O firmiePracaMapa portaluRSSReklamaKontaktCopyright © 2006-2008 R. Nogacki


Internet Skarbiec.Biz
STRONA GŁÓWNA Lokaty
bankowe
Fundusze
inwestycyjne
Giełda Papierów
Wartościowych
Produkty
strukturyzowane
Inwestycje
alternatywne
Rynek
Forex
OSTRZEZENIA
SKARBIEC.BIZ
PORADY PRAWNE Kredyty
pożyczki
Fundusze
emerytalne
Poradniki
biznesowe
Ubezpieczenia
cywilne
Private
banking
Raje
podatkowe
FORUM
DYSKUSYJNE
Doradztwo Skarbiec.Biz
Doradztwo Skarbiec.Biz
Oferuje porady prawne przez Internet dla osób prywatnych i przedsiębiorców.

Szukasz porady prawnej?
doradztwo@skarbiec.biz

Prezentacja zakresu usług

Doradztwo Skarbiec.Biz
Sheraton Plaza
ul. Prusa 2
00-493 Warszawa
Publikacje

Komentarz tygodniowy Warszawa, 28 września 2007 roku
Doradców Finansowych Xelion


Amerykańskie byki szły w zaparte

Polska

Pierwszy dzień notowań minionego tygodnia upłynął pod znakiem przeceny. Pomimo neutralnego otwarcia głównych indeksów i konsolidacji przy poziomie zamknięcia z poprzedniego tygodnia popyt nie zdołał utrzymać wyniku do końca dnia. W ostatniej godzinie podaż sprowadziła WIG20 o ponad 50pkt w dół co dało ostatecznie przecenę 1,66%. Najlepiej zachował się indeks małych spółek, który na zamknięciu tracił 0,07%. Obroty na poziomie z ostatnich tygodni bliskie 1mld. Początek wtorkowych notowań ponownie neutralny. Jednak każda kolejna godzina kończyła się coraz niższym poziomem. Wsparciem dla WIG20 okazało się dolne ograniczenie "luki hossy" z 19 września. Obroty ponownie na niskim poziomie 1,18 mld.

Początek środowych notowań był bardzo optymistyczny. Otwarcie luką zapowiadało udaną sesję. Niestety popyt nie wykorzystał tej szansy, a płynące dane makro ze świata, gorsze od prognoz, dawały kolejne argumenty podaży. Poranna luka została zasłonięta, ale jej dolne ograniczenie zmobilizowało popyt do przeprowadzenia kolejnego ataku. W konsekwencji rynek zamknął się na niewielkich plusach. Obroty lekko wzrosły do 1,26 mld. W czwartek ponownie rozpoczęliśmy "luką hossy". Niestety ponownie byki nie wykorzystały szansy na oddalenie od wsparcia. Nie pomogła nawet dobra sytuacja międzyrynkowa - wzrosty w Eurolandzie, wzrosty cen surowców, umacniająca się złotówka. Kolejny raz dobre otwarcie wykorzystane zostało do zamykania pozycji co w konsekwencji sprowadziło WIG20 na zamknięciu o 0,5% w dół. Obroty wzrosły do 1,5 mld.

Piątkowa sesja, a jednocześnie ostatnia wrześniowa rozpoczęła się na niewielkim plusie. Indeks WIG20 wahał się w zakresie 20 pkt powyżej czwartkowego zamknięcia. Indeksy mały i średnich spółek odnotowywały coraz bardziej pogłębiające się straty. Wyraźnie można było zauważyć po obrotach, że rynek wyczekuje na dane makroekonomiczne. Po danych o bilansie płatniczym Polski w II kw. WIG20 zanurkował kilkadziesiąt punktów w dół. Kolejna porcja danych, tym razem z USA, nieco lepsza od prognoz poprawiła nastroje w Eurolandzie jak i na naszym rynku. WIG20 powrócił do poziomów powyżej czwartkowego zamknięcia, ale jak się okazało tylko na chwilę. Piątkowe zamknięcie na poziomie 3633 punktów kończy niezbyt udany tydzień dla byków.

