum Bankier.pl, od czasu do czasu pojawia się wpis
o tym, jak ktoś z 50 tysięcy zrobił miliony. W owczym pędzie do zysku, zapomina
się o pewnym dirty, four letters word: risk (przepraszam,
ale to brzmi dobrze tylko po angielsku). Przygotowałem wiec zestaw kilku tendencyjnych
faktów, które podkopią wiarę w łatwe i wielkie pieniądze leżące na giełdzie.
[03.09.2007] Kolejny
american dream?
Pod koniec kwietnia, dwoje ludzi z Hongkongu kupiło 415 tysięcy
akcji korporacji Dow Jones & Co, wartych około 15 mln
dolarów. Ponieważ początkowo nie mieli wystarczającej ilości
środków na swoim koncie, by dokonać tej transkacji uzyskali
pożyczkę od członka rodziny, oraz dokonali tajemniczego transferu
kilku milionów dolarów z konta w Belgii na swój rachunek
inwestycyjny. Mieli szczęście. Pierwszego maja imperium medialne
Ruperta Murdocha ogłosiło plan przejęcia Dow Jones & Co.
Akcje przejmowanej firmy poszybowały do góry o 55% w ciągu
zaledwie kilku dni. Czwartego maja, szczęśliwa i bogatsza
o 8.2 miliona dolarów para, złożyła zlecenie sprzedaży 415
tysięcy akcji. Kolejny american dream?
[15.07.2007] Interbrok
Investment - to jeszcze nie koniec
Jak donosi "Puls Biznesu", pojawiły się pierwsze
wiarygodne informacje na temat losu środków zarządzanych
przez nielegalny dom maklerski Interbrok Investment
sp. j. Wygląda na to, że prawda jest bolesna i banalna: Interbrok Investment
sp. j., który przez kilka lat chwalił się przed klientami stopami zwrotu rzędu
kilka procent miesięcznie, w rzeczywistości nigdy takich pieniędzy nie zarabiał.
[11.07.2007] Union
Investment przyznaje się do niewłaściwej reklamy
Zgodnie z informacją zawartą na stronie WWW Union Investment
TFI S.A., instytucja ta dokonuje sprostowania informacji reklamowych
dotyczących funduszu inwestycyjnego UniKorona Zrównoważony Funduszu
Inwestycyjnego Otwartego, w formie i treści, jaka została opublikowana
na billboardzie umieszczonym w Warszawie, przy ul. Solec (billboard
nr 8523875 należący do firmy Stroer), w końcu maja br.
[23.06.2007] Czy
reklamy niektórych funduszy są nierzetelne?
Przekaz reklamowy, który wprowadza w błąd co do istotnych cech produktu finansowego
stanowi zagrożenie dla jednego z podstawowych dóbr dla rynku
finansowego, jakim jest zaufanie klientów.
[26.05.2007] Grzegorz
Zalewski [Salon24]: Jak
wybierać fundusz inwestycyjny?
Często spotykam się z pytaniem: "jaki fundusz inwestycyjny wybrać?".
Przy założeniu, że faktycznie ma to być inwestycja długoterminowa (minimum
5-10 lat) pozwalam sobie zwykle wskazać dwa rozwiązania. Oba są dla twardzieli.
W pierwszym wypadku sugeruję, żeby wyciąć z gazety wszystkie w danym momencie
działające fundusze wrzucić do kapelusza i wylosować jeden z nich. W drugim
sugeruję, żeby był to fundusz, w danym momencie najgorszy. Naturalnie mówimy
już o funduszach w ramach jednej kategorii - czyli na przykład funduszy akcyjnych.
(....) Większość oglądająca telewizję, zna reklamę jednego z funduszy inwestycyjnych "W
2006 roku Polacy wybrali Arkę, rok wcześniej również, podobnie w 2003 i w 2004".
