
O czym warto pamiętać inwestując
w grunty rolne?
W ostatnim czasie bardzo wzrosła popularność działek rolnych.
Zakup ziemi można traktować jako lokatę kapitału. Dla ludzi,
których nie przerażają formalności, jest to dobry sposób na
zakup działki, która w przyszłości posłuży pod budowę domu.
Ziemia rolna bywa kilkukrotnie tańsza od tej przeznaczonej
pod budownictwo.
Inną zaletą takiej inwestycji jest niższy podatek pobierany
od gruntów rolnych. Może być on mniejszy nawet kilka razy.
Jednak uzyskanie kredytu na zakup działki rolnej nie jest prostą
sprawą. Na rynku kredytów hipotecznych jest niewiele banków,
które oferują możliwość finansowania działki rolnej. W większości
przypadków banki niechętnie pożyczają pieniądze na zakup tego
rodzaju nieruchomości. Rozwiązaniem może być natomiast skorzystanie
z nieco droższej oferty, a mianowicie z pożyczki hipotecznej
zabezpieczonej na innej nieruchomości należącej do nas lub
innej osoby. Trzeba liczyć się z koniecznością sfinansowania
transakcji w części ze środków własnych. Nie każdy bank zgodzi
się na sfinansowanie 100% takiej inwestycji. Zwykle wymagany
jest wkład własny - nawet do 40%.
Mimo tych utrudnień działki
rolne mają coraz więcej zwolenników. Popyt nakręcają mieszkańcy
miast, którzy kupują działki rolne,
aby się na nich wybudować, bądź traktują je po prostu jako
lokatę kapitału. Ziemię często kupujemy na kredyt. Jeszcze
pięć, sześć lat temu banki nie udzielały pożyczek hipotecznych
na zakup działek rolnych z pozwoleniem na budowę (tzw. siedliska).
Obecnie ich zakup traktowany jest tak samo jak zakup działki
budowlanej.
Ziemię rolną chętnie kupują również sami rolnicy
- głównie po to, by otrzymywać większe dopłaty unijne. Przy
wyborze
działki rolnej mamy dwie możliwości:
1) kupić działkę pod tzw. zabudowę siedliskową,
2) kupić małą działkę i przekształcić ją na budowlaną.
Jeżeli
wybierzemy działkę pod zabudowę siedliskową i zechcemy na
niej wybudować dom, najpierw musimy sprawdzić, czy gmina
posiada plan zagospodarowania przestrzennego. Jeśli w
gminie jest plan zagospodarowania przestrzennego, będzie w
nim
zaznaczone, jaka powierzchnia ziemi umożliwia budowę
domu. Zazwyczaj
jest to hektar. Innymi słowy kupujemy hektar i od razu
możemy składać
wniosek o pozwolenie na budowę.
Jeżeli jednak w gminie
nie ma planu zagospodarowania przestrzennego, pozwolenie
na budowę dostaniemy bez problemu
tylko wtedy,
gdy gospodarstwo związane z tą zabudową przekracza
średnią powierzchnię
gospodarstwa rolnego w danej gminie. Ta średnia waha
się zazwyczaj od 7 do 20 ha. Średnia powierzchnia gospodarstwa
ogłaszana
jest w uchwale Rady Gminy.
Jednak i z takiej sytuacji są dwa wyjścia:
1) Trzeba znaleźć rolnika, który chce sprzedać kawałek ziemi,
np. 2 tys. m2. Rolnik występuje o warunki zabudowy dla tych
2 tys. m kw. Aby je otrzymać, działka musi spełnić kilka warunków,
m.in. :
- co najmniej jedna działka sąsiednia dostępna z tej samej
drogi publicznej musi być zabudowana. Jeśli sąsiednia działka
jest niezabudowana, nie można się budować. Trzeba poczekać,
aż gmina sporządzi nowy plan.
- Teren musi mieć dostęp do drogi publicznej.
- Istniejące lub projektowane uzbrojenie działki musi być wystarczające do
rozpoczęcia budowy.
Gdy rolnik otrzyma warunki zabudowy, podpisujemy z nim umowę
przedwstępną kupna ziemi rolnej. Rolnik występuje wówczas o pozwolenie na
budowę i wylewa fundamenty.
