Pobierz
ten artykuł jako PDF
Instrumenty pochodne
Stosownie do ustawy
z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych instrumenty
pochodne to prawa
majątkowe, których cena rynkowa zależy bezpośrednio
lub pośrednio od ceny lub wartości papierów wartościowych,
o których mowa w art. 3 pkt 1 lit. a ustawy o obrocie instrumentami
finansowymi, oraz inne prawa majątkowe, których cena rynkowa
bezpośrednio lub pośrednio zależy od kształtowania się
ceny rynkowej walut obcych lub od zmiany wysokości stóp procentowych.
Co może stanowić podstawę
wyliczenia wartości instrumentu pochodnego?
W praktyce instrumenty pochodne
(zwane również derywatami albo derywatywami) są rozumiane znacznie
szerzej niż wskazuje na to
ustawa
o funduszach inwestycyjnych i oznaczają
wszelkie rodzaje kontraktów, których wartość zależy od jakiegoś
innego prawa majątkowego albo zdarzenia. Z uwagi na swoją funkcje
takie prawo albo zdarzenie zwane jest instrumentem bazowym.
Instrumentem bazowym
może być dowolna wartość ekonomiczna, którą da się wyliczyć
w sposób nie budzący
wątpliwości.
Dla wielu instrumentów pochodnych bazę stanowi cena określonego
towaru (np. ropy naftowej, energii elektrycznej albo gazu
ziemnego - jak w przypadku tzw. swapów towarowych) bądź zdarzenie
faktyczne
(np. stan pogody w określonym przedziale czasu - jak to ma
miejsce w przypadku tzw. temperature derivatives), podczas gdy
dla innych instrumentów pochodnych podstawę do wyliczenia ich
wartości stanowią czynniki wskazane w polskiej ustawie
o funduszach
inwestycyjnych (czyli cena lub wartość papierów wartościowych,
waluta obca, stopa procentowa).
W jakim celu specjaliści od
inżynierii finansów wymyślają instrumenty pochodne?
Ekonomiczny sens najprostszych
instrumentów pochodnych polega na tym, że są one rodzajem uprawnienia
do zrealizowania w przyszłości
pewnej operacji ekonomicznej po cenie określonej już dziś (taką
operacją może być np. wymiana pewnej pary walut albo zakup
określonego towaru).
Skoro cena zostaje określona
już dziś (kwotowo bądź przez zdefiniowane podstawy do jej wyliczenia),
a transakcja zostanie dokonana w pewnym momencie w przyszłości,
to w zależności od
warunków rynkowych poprzez nabycie instrumentu pochodnego
możemy zyskać (jeśli w chwili realizacji instrumentu na rynku
będzie
się płacić więcej za wykonanie danej operacji niż wynika
to z ceny którą uzgodniliśmy nabywając prawo pochodne) bądź
stracić.
Pierwotnym
celem instrumentów pochodnych było więc zabezpieczenie się
przed ryzykiem zmiany ceny instrumentów bazowych, ponieważ
nabycie instrumentu pochodnego pozwala przedsiębiorcy zamierzającemu
wykonać w przyszłości pewną transakcję na instrumencie bazowym
już dziś zapewnić sobie możliwość wyliczenia ceny po której
zostanie
ona zrealizowana.
Z
tym pierwotnym przeznaczeniem instrumentów pochodnych wiąże
się również ich geneza. Nowoczesne instrumenty pochodne pojawiły
się w związku z obrotem płodami rolnymi i surowcami naturalnymi,
który w pewnej mierze miał charakter sezonowy, co w naturalny
sposób powodowało znaczne wahania kursu w ciągu roku. W celu
zabezpieczenia się przed związanym z tym ryzykiem zaczęto zawierać
kontrakty w których dostawca i odbiorca umawiali się na realizację
umowy w przyszłości po ustalonej wcześniej cenie, co wedle
współczesnego nazewnictwa stanowiło odpowiednik instrumentów
pochodnych w postaci tzw. kontraktów terminowych forward.
Jednak
szybko instrumenty pochodne stały się również narzędziem spekulacji,
czyli są nabywane i sprzedawane przez podmioty,
które nie zamierzają dokonać żadnej operacji na instrumencie
bazowym, ale prognozują pewne zmiany jego ceny i chcą zarobić
na trafności swoich prognoz poprzez inwestycję w instrumenty
pochodne. Mimo pewnych negatywnych konotacji jakie niesie ze
sobą słowo "spekulacja" działalność
taka jest bardzo potrzebna dla rynku, ponieważ duży wolumen
transakcji generowanych w celach spekulacyjnych, zapewnia rynkowi
niezbędną płynność i powoduje, że podmioty zamierzające zabezpieczyć
swoje "rzeczywiste" transakcje instrumentami pochodnymi
łatwiej znajdują partnerów do takich transakcji.