Cytuję z pamięci, ale sens jest zachowany. Stopy zwrotu prezentowane w reklamach
są imponujące. (...) [Tymczasem] największy historycznie spadek funduszu akcyjnego
ARKA wyniósł 35,5 procent i trwał od marca 2000 do października 2002. Przez
dwa i pół roku ludzie tracili pieniądze. (...)
[16.05.2007] Doradcy
finansowi od kulis
Doradztwo finansowe to na polskim rynku zjawisko relatywnie
nowe. Wraz z poszerzaniem się ofert instytucji finansowych możliwość
ich systematycznego porównania i wyboru najciekawszej propozycji
zaczyna wykraczać poza granice percepcji przeciętnego Kowalskiego,
dzięki czemu powstała nisza rynkowa dla specjalistów zajmujących
się wyłącznie analizą najlepszych rozwiązań inwestycyjnych i
kredytowych oraz dostarczaniem ich klientom. Konsultanci firm
zajmujących się doradztwem finansowym oferują klientom kredyty,
pożyczki i produkty inwestycyjne bezpłatnie, bowiem utrzymują
się z prowizji wypłacanych przez instytucje finansowe. Czy jednak
rzeczywiście w każdej firmie tego rodzaju można liczyć na rzetelną
i obiektywną pomoc? Oferujemy kilka mniej ortodoksyjnych refleksji
na ten temat.
[05.05.2007] Niezwykłych "przypadków" ciąg
dalszy
Po awarii naszego bloga na temat Warszawskiej GrupyInwestycyjnej,
w efekcie przejściowego zniknięcia kontaktu z domeną
Skarbiec.Biz (17-26.04.2007), nastąpił kolejny podobny
przypadek,
w
postaci
kradzieży
serwera na którym znajdowała się lista dyskusyjna osób poszkodowanych przez
WGI. Przypomnijmy, że nasz blog znajduje się w Google
pod
numerem 1 dla hasła "WGI",
zaś okoliczności chwilowej awarii domeny Skarbiec.Biz trudno nam określić
inaczej jak cokolwiek dziwne. Natomiast lista dyskusyjna
stanowiła przez ostatni rok
główne forum do organizowania się przez osoby poszkodowane, jak również była
milczącym świadkiem licznych działań dywersyjnych wymierzonych w próby sformowania
przez poszkodowanych wspólnej, racjonalnej strategii dalszych działań.
[05.05.2007] Wyroki
w sprawie nieprawidłowości w BRE Brokers
W dniu 26 kwietnia 2007 r. doczekaliśmy
wreszcie wyroku w sprawie nieprawidłowości w
zarządzaniu portfelami inwestycyjnymi
przez dwóch pracowników BRE Brokers, Cezarego Z. i Andrzeja C.
Według informacji dziennika "Parkiet" zarządzając portfelami
akcji, Cezary Z. i Andrzej C. dopuścili się manipulacji kursami
i nie zachowali należytej staranności, przez co klienci biura
maklerskiego, których rachunkami się opiekowali, stracili 16
mln PLN. Po latach sąd uznał winę Cezarego Z. i Andrzeja C.,
skazując ich na... rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na
cztery lata! Można mieć pewne wątpliwości czy z praktycznego
punktu widzenia taki wyrok można uznać za "skazujący",
bo biorąc pod uwagę, że Cezary Z. i Andrzej C. "dopuścili
się" aż na 16 mln PLN, to trudno powiedzieć, czy w najbliższych
latach będą czuli najmniejszą ochotę, aby zajmować się dalej
działalnością maklerską. W każdym razie serwis Private
Islands Online oferuje bardzo ładne wyspy na Morzu
Karaibskim w cenach rzędu 2 mln USD, co przy obecnym kursie dolara
wydaje się bardzo kuszącą propozycją...