Wówczas można już zawrzeć z rolnikiem umowę warunkową sprzedaży działki z
pozwoleniem na budowę. Trzeba jednak dodać, że umowę warunkową,
bo prawo pierwokupu ziemi
rolnej, gdy kupuje ją "nierolnik" ma Agencja Nieruchomości Rolnych (korzysta
z tego prawa bardzo rzadko).
2) Znaleźć gospodarstwo ze starymi zniszczonymi zabudowaniami.
Ze względu na zły stan nie podniosą one znacząco ceny działki.
Zamiast o pozwolenie na budowę będzie można natomiast starać
się o pozwolenie na remont.
Jeżeli jednak zdecydujemy się na zakup działki rolnej i przekształcenie
jej na budowlaną, musimy wziąć pod uwagę, że czeka nas szereg
formalności do załatwienia, nim otrzymamy pozwolenie na budowę.
Żeby móc się na takiej ziemi wybudować, należy ją odrolnić.
Polega to na zmianie jej przeznaczenia w miejscowym planie
zagospodarowania z rolnej na budowlaną i na wyłączeniu gruntu
z produkcji rolnej.
Procedurę odrolnienia gruntu przeprowadza
gmina w trakcie uchwalania nowego miejscowego planu zagospodarowania
przestrzennego. Wtedy
właśnie (i tylko wtedy) może zdecydować, które z rolniczych
terenów mają stać się budowlanymi.
Po odrolnieniu ziemi występujemy o wyłączenie działki z produkcji
rolnej. I tu znowu mamy do czynienia z dwoma wariantami:
1) Konieczna jest zgoda na wyłączenie, jeśli ziemia jest dobrej
jakości - czyli należy do klas I, II, III, III a, III b oraz
w przypadku użytków rolnych klas IV, IV a, IV b, V i VI, wytworzonych
z gleb pochodzenia organicznego (np. torfy). Czasami zgoda
jest również potrzebna przy gruntach klas IV, IV a i IV b pochodzenia
mineralnego. Dzieje się tak, jeśli rada gminy podjęła uchwałę
o ochronie tych gruntów na swoim obszarze. Wniosek o wyłączenie
działki z produkcji rolnej należy złożyć do Wydziału Geodezji
lub Gospodarki Nieruchomościami starostwa powiatowego właściwego
ze względu na położenie działki.
Wniosek musi zawierać:
- dokument potwierdzający własność działki (np. akt notarialny),
- wypis z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
- wypis z rejestru gruntów z odbitką z mapy ewidencyjnej,
- kopię mapy działki wraz z projektem jej zagospodarowania
i zaznaczonym terenem wyłączonym z produkcji rolnej.
Warto w
tym miejscu wspomnieć o opłatach. Opłaty zależne są od powierzchni
domu, który będziemy budować. Jeśli dom będzie
miał powierzchnię do 500 m kw., za wyłączenie nie trzeba
płacić. Jeśli jest większy, wówczas urzędnicy ustalają opłatę
według
specjalnych tabel zamieszczonych w ustawie o ochronie gruntów
rolnych i leśnych. Naliczają je urzędnicy starostwa. Opłaty
te zależą od klasy gruntu, wydajności z hektara, obowiązującej
ceny za tonę żyta (co roku ogłasza ją GUS) oraz od powierzchni
wyłączonej z produkcji rolnej. Po uzyskaniu decyzji o wyłączeniu,
możemy składać wniosek o pozwolenie na budowę.
2) Ziemia jest
złej jakości - czyli są to użytki rolne klas IV, IV a, IV
b, V i VI wytworzone z gleb pochodzenia mineralnego.
W tej sytuacji nie ma potrzeby starać się o wyłączenie -
od razu można złożyć wniosek o pozwolenie.
Gdy decydujemy się na zakup działki rolnej, oprócz ceny,
jaką zapłacimy sprzedającemu, musimy wziąć pod uwagę inne
związane
z tym koszty. Będą to głównie koszty opłat w sądach i urzędach.