Europa Zachodnia

W minionym tygodniu obserwowaliśmy raczej spokojną sytuację na rynkach Eurolandu. Główne zachodnioeuropejskie indeksy w ujęciu tygodniowym radziły sobie różnie, frankfurcki DAX i londyński FTSE zachowały się neutralnie, gorzej wypadł paryski CAC40, tracąc około 1 proc. Sytuacja była determinowana głównie wieściami z europejskiego rynku kredytowego, danymi zza oceanu oraz sytuacją na rynku surowców i walut. Pojawiło się też kilka ciekawych danych makro.

Praktycznie żadnego dnia nie mieliśmy znaczącej zmiany indeksów w jedną lub w drugą stronę. Do inwestorów docierały różne informacje, na które jednak reagowali umiarkowanie. Z jednej strony niepokojące wydają się być prognozy kolejnych europejskich banków w kwestii gorszych wyników kwartalnych będących pokłosiem kryzysu na amerykańskim rynku sub-prime. Deutsche Bank na przykład poinformował, iż w wyniku powyższego jego zysk może spaść nawet o 1,7 mld euro. Z drugiej strony wzmacniające się od dłuższego czasu euro bije w spółki czerpiące dużą część swoich przychodów z rynku amerykańskiego, co może odbić się na ich wynikach kwartalnych. Nastrojów na rynkach nie poprawiły znacznie gorsze od oczekiwań lipcowe dane o zamówieniach przemysłowych w Eurolandzie oraz niespodziewany spadek (w ujęciu miesięcznym i rocznym) sierpniowej sprzedaży detalicznej w Niemczech.

Dobre informacje to na pewno nadzieja europejskich inwestorów na dalsze obniżki amerykańskich stóp procentowych w najbliższej przyszłości. Nastroje na rynkach poprawiły także lepsze od oczekiwań piątkowe dane zza oceanu o wydatkach konsumpcyjnych Amerykanów oraz o inflacji bazowej. Neutralnie została natomiast odebrana bliska prognozom stopa bezrobocia w Niemczech we wrześniu na poziomie 8,8 proc. Nie ulega wątpliwości, że w najbliższym czasie zachodnioeuropejscy inwestorzy będą dyskontować napływające dane, zarówno "na plus", jak i "na minus". Tak jak wspominam od dłuższego czasu, bardzo ważne będą oficjalne wyniki kwartalne publikowane w niedalekiej przyszłości przez kolejne europejskie banki, właśnie ten czynnik może nadać konkretny kierunek giełdom Eurolandu.

Europejskie Rynki Wschodzące

W mijającym tygodniu indeksy w regionie podążały w różnych kierunkach. W ujęciu tygodniowym najwięcej zyskał węgierski BUX i bułgarski Sofix ( około 4%). Giełda w Turcji zamknęła się na niewielkim plusie, natomiast najgorszy wynik zanotowała giełda w Rumunii (strata około 2,5%). Jej słabszy wynik można tłumaczyć niekorzystnymi informacjami na temat rumuńskiej gospodarki. Wg EBOiR deficyt na rachunku obrotów bieżących sięgnie w tym roku 12% PKB. Niebezpiecznie wzrasta również inflacja, w sierpniu wyniosła ona 5% (wobec 4% w lipcu). Zwiększa się również ilość bankrutujących przedsiębiorstw - w I półroczu liczba takich firm wzrosła o 50%.

Wstrzymane zostają poszukiwania inwestora dla sofijskiego parkietu. Priorytetem stała się modernizacja platformy transakcyjnej. Oprócz giełdy bułgarskiej jeszcze tylko Warszawa, Zagrzeb i Bratysława pozostają w regionie pod kontrolą państwa. Pod względem liczby ofert publicznych sofijska giełda ustępuje tylko GPW. Od początku roku mieliśmy na niej sześć debiutów.

Na Węgrzech drugi raz w tym roku obniżono stopy procentowe. Mimo nadal wysokiej inflacji (8,3%) uznano, iż jest miejsce na obniżkę o 0,25 pkt procentowego do poziomu 7,5%. Nie wykluczono następnych cięć.

