O firmiePracaMapa portaluRSSReklamaKontaktCopyright © 2006-2008 R. Nogacki


Internet Skarbiec.Biz
STRONA GŁÓWNA Lokaty
bankowe
Fundusze
inwestycyjne
Giełda Papierów
Wartościowych
Produkty
strukturyzowane
Inwestycje
alternatywne
Rynek
Forex
OSTRZEZENIA
SKARBIEC.BIZ
PORADY PRAWNE Kredyty
pożyczki
Fundusze
emerytalne
Poradniki
biznesowe
Ubezpieczenia
cywilne
Private
banking
Raje
podatkowe
FORUM
DYSKUSYJNE
Doradztwo Skarbiec.Biz
Doradztwo Skarbiec.Biz
Oferuje porady prawne przez Internet dla osób prywatnych i przedsiębiorców.

Szukasz porady prawnej?
doradztwo@skarbiec.biz

Prezentacja zakresu usług

Doradztwo Skarbiec.Biz
Sheraton Plaza
ul. Prusa 2
00-493 Warszawa
Publikacje

Komentarz tygodniowy Warszawa, 13 kwietnia 2007 r.
Doradców Finansowych Xelion

Pozytywny nastrój na parkietach

Polska

W minionym tygodniu, z powodu świąt Wielkanocnych, wtorek był pierwszym dniem notowań na europejskich giełdach, w tym również na naszej warszawskiej. Wygląda na to, że optymizm świąteczny przeniósł się na parkiet i wszystkie podstawowe indeksy GPW odnotowały nowe historyczne rekordy. Duże znaczenie dla naszego rynku miały dobre przedświąteczne dane makroekonomiczne ze Stanów Zjednoczonych (wzrost miejsc pracy powyżej oczekiwań, spadek stopy bezrobocia) oraz gwałtowny skokowy wzrost ceny miedzi. Te wzrosty oczywiście przełożyły się na cenę najbardziej aktywnej od kilku notowań spółki KGHM, a ta z kolei na cały indeks WIG20. Drugą ze spółek, która ciągnęła indeks do góry było GTC (wzrost o ponad 5%).

Środa to właściwe kontynuacja dnia poprzedniego i nowe rekordy. WIG20 po godzinie 15 osiągnął nowe maksimum 3630,83 po czym zaczął spadać, prawdopodobnie z powodu słabego początku notowań w Stanach, i zakończył dzień 24 punkty poniżej rekordu. W czwartek w początkowych godzinach notowań indeks rósł do 3626, ale to było wszystko co mogły pokazać "byki" tego dnia. Dodatkowo w dalszej części sesji, z powodu podaży, zaczęło kształtować się prawe ramię kilkudniowej formacji RGR.

Na szczęście piątek, po dobrej sesji w USA, przyniósł zanegowanie tej formacji. WIG20 otworzył się wysoko z blisko 30 punktową "luką hossy". Ogólna sytuacja na naszym rynku wciąż wygląda nieźle. Strona popytowa panuje nad sytuacją i nie pozwala na zejście indeksów na niższe poziomy. Jednak ryzyko wystąpienia korekty na rynku miedzi może zachęcić podaż do bardziej agresywnego ataku.

Najbliższe wsparcie krótkoterminowe to czwartkowe minimum, ale w nieco dłuższym horyzoncie dużą wagę ma "luka hossy" z 22 marca. Ten poziom nabrał dodatkowego znaczenia po ostatnich wzrostach ponieważ odpowiada on 1/3 zniesienia miesięcznej fali wzrostowej. Ewentualna korekta do tej "luki" nie zmieni ogólnego obrazu rynku, a jedynie przyniesie "odpoczynek" i dobre fundamenty pod dalsze wzrosty.

Stany Zjednoczone

Mijający tydzień w USA upływa pod znakiem obaw o zwiększenie presji inflacyjnej. Czynnik ten wciąż jest dużym zagrożeniem, co otwarcie komunikuje Rezerwa Federalna. To będzie trudny rok dla gospodarki Stanów i prognozy rozwoju z pierwszego kwartału br. zostaną zapewne zweryfikowane. Póki co piątkowe dane dotyczące inflacji bazowej cen producentów (PPI Core) zahamowały obserwowany od czterech miesięcy z rzędu wzrost. Wskaźnik PPI Core nie obejmuje cen energii i żywności, natomiast wskaźnik PPI ceny te obejmuje, stąd obserwujemy jego wzrost o 1% w marcu (1,3% w lutym). Należy wziąć pod uwagę, iż rosnące ceny paliw i rosnące koszty pracy wpłyną na wskaźniki inflacji w cenach konsumentów (CPI), które poznamy 17 kwietnia br.

