Kliknij TUTAJ, aby zainwestować w diamenty
Diamenty są wieczne
Od zarania
dziejów energia zawarta w kamieniach szlachetnych wzbudzała
ludzkie
emocje
i żądze. Wielu ulegało ich wyjątkowej urodzie. Zdobiły one
insygnia królewskie, szyje dam, rękojeści szabli czy komnaty
zamkowe. Do dziś wierzy się w cudowną moc drzemiącą w kamieniach
szlachetnych, przypisując jej pochodzenie siłom wszechświata.
Istotnie, ich
piękno i niebywałe właściwości pochodzą od potężnych sił, jakie
kształtowały naszą planetę.
Nie zawsze przynosiły one
ludziom szczęście, niejednokrotnie były okupione cierpieniem
i krwią.
Stąd powstało tak wiele
przesądów i mitów na temat kamieni szlachetnych.
Dzisiejszy
obrót kamieniami szlachetnymi przybiera coraz bardziej cywilizowane
formy, chociaż ich pozyskanie wiąże
się dalej
częstokroć z ciężką, niebezpieczną i nisko opłacaną pracą.
Niekwestionowanym
królem kamieni szlachetnych jest diament, który po obróbce,
wydobywającej z niego piękno, jest nazywany
brylantem.
Szlachetna alternatywa
Wyniki tradycyjnych inwestycji kapitałowych nie zawsze dają
inwestorom powody do zadowolenia. Po okresach hossy przychodzą
dni, miesiące a nawet lata bessy. To właśnie niepewność, co
do koniunktury na rynkach finansowych, przyczyniła się do poszukiwania
alternatywnych form inwestowania, których wyniki są uzależnione
od innych czynników, niż te, które kształtują ceny papierów
wartościowych.
Tak więc, najważniejszą przesłanką dla podejmowania
inwestycji w aktywa alternatywne jest ich niska korelacja
z rynkiem tradycyjnych
instrumentów finansowych, jak akcje i obligacje. Nawet niewielki
udział takich aktywów w portfelu inwestycyjnym może znacznie
poprawić jego stabilność podczas zmian wartości indeksów
giełdowych. Portfel taki posiada nową wartość dodaną, która
może zdecydowanie
zmienić jego charakter - zachowanie wobec fluktuacji na rynku
finansowym.
Kamienie szlachetne zawsze będą miały wartość,
niezależnie od zmian ustrojowych, wymiany pieniędzy czy spadku
cen akcji.
Ponadto, wartość kamieni jest niezależna od zmian kursów
walut. Stanowią one niejako odrębną, uniwersalną walutę,
która nie
zna granic państw i systemów ekonomicznych. Wartość kamieni
szlachetnych ciągle rośnie, na co ma wpływ rosnący popyt
i niewielka ich podaż.
Kamienie szlachetne zawsze stanowią
realną wartość umożliwiającą przetrwanie podczas przesileń
historycznych, czy kryzysów
gospodarczych. Jest to rzeczywista lokata kapitału a
nie chwilowa wirtualna
wartość, zapisana w rejestrach banków, które mogą zbankrutować.
Z pokolenia na pokolenie mogą być przekazywane, jako
rodzinny majątek i przedmiot dumy rodowej. Czym więc są owe,
tak
pełne zalet twory natury? Kamieniem szlachetnym określa
się minerał,
który posiada kilka następujących właściwości fizyko-chemicznych:
(i) piękny wygląd, barwa i połysk,
(ii) wysoka przezroczystość,
(iii) duża twardość,
(iv) znaczna odporność na czynniki chemiczne,
(v) wysoki współczynnik załamania światła,
(vi) silna dyspersja światła,
(vii) specyficzne efekty optyczne: brylancja, iryzacja,
opalescencja, asteryzm.
Stąd, na miano kamieni szlachetnych
zasługuje sobie zaledwie kilka najbardziej efektownych minerałów:
diament, rubin,
szmaragd, szafir, chryzoberyl i opal
szlachetny. Kamienie mniej efektowne, o mniejszej twardości i trwałości,
występujące częściej w przyrodzie, są określane mianem
półszlachetnych. Należą do nich
w szczególności takie minerały jak: topaz, granat, akwamaryn, chryzolit,
turkus, cyrkon, turmalin, hiacynt, spinel, ametyst,
kryształ górski czy morion.