Stany Zjednoczone

Wydaje się, że na koniec kwartału i w jego ostatni tydzień, amerykańskie byki szły w zaparte. Trochę przypomina mi to rynek chiński podczas korekty lipcowo-sierpniowej w br. Indeksy szły w górę nie bacząc na wątłe, globalne fundamenty. Wielu analityków nie jest w stanie tego wytłumaczyć. Być może to efekt swoistej ewolucji lub nawet jakichś "zaburzeń" psychologicznych amerykańskiego rynku. Jak wspominałem w poprzednim komentarzu, obecna sytuacja nie powinna być porównywana z 1998, czy 2001 rokiem. Rozproszenie ryzyka, i zdolność adaptacyjna inwestorów może być dla reszty świata jakąś nowością. To widać choćby po wynikach giełd europejskich, a zwłaszcza polskie j- "Stany" rosną, "my" spadamy.

Reasumując ciężko stwierdzić jak to się zakończy, być może wiara w reaktywację rynku nieruchomości jest tak duża, że przeniesie góry. Po ostatniej „bańce”, jest przecież z czego "spadać", więc inwestorzy wydają się być cierpliwi. Pomimo, iż niektórzy analitycy odważnie przewidują ciągłe "osuwanie" na tym rynku również w 2008r. zamówień kolei sierpniowy spadek zamówień na dobra trwałego użytku nasila widmo recesji. Myślę, że potrzebny jest drugi taki miesiąc z rzędu (tak jak na rynku pracy), aby stało się to realne. Wszak sierpień to był miesiąc fatalny dla (prawie) wszystkich.

Nienajgorsze były dane końcowe odnośnie PKB i deflatora (miernik inflacji) za II kw. Generalnie zmartwienie inflacją jakby słabło, co pozostawia miejsce dla kolejnych obniżek stóp procentowych. No, ale jak można się domyślać, kluczowe będą wyniki za III kw., i one mogą wpłynąć na wszelkie decyzje.

Ostatni dzień kwartału otworzył płasko główne indeksy, dążenie do wyśrubowania indeksów na koniec kwartału może być decydujące, pomocny może okazać się niezły, wrześniowy odczyt Indeksu Uniwersytetu Michigan.

Surowce

Cena ropy typu Crude ustanowiła rekord wszechczasów. W kontraktach terminowych baryłka wyceniana jest po ponad 83 dolary, co w porównaniu z ubiegłym tygodniem oznacza wzrost o 2,5%. Departament Energetyki USA poinformował we środę o wzroście zapasów o 1,84 mln baryłek, czyli o 0,58%, do poziomu 320,62 mln baryłek. Analitycy spodziewali się spadku zapasów ropy o 2,2 mln baryłek. Spowodowało to gwałtowną przecenę na tym rynku, ale już następnego dnia ceny znów wróciły do tendencji wzrostowej. Polepszyła się nieco sytuacja meteorologiczna. Huragan Lorenzo, który mógł dokonać zniszczeń na platformach wiertniczych w rejonie Zatoki Meksykańskiej osłabł i przeniósł się nad Meksyk, który jest trzecim co do wielkości dostawcą ropy Crude do USA. Zatem czynniki, które ostatnimi czasy determinowały wzrosty cen w tej chwili zaczynają mieć mniejsze znaczenie. Huragan Lorenzo przekształcił się w tropikalną burzę i zwiększył się poziom zapasów w Stanach Zjednoczonych. Jeśli nie pojawią się informacje, które będą podnosić ceny to w najbliższym czasie można się spodziewać pewnej konsolidacji cen na poziomie 83 dolarów za baryłkę. Z drugiej jednak strony może się powtórzyć historia z ubiegłego roku, gdzie ceny po osiągnięciu szczytów we wrześniu spadły o ponad 10 dolarów.

