Rozstrzygnięcie
sytuacji na rynkach surowcowych
[18.12.2007] Najważniejszą informacją
ubiegłego tygodnia zarówno dla rynku walutowego, jaki surowcowego
była decyzja FED w sprawie stóp procentowych. Zgodnie z tym,
co pisaliśmy w ostatnim komentarzu na wykresach wielu towarów
powstały formacje sugerujące możliwość wystąpienia większego
ruchu. Tak też się stało po tym jak FED we wtorek podjął
decyzje o obniżce kosztu pieniądza o 25 punktów.
Wielu inwestorów liczyło na bardziej zdecydowane
działanie i obniżkę o 50 punktów. W wyniku ich reakcji główne
indeksy w USA spadły ponad 2 % , co więcej znaczne pogorszenie
atmosfery z tamtego dnia trwa do dziś. Wzrost awersji do ryzyka
spowodował także znaczne spadki giełd i walut rynków wschodzących.
Inwestorzy ponownie przenosili kapitał z tych inwestycji w
dolara.
Aprecjacja amerykańskiej waluty przyczyniła
się z kolei do spadków cen na rynkach surowcowych.
Jednym z towarów, który najbardziej zareagował
na zawirowania z minionego tygodnia było srebro. Cena uncji
spadła w ciągu trzech ostatnich sesji do 13,7 USD.
Warto tutaj wspomnieć o skuteczności wspomnianego
przez nas oporu na poziomie 14,5 USD. Znaczny spadek cen był
spowodowany nieudanymi próbami wyjścia kursu powyżej tej ceny.
Obecnie w dalszym ciągu podtrzymujemy nasza prognozę spadku
w okolice 13 - 13,3 dolara za uncję.
Zgodnie z prognozą zachowują się także ceny
złota. Cena uncji tego kruszcu nie zmieniła się znacząco w
ciągu ostatnich sesji i w dalszych ciągu pozostaje w formacji
trójkąta. Dopiero spadek poniżej 783 dolarów może oznaczać
rozpoczęcie większej korekty z zasięgiem nawet do 720 USD.
Przebiega tam także bardzo ważna średnia krocząca z 45 tygodni.
Dlatego też gdyby po ewentualnej deprecjacji w te okolice kurs
zaczął wykazywać oznaki siły, będzie można przychylniej spojrzeć
na inwestycje w złoto. W dłuższym terminie pozostaje ono inwestycją
o możliwej wysokiej stopie zwrotu, szczególnie wobec wzrastającego
ryzyka większego kryzysu w USA.
Dużą zmiennością charakteryzowały się w minionym
tygodniu notowania ropy. Po znacznym wzrośnie ceny w środę
kurs zatrzymał się na poziomie 94,5 USD za baryłkę. Kolejne
sesje przyniosły już jednak spadek cen. Trudno tu szukać jakiś
fundamentalnych przyczyn takich ruchów. Obecnie wielu uczestników
na rynku ropy to spekulacji, którzy handlują kontraktami tak
jak każdym innym instrumentem finansowym. Wielu z nich po prostu
podąża za trendem i dlatego też wzrosty z ostatnich tygodni
były tak dynamiczne. Obecnie jednak wielu z tych inwestorów
może obawiać się widocznej na wykresie w skali dziennej formacji
głowy z ramionami. Sygnałem sprzedaży będzie tu dopiero spadek
poniżej 87 dolarów, jednak zasięg tego ruchu może obniżyć cena
nawet w okolice 76 USD za baryłkę. Co ciekawe na tym poziomie
podobnie jak na złocie przebiega istotna na rynkach surowcowych
średnia 45 tygodniowa.
Wzrosty cen miedzi zostały natomiast powstrzymane
przez opór na poziomie 700 USD na tonę. Był to kluczowy moment
i odpadnięcie od niego zwiększa prawdopodobieństwo zrealizowania
scenariusza, o którym pisaliśmy już ponad miesiąc temu, czyli
spadków w okolice 5000 dolarów za tonę.
Wygląda, więc na to, że w tym roku ostatni
miesiąc roku nie będzie udany zarówno na rynku kapitałowym
jak i surowcowym. Obecnie zajmowanie długich pozycji jest niezwykle
ryzykowną strategią łapania dołków. W większości przypadków
jest ona jednak nieskuteczna.
Sporządził:
Marcin Ciechoński
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers S.A.
>>> POWRÓT
DO ZESTAWIENIA KOMENTARZYNA TEMAT RYNKU SUROWCÓW
Skarbiec.Biz publikuje na
bieżąco najszerszy na rynku wybór informacji na temat dostępnych ofert
inwestycyjnych. Opracowane przez Skarbiec.Biz e-booki "Biblioteczka
inwestora" oraz "Encyklopedia prawa" są największymi tego
rodzaju przedsięwzięciami w polskojęzycznej części Internetu.
Na "Skarbiec.Biz" składa się już ponad
2.500 stron internetowych. By pomóc Czytelnikom w odnalezieniu
się w takiej ilości materiału, opracowałem mapę
portalu.
Zachęcam również do korzystania
z wewnętrznej wyszukiwarki internetowej, która znajduje się w
prawnym, górnym rogu każdej strony serwisu.