Zawieszony
Alexis Stenfors, makler zajmujący się w Merrill Lynch operacjami na rynkach walutowych, został zawieszony w swoich obowiązkach po tym, jak sprawdzono brytyjskie transakcje przeprowadzone w tym banku. Merrill Lynch, przejęty przez Bank of America, zawiesił Stenforsa po tym, jak trzy tygodnie temu sprawdził sporządzone przez niego rachunki.
Ogromne straty
Stenfors rozpoczął pracę w Merrill w 1995 r., a wcześniej pracował przez cztery lata dla Calyon, inwestycyjnego oddziału Credit Agricole. W banku pojawiły się obawy, że poprzez chybione operacje na rynku walutowym mógł on narazić Merrill na straty rzędu 120 mln USD. Jeszcze nie oszacowano całkowitej wielkości poniesionych strat. Merrill odmówił komentarza czy Stenfors odpowiada za większość ujawnionych nieprawidłowości. Bank stwierdził, że natychmiast poinformował regulatorów o niezgodnościach w przeprowadzonych operacjach.
Nieporozumienie?
Po tym jak 25 lutego w Merrill odkryto nieprawidłowości w operacjach przeprowadzonych przez Stenforsa, został on zawieszony, jednak pozostaje ciągle pracownikiem banku. "New York Times" przytoczył jego wypowiedź w tej sprawie. Powiedział on, że zaistniało pewne "nieporozumienie", dodając, że współpracuje ze śledczymi. Uważa się, że Stenfors zanotował 120 mln USD zysku za ostatni kwartał 2008 r., podczas gdy rzeczywiście poniósł on straty na porównywalną, jeśli nie większą, kwotę.
Pod kontrolą
Merrill Lynch stwierdził: "podczas przeprowadzonej kontroli stwierdziliśmy nieprawidłowości. Natychmiast poinformowaliśmy o tym regulatorów i ściśle współpracujemy z nimi w wyjaśnieniu tej sprawy. Menedżerowie są skoncentrowani na tej kwestii i uważają, że ryzyko dotyczące ewentualnych strat jest pod kontrolą". Straty poniesione w wyniku działań Stenforsa tylko podgrzały atmosferę w dyskusji, dotyczącej 3,6 mld USD bonusów wypłaconych pracownikom Merrill, które zostały oparte na ich wynikach, ogłoszonych w grudniu.
Niedługo później bank ujawnił, dużo większe niż się spodziewano, straty za ostatni kwartał 2008 r., które wyniosły 13,8 mld USD. Prokurator z Nowego Jorku wezwał do sądu siedmiu menedżerów Merirll, którzy przypuszczalnie odebrali dziesiątki milionów dolarów w postaci bonusów, pomimo tego, że bank zanotował ogromne straty.
źródło: "New York Times"