 |
Raport
tygodniowy -
21.12.2007 |
Zastrzeżenia Skarbiec.Biz:
Portal Skarbiec.Biz zamieszcza m.in. przedruki publikacji
przygotowanych przez
instytucje finansowe, firmy doradcze, czasopisma, portale albo autorów indywidualnych.
Fakt, iż dokonujemy takich przedruków nie może być
uważany za równoznaczny z rekomendowaniem ich usług. Nie
prowadzimy analiz w zakresie jakości oraz rzetelności działania
innych przedsiębiorców i nie udzielamy komukolwiek jakichkolwiek
rekomendacji z zakresie korzystania z usług autorów przedrukowanych przez nas
publikacji. Poglądy i opinie wyrażone w przedrukach prezentują zapatrywania
autorów i mogą nie być zbieżne z poglądami i opiniami Portalu Skarbiec.Biz.
Koniec roku sprzyja
dolarowi
W mijającym tygodniu zatrzymana
została dynamiczna korekta wzrostowa kursów USD/PLN oraz EUR/PLN.
Skutecznymi barierami okazały się poziomy 2,52 oraz 3,6280,
mimo kilkukrotnych prób ich przebicia. Notowania złotego pozostawały
pod silnym wpływem rynków zagranicznych. Konsolidacja kursu
pary EUR/USD w okolicach silnego wsparcia 1,4350 przyniosła
spadek zmienności wartości polskiej waluty. W ostatnich dniach
kurs USD/PLN pozostawał w zakresie 2,50-2,5250, natomiast EUR/PLN
- 3,6050-3,6280. Do końca roku sytuacja na rynku złotego prawdopodobnie
nie ulegnie już większej zmianie.
W ostatnich dniach odbyło
się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, na którym, zgodnie
z oczekiwaniami, zadecydowano o pozostawieniu
stóp procentowych bez zmian. Jednak prawdopodobnie już kolejny
miesiąc przyniesie podwyżkę kosztu pieniądza w Polsce. Za interwencją
taką przemawiają napływające w ostatnim czasie z naszego kraju
doniesienia makroekonomiczne. Co prawda dane opublikowane w
mijającym tygodniu m.in. na temat dynamiki produkcji przemysłowej,
sprzedaży detalicznej, czy też cen produkcji wytworzonej przemysłu
(PPI), dotyczące listopada, osiągnęły nieco niższe wartości
od wskazań październikowych, jednak w dalszym ciągu świadczą
o utrzymującej się na wysokim poziomie w naszym kraju presji
inflacyjnej. Zagrożenie dla rodzimej gospodarki ze strony zbyt
dużego wzrostu cen wciąż podkreślają przedstawiciele Rady Polityki
Pieniężnej. Marian Noga stwierdził, że na początku 2008 roku
inflacja w naszym kraju może osiągnąć poziom 4% lub nawet go
przekroczyć. Tak wysoka dynamika będzie wymagać, zdaniem członka
Rady, kolejnych interwencji w postaci podwyżki stóp procentowych.
Najbliższej oczekuje on już w styczniu, kolejnych w marcu i
drugiej połowie przyszłego roku. Jeśli faktycznie staną się
one faktem, w przyszłym roku nie będzie można liczyć na silniejsze
osłabienie polskiej waluty. Jednak jak zwykle los złotego pozostaje
w rękach zagranicy. Ewentualne umocnienie amerykańskiego dolara
na rynku światowym, które ma szanse nastąpić w drugim kwartale
przyszłego roku, sprawić może, że podobnie jak to miało miejsce
w ostatnich dniach, rodzima waluta straci na wartości. Natomiast
w pierwszych miesiącach 2008 roku, kiedy możliwe będzie ponowne
osłabienie dolara, złoty powinien pozostawać silny.
Początek
przyszłego tygodnia z uwagi na święta na większości rynków,
nie przyniesie raczej dużych zmian w notowaniach polskiej
waluty. Dopiero od środy, kiedy do pracy powrócą inwestorzy
z USA mogą nastąpić większe wahania kursów walutowych, jednak
zmienność kursów USD/PLN oraz EUR/PLN w dalszym ciągu powinna
być ograniczona.
Ostatnie dni na rynku światowym przyniosły kilka prób przebicia
przez kurs EUR/USD poziomu silnego wsparcia 1,4350. Ewentualne
jego pokonanie przyniosłoby dalszy spadek, przynajmniej do
1,4160. Wspomniana bariera okazała się jednak skuteczna. Przez
większą część tygodnia kurs EUR/USD konsolidował się w jej
pobliżu. Przed ten czas na rynku nie pojawił się jasny sygnał,
który mógłby zadecydować o dalszym umocnieniu dolara. Natomiast
niektóre z doniesień fundamentalnych przemawiały za jego ponownym
osłabieniem. Były to m.in. dane z amerykańskiego rynku nieruchomości.