Rynek pracy, który objawił nam w poprzednim tygodniu dobre dane, w tym mijającym serwuje wzrost do 342 tys. noworejestrowanych bezrobotnych. Z danych opublikowanych w piątek warto wspomnieć o bilansie handlu zagranicznego, który wyniósł -58.4 mld USD w lutym wobec -58,9 mld USD w styczniu br. Jest to wynikiem wolniejszego tempa wzrostu, co objawia się m.in. zmniejszonym popytem na towary z zagranicy (przykładowo import z Chin był najniższy od maja 2006).

Jeśli chodzi o zachowanie głównych indeksów giełdowych to na przestrzeni tygodnia (bez piątku) wyniki wyglądały następująco: DJI (spadek o 0,1%), Nasdaq (wzrost o 0,04%), S&P (wzrost o 0,02%).

W przyszłym tygodniu ważne będą m.in. dane z rynku nieruchomości.

Japonia, Chiny, Indie, Brazylia

Bieżący tydzień był kolejnym dobrym okresem dla inwestorów na rynku azjatyckim. W kontekście pozytywnego nastroju na parkietach giełdowych zapoczątkowanego od początku marca, w dalszym ciągu mamy przewagę popytu nad podażą akcji. Jednym z czynników determinujących zaistniałą sytuację są drożejące surowce i pozytywny globalny klimat na rynkach światowych.

Pierwsze sesje tygodnia na rynku japońskim rozpoczęły się spokojnie z przewagą strony popytowej. Zgodnie z oczekiwaniami Bank Centralny Japonii nie zmienił we wtorek poziomu stóp procentowych. Dwie ostatnie sesje giełdowe przyniosły zdecydowane pogorszenie nastrojów wśród inwestorów. Opublikowana część raportów spółek japońskich odbiegała od oczekiwań analityków, co wpłynęło negatywnie na wycenę akcji. Dodatkowym czynnikiem było umocnienie się jena względem dolara z poziomu 119.4 do 118.2. W ujęciu tygodnia główny indeks Nikkei 225 stracił 0.68%.

Zgoła inaczej sytuacja przedstawia się w Chinach. Po wcześniejszych korektach w styczniu i w lutym nie ma już śladu. W tym tygodniu zostały pobite kolejne rekordy na indeksie SCI, który przekroczył poziom 3500 pkt. i zyskał w tym tygodniu 5.74%. W południowej części Azji, na giełdzie w Bombaju ten tydzień należał do udanych. Głównym sprawcą wzrostów były publikowane ostatnio dane dotyczące inflacji. Dzięki poczynionym wcześniej zabiegom rządowym cięcia taryf importowych, inflacja spadła z 6.39% do poziomu 5.74%. To pozwala przypuszczać, iż ryzyko zaciskania polityki monetarnej przez Bank Centralny Indii został w znacznym stopniu ograniczony. Główny indeks BSE30 zyskał w tym tygodniu ponad 4%. Wśród spółek, których walory podrożały najwięcej podczas ostatniej sesji tygodnia znalazły się Satyam Comp blisko 8% oraz TCS Ltd. i Wipro Ltd. ponad 5%.

Na kontynencie Ameryki Łacińskiej, wśród najważniejszych globalnych rynków emerging markets, do której z pewnością należy brazylijska Bovespa, ten tydzień również zaliczyć trzeba do udanych. Widoczny od pewnego czasu napływ kapitału zagranicznego na ten rynek i umacnianie się lokalnej waluty Real, ma pozytywny oddźwięk na parkiecie giełdowym w Sao Paolo. Mimo nie rozpoczętej jeszcze piątkowej sesji, wydaje się przesądzonym, iż sesja w środę była jedyną spadkową. Duży udział w tym miała kolejna porcja niekorzystnych informacji napływających z rynku amerykańskiego oraz negatywny wydźwięk przemówienia szefa Fed Ben Bernanke. Indeks Bovespa podczas pierwszych czterech sesji zyskał 1.5%.

