Data: 6.06.2007, godz.:
13:00
Komentarz: Ropa stabilna,
Oman i zapasy w centrum uwagi
W środę
ceny ropy na rynkach światowych nieznacznie spadły, wciąż
jednak pozostają blisko tegorocznych rekordów. Notowania
ropy Brent na londyńskiej ICE ustabilizowały się w rejonie
70,5 USD za baryłkę z dostawą w lipcu, również niewielkie
zmiany obserwujemy na rynku amerykańskim, gdzie w handlu
elektronicznym na Nymex-ie za baryłkę WTI płacono 65,6
USD. Minimalnie za oceanem wzrosły natomiast ceny benzyny (RBOB),
której cena w najbliższych kontraktach wzrosły do 2,215
USD
za galon.
Atmosfera na rynku powoli uspokaja się po doniesieniach o
przejściu cyklonu Gonu przez Oman, co zamroziło dostawy ropy
z tego kraju, zmniejszając podaż surowca o 650 tys. baryłek
dziennie. Inwestorzy wciąż jednak bacznie obserwują rozwój
sytuacji meteorologicznej w regionie, ze względu na przemieszczanie
się cyklonu w kierunku wybrzeży irańskich, w szczególności
w rejon Cieśniny Ormuz. Ten wąski przesmyk między Zatoką Perską
a Zatoką Omańską jest strategicznym miejscem dla światowego
handlu ropa. Szacunkowo przez cieśninę transportuje się około
1/5 światowej produkcji surowca. Jednak zdaniem meteorologów
w perspektywie najbliższych godzin siła wiatru w dalszym ciągu
powinna spadać, co powinno wpłynąć na wznowienie dostaw i zmniejszenie
obaw o podaż surowca.
Uwaga inwestorów dzisiaj zwróci się ponownie na cotygodniowy
raport Departamentu Energii USA o zapasach ropy i paliw. Wg
ankiety agencji Reuters zapasy benzyny na koniec zeszłego tygodnia
powinny wzrosnąć ponownie o 1.4 mln brl., natomiast ropy o
300 tys. brl. Widoczne przyspieszenie produkcji w amerykańskich
rafineriach (wskaźnik mocy produkcyjnych wzrósł do 91,1%) oraz
wzrost importu paliw pozwoliły odbudować nieco zapasy benzyny
w ostatnich tygodniach, wciąż pozostają one jednak na relatywnie
niskich poziomach. Obawy o stan zapasów paliw przed sezonem
wakacyjnym, podczas którego znacząco rośnie ich zużycie spowodowały
drastyczny wzrost cen hurtowych i detalicznych paliwa w USA.
W połowie maja galon RBOB w najbliższych kontraktach kosztował
prawie 2,45 USD, a średnia cena benzyny klasy regular na stacjach
wzrosła do 3,211 USD/gal. Obecnie Amerykanie cieszą się nieco
tańszym paliwem, płacąc średnio za galon 3,13 USD, wciąż jednak
w kategoriach realnych są one najwyższe od czasu kryzysu z
początku lat osiemdziesiątych.
Przyspieszenie produkcji paliw
i produktów ropopochodnych wpłynęło jednocześnie na spadek
zapasów ropy w USA, co również
częściowo zdecydowało o zmniejszeniu różnicy pomiędzy ceną
ropy Brent w Londynie a WTI w Nowym Jorku. Obecnie spadła
ona do niespełna 5 USD z ponad 7 USD pod koniec maja. Jeszcze
w
pierwszym kwartale br. ropa słodka WTI jako lepsza jakościowo
notowana była z premią wobec Brentu, jednak wzrost jej zapasów
wskutek przestojów remontowych amerykańskich rafinerii spowodował
silną presją na jej ceny w krótkim i średnim terminie.
W perspektywie
najbliższych dni możliwe jest niewielkie odreagowanie rynku,
szczególnie w sytuacji zmniejszenia zagrożenia dostaw
surowca z Bliskiego Wschodu. Jednak w upływającym miesiącu
ceny ropy powinny pozostać pod presją wzrostową, głównie
w skutek rosnącej produkcji rafineryjnej w USA i krajach OECD
oraz czynników geopolitycznych.
Tomasz Wronka
X-Trade Brokers DM S.A.
>>> POWRÓT
DO ZESTAWIENIA KOMENTARZY X-TRADE BROKERS
Skarbiec.Biz publikuje na
bieżąco najszerszy na rynku wybór informacji na temat dostępnych ofert
inwestycyjnych. Opracowane przez Skarbiec.Biz e-booki "Biblioteczka
inwestora" oraz "Encyklopedia prawa" są
największymi tego rodzaju przedsięwzięciami w polskojęzycznej
części Internetu.
Na "Skarbiec.Biz" składa się już ponad
2.500 stron internetowych. By pomóc Czytelnikom w odnalezieniu
się w takiej ilości materiału, opracowałem mapę
portalu.
Zachęcam również do korzystania
z wewnętrznej wyszukiwarki internetowej, która znajduje się w
prawnym, górnym rogu każdej strony serwisu.