[29.04.2007] Zatrzymanie
szefów spółki InterBrok
W czwartek, 26 kwietnia media obiegła sensacyjna wiadomość,
że Centralne Biuro Śledcze zatrzymało trzech współwłaścicieli
zajmującej się działalnością inwestycyjną
spółki Interbrok Investment. Według wstępnych doniesień oszukali oni co najmniej
100 osób na kwotę do 500 mln zł.
Dzień później, 27 kwietnia, media doniosły, że Prokuratura Okręgowa Warszawa
Praga postawiła trzem współwłaścicielom Interbrok Investment zarzuty oszustwa
na kwotę 100 mln zł i przywłaszczenia po 1 mln zł. Jak wyjaśniała dla PAP rzeczniczka
prokuratury Renata Mazur: "w tej sprawie mamy już około 900 osób poszkodowanych,
które wpłacały firmie pieniądze w kwocie od kilkudziesięciu [tysięcy?] do kilkunastu
milionów złotych".
[28.04.2007] Grzegorz
Zalewski: Analiza teleturniejowa
Gdy w trakcie hossy internetowej zarządzałem portfelem
akcji jedną ze skuteczniejszych metod doboru nowych akcji do
portfela nie była ani analiza techniczna, ani analiza fundamentalna.
Po latach mogę ją nazwać raczej analizą teleturniejową. To była
środkowa faza hossy internetowej (która w Polsce trwała relatywnie
krótko). Spółek faktycznie związanych z internetem było niewiele.
Praktycznie tylko Optimus, ze swoim portalem. Zabawne, że jeszcze
jesienią 1999 roku dostawał od analityków rekomendacje sprzedaży,
gdyż mało kto zwracał uwagę na ważność największego w Polsce
portalu. W ciągu kolejnych kilku miesięcy sytuacja diametralnie
się zmieniła i cena akcji Optimusa skoczyła z 30 do 340 PLN.
Mniej więcej od 200 złotych zaczęło się coś co nazywam "licytacją
analityków" - zaczęły się pokazywać coraz wyższe wyceny,
oczywiście z zaleceniem kupuj. Najwyższą stawkę - w samym szczycie
dało ABN Amro z wyceną 550 PLN. W ciągu kolejnych kilku miesięcy
cena spadła poniżej 100 PLN...
[23.04.2007] Czy
niezależne fundusze inwestycyjne okradają swoich klientów?
We "Wprost" nr 16/2007 ukazał się artykuł Aleksandra Pińskiego "Fundusze
naiwnych", w którym czytamy m.in.: "niezależne fundusze inwestycyjne
obdzierają ze skóry swoich klientów. Czy można, niczym prawie nie ryzykując,
zarobić w nieco ponad rok kilkanaście milionów złotych? Można, a pomysł jest
banalnie prosty. Zastosowali go byli menedżerowie polskich funduszy inwestycyjnych
Maciej Wiśniewski (wcześniej zarządzający w BZ WBK AIB Asset Management) oraz
Maciej Kwiatkowski (były prezes BRE Asset Management). Założyli własne, niezależne
od dużych instytucji finansowych, towarzystwa funduszy inwestycyjnych (...)".
W sumie cały artykuł niewiele mówi o samych funduszach inwestycyjnych (choćby
dlatego, że jest w nim sporo nieścisłości), natomiast stanowi wprawiający w przygnębienie
obraz stanu świadomości naszych dziennikarzy. Kategorie jakimi operuje autor
dla analizy rzeczywistości są bowiem nieomal trockistowskie, a w każdym razie
mocno trącą "oldskulowym", XIX-wiecznym socjalizmem. Brakuje nam tylko
zarzutu, że Kwiatkowski i Wiśniewski, twórcy funduszy Investors i Opera są "moralnie
odpowiedzialni" za oślepnięcie Łyska z pokładu Idy oraz, oczywiście, za
los Janko Muzykanta...
[22.03.2007] Jak
unikać pułapek w ofertach kredytowych?
Kredyty są w zasięgu ręki, dostępne dla wszystkich.