Europa Zachodnia

Drugi tydzień z rzędu na giełdach Eurolandu notowaliśmy lekkie wzrosty, mimo że - m.in. z uwagi na krótsze oba świąteczne tygodnie - niewiele się działo. W ujęciu tygodniowym liderem po raz kolejny został frankfurcki DAX przy wzroście około 1 proc., paryski CAC40 oraz londyński FTSE zyskały w okolicach 0,5 proc. Sytuacja była determinowana z jednej strony wzrostem cen surowców, z drugiej zaś - niekorzystnymi danymi z USA. Opublikowanych zostało także kilka ciekawych danych makro.

Jednym z nich był środowy komunikat Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który skorygował prognozę wzrostu gospodarczego Eurolandu i USA w 2007 r. Według MFW 13 państw Europy używających euro będzie rozwijać się w tempie 2,3 proc. przy 2,2 proc. wzroście za oceanem. Gdyby prognozy się sprawdziły wzrost gospodarczy Europy byłby pierwszy raz od 2001 r. szybszy niż USA. Rosnącą dynamikę gospodarki Eurolandu oraz związaną z tym presję inflacyjną dostrzegł już Europejski Bank Centralny, który wprawdzie pozostawił stopy procentowe na poziomie 3,75 proc., ale zasugerował podwyżkę w czerwcu.

Sytuacji na rynkach Europy zachodniej nie zmieniły zbytnio zgodne z prognozą dane o wzroście PKB w Eurolandzie w IV kwartale ub.r. - 0,9 proc. w ujęciu kwartalnym oraz 3,3 proc. w ujęciu rocznym, a także dane o produkcji przemysłowej - 0,6 proc. w ujęciu miesięcznym oraz 4,1 proc. w ujęciu rocznym. Informacja o ujemnym bilansie handlowym w Wielkiej Brytanii w lutym (-6,8 mld GBP - nieco wyższe od prognozy) także nie odbiły się dużym echem na londyńskim parkiecie.
W piątek na większe wzrosty nie pozwoliły zachodnioeuropejskim indeksom wieści zza oceanu o pogorszeniu nastrojów amerykańskich konsumentów. Przyszłość pokaże czy dobre nastroje w Eurolandzie były spowodowane tylko wielkanocnym optymizmem czy będą miały trwalsze podstawy.

Europejskie Rynki Wschodzące

Mijający tydzień po raz kolejny okazał się pomyślny dla inwestorów. Wzrosty nie były, aż tak silne, jak w poprzednich tygodniach, jednak pozwoliły indeksom w Rosji, w Turcji i w Czechach osiągnąć nowe, rekordowe poziomy.

W poniedziałek utworzono pod przewodnictwem Rosji komitet zrzeszający głównych producentów gazu. Zadaniem tego komitetu będzie badanie czynników kształtujących cenę tego surowca. W tym dniu rosyjski indeks zwyżkował o 0,9% i pobił lutowe szczyty. Giełdy w Czechach i na Węgrzech nie pracowały.

Wtorek z środą przyniósł kolejne wzrosty i nowe rekordy na rosyjskim parkiecie. Podobne wyniki osiągał węgierski indeks BUX, który wydostał się w końcu z trzymiesięcznego trendu spadkowego. Wynik giełdy na Węgrzech budzi szacunek ze względu na ostatnie dane o inflacji, która w marcu wyniosła aż 9% (największa w UE).

Najsłabiej radziła sobie giełda w Turcji, jednak jej środowy rezultat (wzrost o 1,69) wystarczył, żeby poprawić jej najlepszy wynik (z maja 2006).

Czwartek był jedynym dniem, w którym indeksy traciły. Najgorszy wynik osiągnął turecki ISE100 (spadek o 1,17) i czeski PX50 (spadek o 1,19). Większość czwartkowych strat została jednak odrobiona już w piątek. Wzrosty przekraczały 1%.

Surowce

Notowania kontraktów terminowych ropy na giełdzie w Londynie wzrosły w mijającym tygodniu o 1,5%, a cena osiągnęła poziom ponad 69 dolarów za baryłkę. Zwyżki mają związek z malejącymi zapasami tego surowca na świecie.

Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) podała, że globalne wydobycie spadło o 265 tys. baryłek do poziomu 85,3 mln baryłek dziennie, co uniemożliwia tworzenia zapasów. Ponadto kraje zrzeszone w OPEC, którzy dostarczają 40% tego surowca poinformowały o zmniejszeniu wydobycia z powodu problemów z produkcją w Iraku i Nigerii. Poza tym część rafinerii amerykańskich nie ukończyła jeszcze remontów, co także wpływa na nerwowość na tym rynku. Biorąc pod uwagę zbliżający się sezon wyjazdowy i powyższe doniesienia, bardziej prawdopodobny jest scenariusz dalszych wzrostów ropy naftowej na świecie.