Notowania miedzi w kontraktach terminowych wzrosły o 1%, natomiast cena tego metalu oscyluje na poziomie 8100 dolarów za tonę. Drożejący surowiec to efekt zapowiadanego na 2 października strajku w piątym co do wielkości producentem miedzi na świecie - Southern Copper Corp. w Peru. Spekuluje się, że w mocnym stopniu zakłóci to dostawy miedzi na rynek i w dalszym okresie przyczyni się do spadku zapasów tego surowca. Należy wspomnieć, że miedź zdrożała w tym roku o 27%, miedzy innymi właśnie dzięki strajkom i przerwom w dostawach surowca. W tym tygodniu zapasy miedzi spadły o 8190 ton do poziomu 47791 ton, najniższego od początku marca. Z technicznego obrazu rynku cena miedzi zbliżyła się do górnego ograniczenia bocznego trendu a wybicie się ponad ten opór może jeszcze podwyższyć ceny.

Ciekawy kolejny tydzień mieliśmy na rynku złota, którego ceny od połowy sierpnia bardzo dynamicznie idą w górę. Uncja złota kosztuje już 744 dolary, co w odniesieniu z poprzednim tygodniem daje zmianę na poziomie prawie 2%. Słabe dane z amerykańskiego rynku nieruchomości osłabiły dolara, co pozwoliło podwyższyć ceny złota. Ponadto dane te dają nadzieję na kolejną obniżkę stóp procentowych przez FED, co jeszcze bardziej osłabiłoby dolara. Wydaje się, że obecne wzrosty cen na tym kruszcu to efekt dyskontowania przyszłej decyzji FED'u. Wzrostom na tym rynku zupełnie nie przeszkadza fakt, iż banki centralne zwiększyły podaż tego surowca o 16% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Sprzedały one jak do tej pory 460 ton złota i zbliżyły się jednocześnie do limitu 500 ton. Wydaje się, że w najbliższym czasie nadal będziemy mieli do czynienia z dopływem niekorzystnych dla dolara danych, co może skutkować kolejnymi wzrostami na rynku złota.

Waluty

Praktycznie bez przerwy trwa umacnianie się euro względem dolara. W piątek została pobita, kolejna, psychologiczna bariera. Kurs zanotował nowe, historyczny poziom 1,4212.

Największe zmiany kursu miały miejsce we wtorek z 1,4059 do 1,4147; czwartek z 1,4122 do 1,4187 oraz we wspomniany już piątek z 1,4143 do rekordowego 1,4212.

Zmiany z wtorku zawdzięczamy m.in. słabym danym z amerykańskiego rynku nieruchomości, a konkretnie spadkiem ilości sprzedanych domów na rynku wtórnym, który był większy od prognoz i wyniósł -4,3%. Dane z USA zmieniały kurs także w czwartek, który rósł w godzinach południowych, żeby po pierwszych publikacjach ruszyć na południe ponownie w okolice 1,4130. Tego dnia podano m.in. końcowe dane o PKB na poziomie 3,8%, mniejsza niż przewidywano ilość noworejestrowanych bezrobotnych oraz z rynku nieruchomości o ilości sprzedanych nowych domów. Inwestorzy przyglądali się szczególnie tej ostatniej, która była bardzo zła. Zanotowano spadek o ponad 8%, największy od 7 lat.

Umocnienie do dolara kontynuowała także złotówka, która jednak w pierwszych dniach tygodnia odreagowywała poprzednie mocne spadki. Kurs przebił poziom 2,65 i wyniósł 2,6494. Jeżeli chodzi o euro to kurs kształtował się między 3,7477 a 3,7802.

Ważna informacja to ta o pozostawieniu przez RPP stóp procentowych na niezmienionym poziomie.

Okiem doradcy

Mijają ponad 2 miesiące od początku silnej przeceny indeksów na globalnych rynkach akcji. Proponuję przyjrzeć się bliżej jak w tych trudnych okolicznościach poradziły sobie fundusze segmentu małych i średnich spółek inwestujące na polskim parkiecie. Korekta najsilniej dotknęła właśnie te segmenty rynku. W końcu czerwca mieliśmy wysyp nowych ofert popularnych "misiów", które cieszyły się dużym zainteresowaniem ze strony klientów. Z perspektywy czasu można ocenić, że TFI spóźniły się z rozszerzeniem palety swoich produktów. Widać natomiast, że w dłuższej perspektywie, pomimo dużych strat poniesionych w ostatnim czasie, fundusze te prezentują wyższe stopy zwrotu niż tradycyjne fundusze akcji.