W ciągu jednego dnia pusty portfel można zapełnić spora gotówką.
Większość z nas wpada na pomysł zaciągnięcia szybkiej pożyczki
pod wpływem ogłoszenia zamieszczonego w gazecie lub reklamy w
telewizji. Pierwsze kroki kierujemy właśnie do banku, który nas
zaintrygował swoją ofertą. Nie ma w tym nic złego, o ile nie
poprzestaniemy tylko na pierwszym kroku. Zaciąganie kredytu nie
jest rzeczą, którą warto robić pod wpływem impulsu. Postarajmy
się skonfrontować ofertę wybranego banku z kilkoma innymi, które
znamy.
[10.03.2007] Syndykat
milczenia
Ponad tysiąc osób utraciło oszczędności życia na niejasnych
operacjach finansowych Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej. W całej
tej historii zdumiewające jest to, że walka wierzycieli WGI o
odzyskanie powierzonych pieniędzy odbywa się przy milczeniu mediów,
chociaż przecież dużo mniejsze afery trafiały na pierwsze strony
gazet. Niewątpliwie duże znaczenie odgrywa tu strategia działania
organizatorów WGI, Łukasza K. i Macieja S., którzy w celu wyciszania
niewygodnej krytyki od lat korzystali z usług najlepszych specjalistów
PR na rynku . Dzięki temu udało im się stworzyć parasol ochronny
nad swoją działalnością, w którym takie przedsięwzięcie jak WGI
mogło spokojnie się rozwijać, a popełniane nadużycia przez długie
lata utrzymywano w tajemnicy.
[15.01.2007] Prawdziwa
historia Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej
Mija już prawie rok od chwili, gdy w prasie pojawiły
się pierwsze spekulacje na temat nieprawidłowości w domu maklerskim
Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej. Kilka tygodni po nich WGI Dom
Maklerski S.A. utracił zezwolenie na wykonywanie działalności
maklerskiej, a następnie ogłoszono upadłość kluczowych spółek
z grupy kapitałowej WGI. Wiele wskazuje na to, że upadłość WGI
DM będzie opisywana w podręcznikach, i to nie podręcznikach ekonomii,
ale fizyki, jako eksperymentalny dowód na fałszywość zasady zachowania
masy. Choć bowiem Łomonsow i Lavoisier twierdzili, że w zamkniętym
układzie suma mas jest stała, to w polskim systemie finansowym
całkiem niemała masa w postaci ponad trzystu milionów złotych
pochodzących od inwestorów WGI DM po prostu zniknęła bez śladu,
stanowiąc tym samym eksperymentalny dowód na fałszywość kilku
podstawowych praw chemii i fizyki.
[09.07.2006] Ostrzeżenie
w sprawie Swiss Invest Ltd
W ciągu ostatnich kilku dni tysiące osób na całym świecie otrzymało
wiadomości elektroniczne od osoby, która przedstawia się jako
Luisa Vangelder (albo Laura Southwell) z działu human reasources
szwajcarskiej spółki Swiss Invest Ltd. Portal Skarbiec.Biz
ostrzega przed odpowiadaniem na takie wiadomości i wchodzeniem
w jakiekolwiek kontakty z podmiotem przedstawiającym się jako
Swiss Invest Ltd oraz zachęca do przesyłania niniejszego ostrzeżenia
do swoich znajomych, którzy mogą być narażeni na otrzymanie
wiadomości od tego podmiotu.
Choć e-maile od Swiss Invest Ltd sprawiają wrażenie, jak gdyby
były skierowane indywidualnie do każdego z adresatów, to w
rzeczywistości wszystkie one wyglądają tak samo i opowiadają
identyczną, całkowicie zmyśloną historię, o tym, że Swiss Invest
Ltd ma poszukiwać menadżera finansowego i proponuje objęcie
tej funkcji adresatowi wiadomości.