Miedź zdrożała w tym tygodniu o 3,5%, a jej cena dochodzi powoli do poziomu 8000 dol. za tonę. Surowiec ten zwyżkuje już 6 tydzień z rzędu. Inwestorzy obawiają się, że podaż nie będzie w stanie zaspokoić popytu na skutek planowanego protestu w drugiej co do wielkości największej kopalni miedzi w Indonezji. Cały czas na rynku miedzi mamy do czynienia ze zwiększonym popytem ze strony Chin, który wzrósł w pierwszym kwartale o 58% w porównaniu z tym samym okresem zeszłego roku. Cena miedzi zmierza obecnie ku szczytowi z połowy października ub. roku, choć z drugiej strony są już widoczne pewne symptomy przegrzania rynku i można się spodziewać korekty.

Złoto wciąż kontynuuje trend wzrostowy. Cena uncji tego metalu przekroczyła poziom 680 dolarów i podąża w stronę szczytu z końca lutego. Wzrosty spowodowane są sytuacją na rynku walutowym, a kruszec ten porusza się w odwrotnym kierunku do dolara.

Waluty

Na notowania walut w minionym tygodniu największy wpływ miały dwie wypowiedzi: szefa FED i prezesa EBC.

Komentarz po posiedzeniu FOMC nie pozostawia wątpliwości w sprawie stóp procentowych. W najbliższym czasie nie ma co liczyć na ich obniżenie. Ta informacja pomogła amerykańskiej walucie w niewielkim stopniu - kurs spadł w okolice 1,34. W tej chwili inwestorzy bardziej zwracają uwagę na to co może stać się z amerykańska gospodarką. Poziomy stóp procentowych odchodzą na dalszy plan. Ogólna tendencja jest taka, że panuje niechęć do dolara.

Wystąpienie prezesa Europejskiego Banku Centralnego w kontekście stóp procentowych miało podobny charakter. Pozostały one na niezmienionym poziomie, a ich podwyżka wydaje się bardzo prawdopodobna. Czynniki, które mogą mieć największy wpływ na inflację i na które zwracana jest szczególna uwaga, to ceny ropy i wzrost wynagrodzeń. Kurs EUR/USD po tych informacjach bardzo mocno zwyżkował, a na sesji azjatyckiej osiągnął poziom 1,3522. Jest to poziom notowany ostatnio w grudniu 2004 i styczniu 2005.

Informacje z USA o inflacji w cenach producenta, inflacji bazowej w cenach producenta i bilansie handlu zagranicznego nie wpłynęły na rynek walutowy. Kurs EUR/USD jest na poziomie 1,3536.

Nasza waluta w ciągu tygodnia umocniła się do dolara i straciła do euro. Było to konsekwencją podążania za kursem euro/dolara. USD/PLN był notowany na koniec tygodnia na poziomie 2,8340, a EUR/PLN 3,84.

Okiem doradcy

Miniony tydzień ( a właściwie kilka ostatnich tygodni) pokazał jak ogromne znaczenie dla funkcjonowania giełd w różnych zakątkach świata mają ceny surowców. Motorem napędowym wzrostów były rosnące ceny miedzi i ropy. Jeśli chodzi o fundusze zagraniczne fakt ten został odzwierciedlony we wzrostach funduszy sektorowych z oferty giganta Black Rock Merrill Lynch: World Energy (wzrost o 2,62% w ostatnim tygodniu i 8,3% w ostatnim miesiącu) oraz World Mining (odpowiednio wzrost o 3,53% i 15,80%). Zwłaszcza dla tego pierwszego miniony miesiąc pozwolił na odrobienie strat poniesionych wcześniej.

Rosnące ceny surowców, mające duży wpływ na zachowanie się rynków wschodzących pozwoliły również na wzrost funduszowi MLIIF Emerging Europe ( 3,13%)

Na rynku krajowym nadal relatywnie lepiej niż indeks WIG 20 spisywały się indeksy małych i średnich spółek. Tendencja ta pozwoliła na uzyskanie dobrych wyników funduszom z tego sektora (AIG Małych i Średnich Spółek wzrost o 3,3%). WIG 20 poprawiał swoje poziomy przede wszystkim za sprawą rosnących cen akcji KGHM (dodatkowo wycena CAIB na poziomie 130 złotych). To był udany tydzień dla spółek paliwowych z naszego parkietu, a piątkowa sesja to już zdecydowany wzrost nie tylko PKN Orlen, ale także Mola i Lotosu, kończących sesje ponad 4% wzrostem.