Raport przygotował zespół Doradców Finansowych Xelion w składzie:
Jarosław Godyń, Tomasz Kacprzak, Michał Kurpiel, Jacek Pacholczyk, Adam Piotrowski, Tomasz Ray-Ciemięga, Michał Serwatka, Piotr Trzeciak, Paweł Zawistowski.

>>> WIĘCEJ
KOMENTARZY TYGODNIOWYCH XELION


Czym jest Skarbiec.Biz?

Doradztwo Skarbiec.Biz oferuje szeroki zakres usług związanych ze wsparciem prawnym prowadzonej działalności gospodarczej. Jego dokładny zakres dostosowany jest do indywidualnych potrzeb klienta.

Portal Skarbiec.Biz jest największym w Polsce portalem finansowym, który zachowuje pełną niezależność od banków, firm inwestycyjnych i instytucji kredytowych.

Skarbiec.Biz publikuje na bieżąco najszerszy na rynku wybór informacji na temat dostępnych ofert inwestycyjnych. Opracowane przez Skarbiec.Biz e-booki "Biblioteczka inwestora" oraz "Encyklopedia prawa" są największymi tego rodzaju przedsięwzięciami w polskojęzycznej części Internetu.

Z publikacji Skarbiec.Biz co miesiąc korzysta około sto pięćdziesiąt tysięcy osób, zaś opiniotwórczy charakter serwisu potwierdzają liczne przedruki ze Skarbiec.Biz w innych wiodących serwisach biznesowych oraz prasie finansowej.

Na "Skarbiec.Biz" składa się już ponad 2.500 stron internetowych. By pomóc Czytelnikom w odnalezieniu się w takiej ilości materiału, opracowałem mapę portalu.

Zachęcam również do korzystania z wewnętrznej wyszukiwarki internetowej, która znajduje się w prawnym, górnym rogu każdej strony serwisu.




Skarbiec.Biz w p2p: eMule & Shareaza | Torrenty | FastTrack & Kazaa | SoulSeek |
Po godzinach:
MKSVir | Win RAR | Quick Time | Stare gry | Jak wypełnić PIT-a? | Mapa Polski | Tapety na pulpit | Skiny do Winampa | Company formation in Poland |

Skarbiec.Biz

Doradztwo Skarbiec.Biz oferuje usługi w zakresie porad prawnych.

Szukasz porady prawnej?
Napisz: doradztwo@skarbiec.biz
Doradztwo Skarbiec.Biz
Sheraton Plaza
ul. Prusa 2
00-493 Warszawa

Portal Skarbiec.Biz
jest największym w Polsce portalem finansowym, który zachowuje pełną niezależność od banków, firm inwestycyjnych i instytucji kredytowych.



Skarbiec.Biz nie jest podmiotem powiązanym Polskiej Korporacji Finansowej Skarbiec, TFI Skarbiec, ani PTE Skarbiec-Emerytura.

Piguła informacyjna

Kasyno zawsze wygrywa
E-book autorstwa właściciela portalu Skarbiec.Biz. Kilka mało znanych prawd na temat inwestycji na rynku Forex.

Serwis "Inwestycje"
Chcesz nauczyć się korzystnie
lokować oszczędności?
Szukasz interesujących
ofert inwestycyjnych?

Działy tematyczne
Fundusze krajowe
Fundusze hedgingowe
Fundusze zagraniczne
Giełda w Warszawie
Sygnały Forex
Inwestycje w nieruchomości
Inwestycje w surowce
Lokaty terminowe
Polisy inwestycyjne
Private banking
Produkty strukturyzowane
Skarbiec.Biz "WHO is WHO"
Wiadomości off-shore
Krytycznym okiem

Opinie prawne Przygotowanie umów Pisma procesowe Orzecznictwo Obsługa prawna