Niektórzy klienci nie zdają sobie sprawy, jak duży wpływ na koszt obsługi kredytu ma różnica kursów. Banki często zaniżają wysokość spreadu, dlatego KNF chce wprowadzić obowiązek informowania klientów o kursach walut, po jakich kredyt jest udzielany i spłacany.
Sprawa dotyczy bardzo wielu osób, ponieważ obecnie niemal wszystkie kredyty hipoteczne udzielane są we franku szwajcarskim. Banki wykorzystują spread jako alternatywne źródło dochodów z kredytów hipotecznych.
Często zmieniają przy tym kursy walut, przez co nawet świadomy klient ma problem z ustaleniem kursu spłaty kredytu i zastosowanego spreadu. Dodatkowo banki nie określają, według jakich kryteriów ustalają swoje kursy sprzedaży i kupna waluty. Klient nie może ponadto negocjować wysokości spreadu.
Więcej na ten temat w "Rzeczpospolitej" w artykule Romana Grzyba "KNF sprawdza różnice między kursem wypłaty a spłaty kredytu walutowego"
[Na podst. "Rzeczpospolitej"]