Diamenty najlepszymi przyjaciółmi inwestorów
Diament to najcenniejszy kamień szlachetny. A przecież jest
to węgiel, a dokładniej - jego odmiana alotropowa, wykrystalizowana
w układzie regularnym, w kształcie ośmiościanu, dwunastościanu
lub dwudziestoczterościanu. Diament to najcenniejszy kamień
szlachetny. Nacisk 50 ton/cm2 oraz temperatura 1325 stopni
Celsiusa we wnętrzu Ziemi przyczyniły się do wykrystalizowania
struktur węgla w układzie regularnym dających najtwardszy minerał
w przyrodzie. Nauka o kamieniach szlachetnych nazywa się gemmologią,
a specjaliści - gemmologami. Marilyn Monroe uważała słusznie,
że diamenty to najlepsi przyjaciele kobiet. Lecz czy tylko
kobiet? Te szlachetne kamienie mogą stać się również przyjaciółmi
niejednego inwestora.
Największy diament znaleziono w RPA w 1905 roku. Ważył on
3106 karatów i został podzielony na ponad 100 części. Wykonany
z największej części brylant o wadze 530,2 karatów nosi nazwę
Wielkiej Gwiazdy Afryki (Cullinan I) i zdobi berło królowej
Anglii.
Diamenty używano już około 2,5 tysiąca lat temu w Indiach,
jako element ozdób religijnych. Jednak ich zastosowanie, jako
niezmiernie twardych narządzi datuje się od zarania ludzkości.
Wzrost popularności diamentów nastąpił od XIX wieku.
Światowe roczne wydobycie diamentów przekracza 150 mln karatów,
o wartości około 8 mld USD. Najwięcej tych kamieni wydobywa
się na kontynencie afrykańskim. Równolegle z wydobyciem diamentów,
rozwijana jest ich produkcja przemysłowa. Ten sposób produkcji
diamentów ma ogromną przyszłość, gdyż zastosowanie tego kryształu
w nowoczesnej technice jest coraz szersze. Niestety jest on
bardzo drogi.
Największą kopalnią diamentów jest De Beers w Botswanie. Firma
ta wywiera także decydujący wpływ na rynek diamentów w świecie.
Największym odbiorcą diamentów są Stany Zjednoczone (35%),
a następnie Hong Kong (26%) i Belgia (15%). Ceny diamentów
zmieniają się w zależności od popytu oraz sytuacji ekonomicznej
na świecie.
Najwyższej jakości diamenty pochodzą z Angoli, Namibii i Rosji.
W następnej kolejności są diamenty z RPA, Botswany, Chin i
Sierra Leone.
Inwestycje
Tradycje inwestycji w kamienie szlachetne wywodzą się z ekskluzywnego
kręgu wtajemniczonych. Kilka bogatych rodów w Belgii, Holandii,
USA (Nowy Jork), Izraelu, Południowej Afryce, Brazylii i Indiach
było zaangażowanych w handel dużymi kamieniami szlachetnymi.
Później ten krąg otworzył się na inwestorów, chcących partycypować
w milionowych obrotach na aukcjach. Głównym powodem, dla którego
nowa finansjera została dopuszczona do hermetycznego dotąd
środowiska, była konieczność pozyskania nowych funduszy dla
kontynuowania zakupów kamieni szlachetnych. We współczesnym
świecie finansowym inwestycje w kamienie szlachetne należą
do grupy inwestycji alternatywnych. Dają one ogromne możliwości
dywersyfikacji i wzbogacenia portfela inwestycyjnego o nową
jakość. Inwestycje te wymagają jednak odpowiedniej wiedzy oraz
zachowania ostrożności. Cena kamienia zależy bardziej od jego
indywidualnych cech a mniej od sytuacji na rynku tych minerałów.
Nawet
podczas dekoniunktury, nieobrobione kamienie mogą być cięte
i szlifowane, zwiększając w ten sposób wielokrotnie swą
pierwotną wartość. A zależy ona od ich częstotliwości występowania,
jakości i ich ściśle kontrolowanej podaży. Wysoki zysk można
zrealizować kupując duży nieobrobiony kamień a następnie po
obróbce, polegającej na pocięciu i oszlifowaniu, sprzedać po
znacznie wyższej cenie. Wartość kamieni zależy od szeregu czynników
i wzrasta zdecydowanie, gdy te cechy stanowią odpowiednią kombinację.
Generalnie, im większy kamień, tym więcej jest wart - nawet
nieznaczny wzrost jego wymiarów może spowodować znaczny wzrost
jego wartości.
O wartości brylantów decydują następujące cztery
czynniki: masa, barwa, czystość, szlif, określane z języka
angielskiego
mianem "4C" (carat, colour, clarity, cut).