Podstawowa
korzyść jaką dla spekulantów niesie ze sobą inwestycja w instrumenty
pochodne polega na tym, że są to tzw. transakcje
lewarowane, co oznacza, że w przeciwieństwie do aktualnego
zakupu instrumentu bazowego np. akcji albo obligacji, kupując
instrument pochodny nie trzeba jeszcze płacić ceny za instrument
bazowy. Ponieważ instrument
pochodny jest tylko uprawnieniem do wykonania
w przyszłości pewnej operacji na instrumencie bazowym, to w
momencie jego zakupu wystarczy zaangażować tylko niewielką
część kwoty
na którą dany instrument
opiewa (jest to tzw. depozyt zabezpieczający). W przypadku trafnych
prognoz mechanizm ten pozwala osiągać wyższe zyski niż strategia
polegająca na zakupienie instrumentu bazowego i oczekiwaniu
na zmianę jego wartości.
Trzecim podstawowym
zastosowaniem instrumentów pochodnych są tzw. strategie arbitrażowe
polegające na jednoczesnym wykonywaniu
operacji na dwóch rynkach (jeśli ceny instrumentów pochodnych
na tych rynkach są odmienne) albo jednocześnie na instrumencie
pochodnym i instrumencie bazowym. W pewnych warunkach rynkowych
takie działania mogą stanowić narzędzie do uzyskiwania stosunkowo
bezpiecznego zysku.
Klasyfikacja praw pochodnych
Ponieważ ustawa o funduszach inwestycyjnych zawiera węższą
definicję instrumentów pochodnych, to trzy wskazane w niej
rodzaje instrumentów pochodnych (zależne od wartości papierów
wartościowych, walut i stóp procentowych) określić można mianem
instrumentów pochodnych sensu stricte, natomiast instrumenty
pochodne zależne od innych instrumentów bazowych określić można
mianem instrumentów pochodnych sensu largo.
Ponieważ instrumenty pochodne sensu largo są po prostu umowami
między dwoma stronami, to korzystając z zasady swobody umów
można w zasadzie ad hoc tworzyć nowe instrumenty pochodne,
co zresztą, w zależności od bieżących potrzeb, dzieje się również
w praktyce funkcjonowania rynków finansowych.
Choć rozpiętość różnego rodzaju formuł takich kontraktów jest
ogromna, to wśród
instrumentów pochodnych można wyróżnić kilka podstawowych
rodzin kontraktów, które omawiamy w odrębnych plikach: swapy, opcje,
tzw. transakcje terminowe (futures oraz forward)
oraz warranty.
Instrumenty pochodne a prawa
pochodne
Pojęciem nieco innym
niż instrumenty pochodne są prawa
pochodne, zdefiniowane w ustawie z dnia 29 lipca
2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi jako zbywalne prawa
majątkowe, które powstają w wyniku emisji, inkorporujące uprawnienie
do
nabycia lub objęcia
papierów wartościowych lub wykonywane
poprzez dokonanie rozliczenia pieniężnego. W szczególności
warto jest zauważyć, że prawa pochodne są rodzajem papierów
wartościowych,
co ma pewne specyficzne konsekwencje np. na gruncie zasad ich
przenoszenia na inne podmioty, natomiast instrumenty pochodne
niekoniecznie muszą być papierami wartościowymi, ponieważ ustawa
nie zawiera takiego wymogu.
Zaliczające się do papierów wartościowych prawa pochodne,
jak również nienależące do nich instrumenty pochodne, tworzą
łącznie szerszą kategorię zwaną instrumentami finansowymi.
>>>
POWRÓT
do strony głównej działu tematycznego "Papiery wartościowe"
Potrzebujesz porady prawnej?
Doradztwo
Skarbiec oferuje swoje usługi w zakresie porad prawnych dla konsumentów i przedsiębiorców.
Kontakt: doradztwo@skarbiec.biz
Nota prawna: Przed
użyciem strony "Instrumenty pochodne" proszę nie
zapomnieć o zapoznaniu się z "Warunkami
korzystania z portalu".
Skarbiec.Biz publikuje na
bieżąco najszerszy na rynku wybór informacji na temat dostępnych ofert
inwestycyjnych. Opracowane przez Skarbiec.Biz e-booki "Biblioteczka
inwestora" oraz "Encyklopedia prawa" są
największymi tego rodzaju przedsięwzięciami w polskojęzycznej
części Internetu.
Na "Skarbiec.Biz" składa się już ponad
2.500 stron internetowych. By pomóc Czytelnikom w odnalezieniu
się w takiej ilości materiału, opracowałem mapę
portalu.
Zachęcam również do korzystania
z wewnętrznej wyszukiwarki internetowej, która znajduje się w
prawnym, górnym rogu każdej strony serwisu.