
Jak określana jest
zdolność kredytowa?
Podczas oceny zdolności kredytowej banki wyliczają kwotę tzw. dochodu dyspozycyjnego, czyli
wolnego dochodu, który powstaje poprzez pomniejszenie wysokości
uzyskiwanego dochodu o obciążenia finansowe takie, jak np.
raty zobowiązań kredytowych, alimenty, pożyczki w zakładzie
pracy, składki na ubezpieczenie, koszt utrzymania nieruchomości.
Dla banku nie ma większego znaczenia źródło
uzyskiwanych dochodów, istotna jest po prostu stabilność tych
dochodów. Zatem o kredyt hipoteczny mogą ubiegać się zarówno
osoby zatrudnione w oparciu o umowę o pracę, jak i ci, którzy
zarabiają pieniądze na podstawie umów o dzieło czy zlecenie
oraz osoby prowadzące działalność gospodarczą (tutaj oczywiście
znaczenia ma zarówno część przychodowa, jak i generowane z
działalności koszty, które mogą pomniejszyć dochód netto przyjmowany
do badania zdolności kredytowej).
Klient, aby otrzymać kredyt w wysokości 100
tys. w złotych, powinien zarabiać ok. 1500 zł netto. W przypadku
kredytu na 200 tys. zł kredytobiorca powinien wykazać się zarobkami
na poziomie około 2050 zł netto, natomiast, ubiegając się o
kredyt na 400 tys. zł, musi uzyskiwać dochody na poziomie co
najmniej 3300 zł netto.
Ważnym kryterium jest obowiązująca rekomendacja
S, zgodnie z którą bank, wyliczając zdolność kredytową osoby
ubiegającej się o kredyt hipoteczny w walucie obcej, podnosi
kwotę kredytu o 20% dla oszacowania ewentualnego ryzyka. Zatem,
jeśli chcemy uzyskać kredyt np. w popularnych frankach szwajcarskich,
nasza maksymalna zdolność kredytowa powinna pozwolić na zaciągnięcie
kredytu o 20% większego niż ten, o który faktycznie się ubiegamy.
Kryterium to odbija się bezpośrednio na wymaganym wobec tego
minimalnym dochodzie netto. Zgodnie z tym powinien on być o
kilkaset złotych większy od ww. dla poszczególnych kwot kredytu.
Kredytobiorca może uzyskać lub zwiększyć swoją
zdolność kredytową również poprzez dołączenie kolejnego kredytobiorcy
posiadającego dochody. W ten sposób może ubiegać się o wyższy
kredyt. Innym rozwiązaniem jest np. wydłużenie okresu kredytowania
do maksimum oferowanego przez bank.
Oczywiście duży wpływ na ostateczny wynik
(osiągnięcie zdolności kredytowej) mają posiadane już zobowiązania
(np. zaciągnięte kredyty hipoteczne, gotówkowe i inne, karty
kredytowe czy limity w koncie.) oraz osoby na utrzymaniu kredytobiorcy.
Im mniejsze bowiem obciążenia, tym mniejszy wymagany dochód.
Nie wykluczają jednak uzyskania kredytu. W takim przypadku,
aby zwiększyć swoją zdolność kredytową, klient może spłacić
zobowiązania kredytem konsolidacyjnym. Po skonsolidowaniu zobowiązań
jego zdolność kredytowa podwyższy się.
W związku z tym warto zasięgnąć porady doradcy
finansowego, który pomoże przeanalizować wszystkie możliwości
i w razie potrzeby uporządkować finanse osobiste.
Radosław Cichy
Doradca Finansowy Money Expert SA
>>>> WIĘCEJ
KOMENTARZY MONEY EXPERT