Carat (masa
- ilość karatów). Wartość diamentów wzrasta nieproporcjonalnie
do wagi. Na przykład cena jednostkowa za karat (1 ct = 0,200g)
bezbarwnego, czystego brylantu ze szlifem okrągłym o całkowitej
masie 1 ct wynosi 15 tys. USD, natomiast cena jednostkowa
brylantu o takich samych cechach lecz o masie 3 ct kształtuje
się już
na poziomie 40 tys. USD. Zatem cały brylant 3-karatowy jest
już wart 120 tys. USD.
Colour (kolor, barwa). Kolory brylantów
są oznaczane literami alfabetu od D do Z, rozpoczynając od
idealnie bezbarwnej
do największego nasycenia kolorem, najczęściej żółtym.
Diamenty mogą być również o innych kolorach (różowy, niebieski,
zielony,
brązowy itp,). Najcenniejsze są diamenty bezbarwne.
Clarity
(czystość). Idealnie czyste diamenty w przyrodzie to rzadkość.
Tworzenie się struktury diamentu nie następowało
w warunkach laboratoryjnych. lecz w środowisku naturalnym,
gdzie znajdują się różne minerały oraz gazy. Stąd ich
domieszki w postaci wtrąceń widocznych gołym okiem lub pod
szkłem
powiększających są obecne w większości wydobytych z ziemi
diamentów. Czystość
diamentów oznacza się symbolami (rozpoczynając od najczystszego):
FL, IF, VVS1, VVS2, VS1, VS2, SI1, SI2, I1, I2, I3.
Cut (cięcie,
szlif). Diamenty w stanie surowym wyglądają nieefektownie.
Dopiero mistrzowska ręka szlifierza wydobywa
z nich życie,
żar i ogień. Niepowtarzalne efekty to skutek wewnętrznego
odbicia światła, wnikającego do wnętrza diamentu. Wielkiego
doświadczenia
wymaga ukształtowanie klejnotu tak, aby wydobyć zeń
trójwymiarową głębię obrazu a wnikające do jego wnętrza światło,
po
wielokrotnym odbiciu się od jego ścian, zostało wyemitowane
w wiązce
pełnej refleksów i kolorów, niczym tęcza. Szlif okrągły,
inaczej
brylantowy, daje najpiękniejsze efekty wizualne. Brylanty
z tym szlifem
są najdroższe. Najbardziej znany, to szlif Tolkowskiego
(idealny) z 57 fasetkami i taflą. Inne popularne szlify
to: marquise, oval, emerald, pear shape, princess, trillion.
Od wieków ludzie zajmowali się poprawianiem cech diamentów.
Wcześniej poprzez obróbkę termiczną a obecnie wykorzystuje
się nowoczesną technikę, jak: napromieniowanie wysokoenergetyczne,
obróbkę chemiczną czy laserową. Diamenty są również syntetycznie
barwione, dokonuje się również zmian barw inkluzji. A wszystko
po to aby stworzyć niepowtarzalny klejnot i uzyskać wyższą
cenę.
Najwyższej jakości diamenty pochodzą z Angoli, Namibii i Rosji.
Piękne diamenty są również z Południowej Afryki, Botswany,
Chin i Sierra Leone.
Ceny diamentów i wyrobów z nich systematycznie
wzrastają. Jest to skutek rosnącego popytu ze strony przemysłu
jubilerskiego
oraz nowoczesnych technologii oraz nieustabilizowana sytuacja
polityczna w Izraelu, gdzie funkcjonuje wiele szlifierni
i jedna z największych giełd brylantów. W szczególności duży
wpływ na wycenę ma głębia i intensywność barw wydobywanych
z brylantu. W ostatnich latach rosną również ceny diamentów
kolorowych, o wysokiej czystości i masie powyżej 0,5 karata.
Stopa
zwrotu z inwestycji w kamienie szlachetne może być wysoka,
w szczególności, jeżeli zostanie zakupiony kamień
surowy a
następnie poddany cięciu i szlifowaniu. Intratną inwestycją
może być okazjonalne nabycie kamienia w sytuacji, kiedy
ceny rynkowe są na względnie niskim poziomie.