W pierwszej kolejności zapłacimy za wyrysy i wypisy w wydziale
geodezji miejscowego starostwa. Za komputerowy wypis z ewidencji
zapłacimy następujące kwoty:
- 12 zł za jedną działkę,
- 6 zł za każdą dodatkową.
Za wypis i wyrys z ewidencji (wydruk komputerowy + mapka):
- 120 zł za pierwszą działkę,
- 12 zł za każdą następną działkę.
Za każdy przeglądany tom dokumentacji zapłacimy 8 złotych,
a kopia dokumentu kosztować będzie 7 złotych za każdy arkusz
A4. Za przeglądanie ksiąg wieczystych nie ponosi się opłaty.
Płaci się jednak za odpisy i wprowadzanie zmian w księgach:
- 30 zł za odpis zwykły księgi wieczystej,
- 60 zł za odpis zupełny księgi wieczystej,
- 10 zł za zaświadczenie o zamknięciu księgi wieczystej,
- 60 zł za założenie księgi wieczystej,
- 200 zł za wniosek o wpis do księgi wieczystej,
- 100 zł za wniosek o wykreślenie wpisu z księgi wieczystej.
Opłaty
notarialne to także spory wydatek. Umowę kupna i sprzedaży
nieruchomości trzeba zawierać w obecności notariusza (musi
mieć ona formę aktu notarialnego). Przyjęte jest, że maksymalna
stawka opłaty notarialnej zależy od wartości nieruchomości.
Taką wartość ustala się najczęściej na podstawie oświadczeń
stron.
Maksymalna stawka opłaty notarialnej wynosi:
- do 3000 zł - 100 zł,
- od 3000 zł do 10 000 zł - 100 zł + 3 proc. od nadwyżki
powyżej 3000 zł,
- od 10 000 zł do 30 000 zł - 310 zł + 2 proc. od nadwyżki
powyżej 10 000 zł,
- od 30 000 zł do 60 000 zł - 710 zł + 1 proc. od nadwyżki
powyżej 30 000 zł,
- od 60 000 zł do 1 000 000 zł - 1010 zł + 0,5 proc. od nadwyżki
powyżej 60 000 zł,
- od 1 000 000 zł - 5710 zł + 0,25 proc. od nadwyżki ponad
1 000 000 zł, nie więcej jednak niż sześciokrotność przeciętnego
miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce w poprzednim roku.
Do opłaty należy doliczyć podatek VAT w wysokości 22 proc.
opłaty notarialnej.
Zobowiązani jesteśmy także do uiszczenia
200 zł opłaty sądowej i podatku od czynności cywilnoprawnych.
Wynosi on 2 proc.
wartości nieruchomości.
Kupując ziemię za pośrednictwem
agencji nieruchomości, zapłacimy także prowizję od transakcji.
Każda agencja
ustala własną
wysokość prowizji. Zależy ona także od tego, czy płaci
ją jedna, czy
dwie strony. Średnio jest to od 2 proc. do kilku procent.
Biorąc
jednak pod uwagę, że aktualne cena m2 działki rolnej jest
znacznie niższa niż działki budowlanej,
a rynek szybko
się rozwija i nic nie zapowiada tego, aby miało to
ulec zmianie, warto rozważyć również ewentualność
zakupu tego
rodzaju nieruchomości.
Monika Wójcik
Doradca Finansowy Money Expert SA
>>>> WIĘCEJ
KOMENTARZY MONEY EXPERT
Skarbiec.Biz publikuje na
bieżąco najszerszy na rynku wybór informacji na temat dostępnych ofert
inwestycyjnych. Opracowane przez Skarbiec.Biz e-booki "Biblioteczka
inwestora" oraz "Encyklopedia prawa" są
największymi tego rodzaju przedsięwzięciami w polskojęzycznej
części Internetu.
Na "Skarbiec.Biz" składa się już ponad
2.500 stron internetowych. By pomóc Czytelnikom w odnalezieniu
się w takiej ilości materiału, opracowałem mapę
portalu.
Zachęcam również do korzystania
z wewnętrznej wyszukiwarki internetowej, która znajduje się w
prawnym, górnym rogu każdej strony serwisu.