Do publicznej wiadomości podano, iż w listopadzie, w porównaniu
do poprzedniego miesiąca, odnotowano kolejny spadek liczby
rozpoczętych inwestycji budowlanych. Podobnie rzecz się miała
z liczbą wydanych pozwoleń na budowę. Obniżeniu uległy również
indeksy przedstawiane przez odziały FED z Filadelfii i Nowego
Jorku oceniające perspektywy dla biznesu, jak również mierzące
kondycję gospodarczą w danych regionach USA. Niższy od oczekiwań
poziom odnotował również przygotowywany przez Conference Board
indeks wyprzedzający koniunkturę, który obrazuje stan gospodarki
USA za 3-6 miesięcy. Na pogłębiające się kłopoty amerykańskiej
gospodarki wskazał kolejny raz były szef FED Alana Greenspan.
Stwierdził on, że pojawiają się pierwsze oznaki stagflacji
w Stanach Zjednoczonych.
Fakt, iż wymienione wyżej doniesienia
nie wpłynęły na ponowne osłabienie dolara, świadczy o jego
obecnie dużym potencjale
do umocnienia się.
Aby nie dopuścić do dalszego pogorszenia
sytuacji w sektorze finansowym banki centralne podejmowały
w ostatnich dniach
kolejne interwencje. W celu zapobiegnięcia dalszemu wzrostowi
kosztów
kredytów, ECB wpompował na rynek międzybankowy 500 mld
USD. Amerykański FED natomiast 17 grudnia przeprowadził pierwszą
aukcję pożyczek krótkoterminowych na kwotę 20 mld USD.
Zabiegi
te mogą okazać się skuteczne, gdyż zaraz po ich dokonaniu
na rynku międzybankowym obserwowaliśmy spadek oprocentowania.
W
ostatnich dniach poznaliśmy decyzję Banku Japonii w sprawie
wysokości stóp procentowych. Zostały one pozostawione
bez zmian. Dość pesymistyczny wydźwięk dla perspektyw japońskiej
gospodarki
miał raport przedstawiony przez przedstawicieli BoJ.
Dokonano
w nim korekty prognoz wzrostu PKB na koniec tamtejszego
roku fiskalnego tj. na 31 marca 2008 roku. Według najnowszych
szacunków wyniesie on 1,3%, wcześniej oczekiwano, iż
osiągnie poziom
2,1%. Na skutek tych doniesień na rynku pojawiły się
pogłoski na temat możliwej w bliskiej przyszłości obniżki stóp
procentowych
w Kraju Kwitnącej Wiśni. Spekulacje te przyczyniły się
pod
koniec mijającego tygodnia do osłabienia japońskiej waluty.
Jen tracił również na wartości ze względu na spadek awersji
do ryzyka, który zachęcał inwestorów do zawierania transakcji
opartych o carry trade.
W najbliższych dniach, ze względu
na absencję wielu inwestorów, rynek walutowy będzie charakteryzował
się o wiele mniejszą
płynnością. Fakt ten może ułatwić spekulacyjne próby
wpływania na kursy walut. Jednak bardziej prawdopodobny
wydaje się
spadek zmienności i kontynuacja konsolidacji na rynku.
Więcej dziać
się może dopiero pod koniec tygodnia, kiedy to z amerykańskiego
sektora nieruchomości nadejdzie kolejna porcja danych,
tym razem na temat sprzedaży domów na rynku pierwotnym.
Sporządził
Tomasz Regulski
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers S.A.
>>>> WIĘCEJ
KOMENTARZY TMS BROKERS
Skarbiec.Biz publikuje na
bieżąco najszerszy na rynku wybór informacji na temat dostępnych ofert
inwestycyjnych. Opracowane przez Skarbiec.Biz e-booki "Biblioteczka
inwestora" oraz "Encyklopedia prawa" są
największymi tego rodzaju przedsięwzięciami w polskojęzycznej
części Internetu.
Na "Skarbiec.Biz" składa się już ponad
2.500 stron internetowych. By pomóc Czytelnikom w odnalezieniu
się w takiej ilości materiału, opracowałem mapę
portalu.
Zachęcam również do korzystania
z wewnętrznej wyszukiwarki internetowej, która znajduje się w
prawnym, górnym rogu każdej strony serwisu.