Większość centrów
przerobu i handlu diamentami znajduje się w Belgii, Izraelu,
Indiach i USA (Nowy Jork). Światową
stolicą
diamentów jest Antwerpia, gdzie jest szlifowanych ponad
50% wszystkich diamentów świata. W tym mieście znajduje
się 1,5
tys. biur zajmujących się handlem diamentami. Zlokalizowane
są w dystryktach Hoveniersstraat, Schupstraat, Rijfstraat
i Pelikaanstraat. Udział Antwerpii w światowym handlu
surowymi diamentami przekroczył 80 proc. Głównymi giełdami
w Antwerpii
są: Anwerp Diamond Bourse, Diamond Club, Vrijediamanthandel
i Diamant Kring. Uzyskanie członkostwa tych giełd jest
niezwykle trudne i wiąże się z wysokimi wymogami kapitałowymi.
Diamenty
można nabyć poprzez akredytowanego członka takiej giełdy,
z
którym negocjuje się warunki transakcji. Zawieranie transakcji
poprzez giełdę jest pozbawione ryzyka oszustwa. Każdy
może sprawdzić reputację pośrednika, który będzie uczestniczył
w kupnie w jego imieniu wymarzonego klejnotu. Uznanym
źródłem
informacji o aktualnych cenach diamentów jest cennik
Rapaport Diamond Report. Ponadto na swych stronach internetowych
wielu sprzedawców zamieszcza interaktywne kalkulatory
pozwalające
oszacować wartość brylantu.
Inną formą inwestycji w kamienie
szlachetne jest nabywanie akcji kopalń lub w kontraktów terminowych
na surowce.
Są to jednak inwestycje obarczone dużym ryzykiem, gdyż
mamy
tu do
czynienia z ryzykiem funkcjonowania takiego przedsiębiorstwa
i jego otoczenia. Ponadto zasoby takich kopalń są trudne
do precyzyjnego oszacowania, a wiele z nich znajduje
się w państwach
o niestabilnych systemach politycznych, co rodzi możliwość
ich nacjonalizacji lub przejęcia przez rebeliantów.
Przykładem jest Birma, gdzie występują najlepsze rubiny. Jednak
ze względu na niepokoje polityczne w tym kraju, największe
kopalnie
zaprzestały eksploracji tych minerałów.
Cenne lecz ryzykowne
Wysokiej jakości kamienie szlachetne niosą znaczne ryzyko
inwestycyjne. Inwestując w kamienie szlachetne należy zdawać
sobie sprawę ze specyfiki tych inwestycji i ryzyka. Jeżeli
traktujemy inwestowanie poważnie, winniśmy być przygotowani
na koszty profesjonalnej pomocy, nie zapominając przy tym,
że stopa zwrotu jest zawsze związana z poziomem ryzyka.
Szczególnie
wysokiej wartości, kamienie szlachetne charakteryzują się
wysokim poziomem ryzyka inwestycyjnego, zależnego od szeregu
różnych czynników. Doświadczeni gemmolodzy są ekspertami
w
określeniu tego ryzyka, lecz ich usługi są bardzo drogie.
Podstawowe czynniki ryzyka związanego z inwestycjami w kamienie
to:
-
Subiektywność wyceny. Wycena wartości kamienia szlachetnego
jest niezwykle trudna i obarczona możliwością popełnienia
błędu. Eksperci zazwyczaj nie są zgodni, co do wyceny. Każdy
kamień
posiada indywidualne cechy fizyko-chemiczne i kształt nadany
przez szlifierza. Kupując kamień najlepiej skonsultować się
z kilkoma rzeczoznawcami. W przeciwieństwie do metali, nie
ma jednolitego systemu kwotowania cen kamieni szlachetnych.
-
Brak płynności rynku. Rynek kamieni szlachetnych jest zdecydowanie
mniej płynny niż rynek finansowy, towarowy a nawet nieruchomości.
Należy się liczyć, że inwestycja może okazać się dłuższa
niż planowano, zanim znajdzie się odpowiedni nabywca Jeżeli
każdy
chce kupić tanio i sprzedać drogo to rozpiętość (spread)
między ceną kupna i sprzedaży może być bardzo duża.
- Możliwość
zniszczenia podczas obróbki. Szlifowane symetrycznie kamienie
są znacznie więcej warte niż w stanie surowym.
Jednak podczas operacji obróbki dochodzi czasami do rozpadu
całego
kamienia, co może mieć miejsce szczególnie w trakcie
produkcji brylantów.
- Oszustwa. Kupując drogi klejnot trudno
jest z całą pewnością stwierdzić, co się faktycznie kupuje.
