Po tym, jak prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wydał w listopadzie ubiegłego roku decyzję nakładającą karę pieniężną w wysokości 123 mln 246 tys. zł na Polską Telefonię Cyfrową sp. z o.o. (PTC) (więcej o karze dla PTC w artykule "Naruszenia proceduralne prawa konkurencji przez przedsiębiorcę a UOKiK" opublikowanym w Gazecie Finansowej w zeszłym roku), doczekaliśmy się kolejnej decyzji karzącej proceduralne naruszenia prawa konkurencji przez przedsiębiorcę.
Tym razem ukarana została spółka Polkomtel S.A. (Polkomtel). Wysokość kary nałożonej na Polkomtel jest zbliżona do tej dotyczącej PTC - wynosi równowartość 33 mln euro, tj. 130 mln 689 tys. 900 zł. Poniżej zostaną przedstawione motywy oraz podstawy prawne decyzji prezesa UOKiK w kontekście wcześniejszych działań podejmowanych przez Komisję Europejską (Komisja).
Działania Komisji Europejskiej
Dotychczas kary pieniężne za proceduralne naruszenia prawa konkurencji nie były mocno akcentowane w orzecznictwie prezesa UOKiK. Impuls do zdecydowanego egzekwowania takiego rodzaju naruszeń dała Komisja. W pierwszej sprawie (COMP/38/432) spółka Sony została ukarana za zawarcie zakazanego porozumienia cenowego.
Komisja uzasadniała karę, wynoszącą prawie 50 mln euro, m.in.: odmową udzielania odpowiedzi na zadawane przez urzędników Komisji pytania oraz niszczeniem ważnych dokumentów przez pracowników Sony. Co istotne, Komisja nie zdecydowała się nałożyć na spółkę Sony osobnych kar za udział w zakazanym porozumieniu oraz naruszenia proceduralne. Komisja wymierzyła jedną karę za naruszenia proceduralne i za udział w antykonkurencyjnym porozumieniu.
Przełomowa decyzja
Zdecydowanie bardziej przełomowa w tym kontekście była decyzja Komisji (COMP/B-1/39.326 - E.ON Energie E, dalej: E.ON) z 2008 r., w której zdecydowała się na nałożenie 38 mln euro kary (na podstawie art. 23 Rozporządzenia Rady (WE) nr 1/2003 z 16 grudnia 2002 r. w sprawie wprowadzenia w życie reguł konkurencji ustanowionych w art. 81 i 82 (obecnie art. 101 oraz 102 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej) za naruszenie plomby pozostawionej na noc na drzwiach w czasie przeszukania siedziby E.ON przez urzędników Komisji. Sąd (wcześniej Sąd Pierwszej Instancji) wydał w grudniu 2010 r. wyrok oddalający skargę E.ON na decyzję Komisji. W efekcie decyzja Komisji nakładająca na E.ON 36 mln kary została utrzymana.
Decyzja prezesa UOKiK nr DOK - 1/2011
Kara pieniężna nałożona na Polkomtel jest już drugą karą za proceduralne naruszenia prawa konkurencji w przeciągu ostatnich miesięcy. Wcześniejsza decyzja prezesa UOKiK została nałożona na spółkę PTC za brak współdziałania w toku kontroli prowadzonej przez prezesa UOKiK. Głównymi zarzutami były: uniemożliwienie kontrolującym niezwłocznego rozpoczęcia 2 grudnia 2009 r. czynności kontrolnych poprzez opóźnianie kontaktu z osobą upoważnioną do reprezentacji PTC oraz uniemożliwianie kontrolującym w tym samym dniu wejścia na teren pomieszczeń stanowiących siedzibę PTC.
Prezes UOKiK w uzasadnieniu decyzji przeciwko Polkomtelowi wyjaśnia, że motywami nałożenia kary były: uniemożliwianie kontrolującym niezwłocznego rozpoczęcia czynności kontrolnych poprzez opóźnianie kontaktu z osobą upoważnioną do reprezentacji Polkomtela (vide zarzut w sprawie PTC), pomimo tego że była ona obecna w siedzibie spółki, niewykonaniu żądania kontrolujących dotyczącego przekazania dokumentów w sprawie udziału Polkomtela w projekcie telewizji mobilnej oraz niewydaniu przez Polkomtel dysku twardego na którym zapisane zostały dane informatyczne dotyczące działalności Polkomtel (kopii skrzynek poczty elektronicznej pięciu pracowników spółki Polkomtel).
Okoliczności związane z decyzją prezesa UOKiK
Zdarzenia które doprowadziły do ukarania Polkomtela jak i wcześniej PTC rozegrały się w grudniu 2009 r. i styczniu 2010 r. W tym czasie, pracownicy UOKiK i towarzyszący im funkcjonariusze policji rozpoczęli kontrolę wraz z przeszukaniem u pięciu przedsiębiorców: PTC, Polkomtel, P4, Info-TV-FM oraz NFI Magna Polonia.
Celem niezapowiedzianych przeszukań, przeprowadzanych jednocześnie w siedzibach wymienionych przedsiębiorców, było zebranie dowodów świadczących o istnieniu porozumienia ograniczającego konkurencję, oraz zaskoczenie przedsiębiorców i uniemożliwienie im niszczenia lub ukrycia obciążających ich dokumentów. Kontrola została przeprowadzona przez prezesa UOKiK w ramach postępowania mającego wyjaśnić, czy spółki PTC, Polkomtel, PTK Centertel i P4 nie zawarły nielegalnego porozumienia ograniczającego konkurencję przez ustalanie między sobą postępowania wobec hurtowego operatora telewizji mobilnej - Info-TV-FM.
Podstawy prawne i wysokość kary
Podstawami do wydania decyzji i ukarania Polkomtela były przepisy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2007 r. Nr 50, poz. 331 z późn. zm.). W ich świetle maksymalna wysokość kary za brak współdziałania, jaką może nałożyć prezes UOKiK wynosi 50 mln euro. Jeśli decyzja się uprawomocni, Polkomtel będzie musiał zapłacić równowartość 66 proc. tej kwoty, zaś PTC 60 proc. tej kwoty. PTC wniosła już odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów od decyzji prezesa UOKiK.
Wysokość kar wymierzonych przez prezesa UOKiK w sprawach PTC i Polkomtel może rodzić wątpliwości, czy rzeczywiście kary te są proporcjonalne do naruszeń, których w opinii prezesa UOKiK dopuścili się przedsiębiorcy. W świetle precedensowego charakteru tak wysokich kar za naruszenia proceduralne na gruncie prawa polskiego, nie jest wykluczone istotne obniżenie kar przez sąd odwoławczy.
Konsekwencje dla Polkomtela
Spółce Polkomtel służy odwołanie od decyzji prezesa UOKiK do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, tak więc trudno jest przewidzieć ostateczne rozstrzygnięcie tej sprawy. Przedstawiciele spółki już zapowiedzieli złożenie odwołania. Nie można zapominać, że w chwili obecnej toczy się proces przejęcia większości akcji w spółce Polkomtel. Decyzja prezesa UOKiK może mieć więc wpływ na wartość sprzedawanych akcji.
Mikołaj Barczentewicz
Szymon Syp
Autorzy są współautorami serwisu Antitrust in Poland (www.antitrust.pl) oraz pracują w zespole prawa konkurencji w kancelarii Domański Zakrzewski Palinka sp. k.
źródło: "Gazeta Finansowa"