Dla inwestorów nie bez znaczenia pozostaje opublikowany w środę raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego, którego eksperci przedstawili prognozę wzrostu gospodarczego dla Polski w 2007 r. na 5,8% przy inflacji 2,2%.

Raport przygotował zespół Doradców Finansowych Xelion w składzie:
Jarosław Godyń, Tomasz Kacprzak, Michał Kurpiel, Jacek Pacholczyk, Adam Piotrowski, Tomasz Ray-Ciemięga, Michał Serwatka, Piotr Trzeciak, Paweł Zawistowski.

>>> WIĘCEJ
KOMENTARZY TYGODNIOWYCH XELION


Czym jest Skarbiec.Biz?

Doradztwo Skarbiec.Biz oferuje szeroki zakres usług związanych ze wsparciem prawnym prowadzonej działalności gospodarczej. Jego dokładny zakres dostosowany jest do indywidualnych potrzeb klienta.

Portal Skarbiec.Biz jest największym w Polsce portalem finansowym, który zachowuje pełną niezależność od banków, firm inwestycyjnych i instytucji kredytowych.

Skarbiec.Biz publikuje na bieżąco najszerszy na rynku wybór informacji na temat dostępnych ofert inwestycyjnych. Opracowane przez Skarbiec.Biz e-booki "Biblioteczka inwestora" oraz "Encyklopedia prawa" są największymi tego rodzaju przedsięwzięciami w polskojęzycznej części Internetu.

Z publikacji Skarbiec.Biz co miesiąc korzysta około sto pięćdziesiąt tysięcy osób, zaś opiniotwórczy charakter serwisu potwierdzają liczne przedruki ze Skarbiec.Biz w innych wiodących serwisach biznesowych oraz prasie finansowej.

Na "Skarbiec.Biz" składa się już ponad 2.500 stron internetowych. By pomóc Czytelnikom w odnalezieniu się w takiej ilości materiału, opracowałem mapę portalu.

Zachęcam również do korzystania z wewnętrznej wyszukiwarki internetowej, która znajduje się w prawnym, górnym rogu każdej strony serwisu.




Skarbiec.Biz w p2p: eMule & Shareaza | Torrenty | FastTrack & Kazaa | SoulSeek |
Po godzinach:
MKSVir | Win RAR | Quick Time | Stare gry | Jak wypełnić PIT-a? | Mapa Polski | Tapety na pulpit | Skiny do Winampa | Company formation in Poland |

Skarbiec.Biz

Doradztwo Skarbiec.Biz oferuje usługi w zakresie porad prawnych.

Szukasz porady prawnej?
Napisz: doradztwo@skarbiec.biz
Doradztwo Skarbiec.Biz
Sheraton Plaza
ul. Prusa 2
00-493 Warszawa

Portal Skarbiec.Biz
jest największym w Polsce portalem finansowym, który zachowuje pełną niezależność od banków, firm inwestycyjnych i instytucji kredytowych.



Skarbiec.Biz nie jest podmiotem powiązanym Polskiej Korporacji Finansowej Skarbiec, TFI Skarbiec, ani PTE Skarbiec-Emerytura.

Piguła informacyjna

Kasyno zawsze wygrywa
E-book autorstwa właściciela portalu Skarbiec.Biz. Kilka mało znanych prawd na temat inwestycji na rynku Forex.

Serwis "Inwestycje"
Chcesz nauczyć się korzystnie
lokować oszczędności?
Szukasz interesujących
ofert inwestycyjnych?

Działy tematyczne
Fundusze krajowe
Fundusze hedgingowe
Fundusze zagraniczne
Giełda w Warszawie
Sygnały Forex
Inwestycje w nieruchomości
Inwestycje w surowce
Lokaty terminowe
Polisy inwestycyjne
Private banking
Produkty strukturyzowane
Skarbiec.Biz "WHO is WHO"
Wiadomości off-shore
Krytycznym okiem

Opinie prawne Przygotowanie umów Pisma procesowe Orzecznictwo Obsługa prawna