Wymaga to pomocy
specjalisty w tej dziedzinie. Na rynku istnieje wiele
substytutów kamieni
szlachetnych. Obecnie na skalę przemysłową są produkowane
diamenty syntetyczne czy cyrkonie. Ponadto, można natknąć
się kamienie
pochodzące z kradzieży lub z czarnego rynku. Szacuje
się, że jego wielkość stanowi 50% oficjalnego rynku.
Należy
mieć też
na uwadze, że rozwój technologii stwarza możliwości
dla produkcji coraz lepszych substytutów naturalnych kamieni.
Sposobem
na zabezpieczenie się przed oszustwem jest skorzystanie z
pomocy rzeczoznawcy oraz zawieranie
transakcji poprzez
licencjonowanego pośrednika. Każdy legalnie sprzedawany
kamień posiada certyfikat
autentyczności.
Inwestując w kamienie szlachetne nie można mieć pewności,
że za rok, pięć czy dziesięć lat otrzymamy wymarzony zysk.
Nie należy inwestować w kamienie szlachetne, jeżeli nie posiadamy
odpowiednich oszczędności lub inwestycji płynnych pozwalających
na normalną egzystencję w trudnych okresach życia. Dlatego
też, podejmując decyzję o sprzedaży kamienia szlachetnego należy
brać pod uwagę potencjalne trudności przy poszukiwaniach odpowiedniego
nabywcy, skłonnego zapłacić żądaną cenę. Jakie warunki muszą
być spełnione, aby inwestycja w kamienie szlachetne była opłacalna?
Najważniejsze z nich to:
(i) kupno kamienia po cenie hurtowej, a więc eliminując pośredników,
(ii) gwarancja, że otrzymamy to za co zapłaciliśmy,
(iii) zachowanie najwyższej ostrożności, szczególnie przy wybieraniu kamieni
wysokiej jakości,
(iv) znalezienie nabywcy gotowego zapłacić znacznie więcej, niż cena hurtowa
lecz mniej, niż cena detaliczna,
(v) pogłębianie wiedzy o kamieniach szlachetnych i ich rynku,
(vi) kupowanie kamieni tylko z pewnego źródła i z certyfikatem autentyczności,
(vii) odrzucenie chciwości i emocji.
Kupując surowy diament z przeznaczeniem do obróbki należy
liczyć się ze znacznymi odpadami podczas cięcia i szlifowania.
Mogą wynosić one od 1/2 do 2/3 pierwotnej wagi. Niewłaściwy
kąt cięcia lub błąd w identyfikacji wewnętrznych naprężeń surowego
diamentu mogą być przyczyną jego rozpadu na wiele, niskiej
wartości, kawałków. Przekazując do obróbki surowy kamień należy
uwzględnić również ryzyko jego podmiany na kamień o niższej
jakości. Dlatego też, wybierając szlifierza, należy sprawdzić
jego reputację.
Również nie należy ufać zapewnieniom sprzedawcy
surowego diamentu, że oferowany nam kamień będzie po obróbce
krystalicznie czysty.
Wyegzekwowanie później obniżki ceny może być bardzo trudne
lub wręcz niemożliwe.
Kupując brylanty należy oglądać je od strony północnej i
przy dobrym naświetleniu światłem dziennym. Tylko wtedy będzie
widoczne
prawdziwy blask kamienia. Aby zminimalizować ryzyko zakupu
podróbki, należy kupować brylanty jedynie z certyfikatem
u uznanych sprzedawców.
Jest wiele instytucji certyfikujących na świecie, lecz najbardziej
uznanymi są: Gemological Institute of America (GIA) oraz International
Gemological Institute (IGI). W Polsce można skorzystać z usług
rzeczoznawców wpisanych na listę Polskiego Towarzystwa Gemmologicznego.
Nowe wyzwanie
Inwestycje w kamienie szlachetne to prawdziwa sztuka, wymagająca
specyficznej wiedzy i umiejętności, zupełnie odmiennych od
tych, które są niezbędne przy zakupach papierów wartościowych
lub innych aktywów.
Dla inwestorów, poszukujących wyrafinowanych
i nowych obszarów dla swej inwestycyjnej działalności, kamienie
szlachetne z
pewnością mogą stanowić ciekawe wyzwanie, połączone dodatkowo
z przyjemnością obcowania z magią najpiękniejszych tworów
natury.
Jan Mazurek
http://www.moneymarket.pl
>>> POWRÓT
do strony głównej
Nota prawna: Przed
użyciem strony "Diamenty są wieczne" proszę nie zapomnieć
o zapoznaniu się z "Warunkami
korzystania z portalu".