Wraz z wakacjami zaczyna przybywać kłopotów finansowych

problemy finansowe

Uwaga, zaczynają się schody w domowych finansach. Wraz z majem skończył się miesiąc, w którym najmniej osób w całym roku doświadcza problemów finansowych. Od czerwca zaczyna już systematycznie przybywać skarżących się na brak pieniędzy – wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Gdy w maju kłopoty sygnalizuje jedynie co 50-ty badany, to w czerwcu co 25-ty, a w sierpniu już niemal co 10. Szczyt kłopotów przypada na przełom roku.

Z rekordowo niskiego poziomu 2 proc. w maju do 4 proc. w czerwcu, aby we wrześniu dojść do 15 proc. co oznacza, że po wakacjach kłopoty finansowe są już w co siódmym domu. W październiku jest chwila oddechu, bo na problemy skarży się co 12. gospodarstwo domowe (8 proc.), a od listopada pytanie skąd wziąć pieniądze na mnożące się potrzeby zadaje sobie już co 9. badany. Rekord pada w grudniu, gdy do problemów finansowych przyznaje się niemal dwóch na trzech Polaków. Z nadmiaru bożonarodzeniowych wydatków rodacy wychodzą przez koleje miesiące.

1

Zaczyna się czerwiec, a wraz z nim letnie wyjazdy, urlopy z rodziną, obozy dla dzieci, później wydatki na wyprawki szkolne. Do tego dochodzi też często remont pokoi dziecięcych, bo ich lokatorzy wyrastają z dotychczasowego stylu, zakup nowego sprzętu komputerowego, opłaty za zajęcia pozalekcyjne. Wydatki się piętrzą i rośnie odsetek osób, które wskazują, że w danym miesiącu mają finansowe trudności.

Problemy z pieniędzmi w letnie miesiące częściej dotykają osoby, przed 55 rokiem życia, a także co może wydać się zaskakujące osoby bez dzieci. Najwyraźniej w ich przypadku plany okazują się bardziej ambitne niż finansowe możliwości. Gdy w okresie czerwiec-sierpień na niewystarczający budżet wskazuje 19 proc. rodziców, to wśród bezdzietnych ankietowanych jest to 27 proc. Pokazuje to, że rodzice lepiej przygotowują się do wakacyjnych wydatków i w większym stopniu dostosowują je do domowego budżetu. Przed częstszymi problemami finansowymi w okresie letnim, nie chroni też mieszkanie z rodzicami. Wśród osób, które ukończyły 18 lat i nie wyprowadziły się na swoje, do pustki w portfelu w okresie czerwiec- sierpień przyznaje się co czwarty (26 proc.), podczas gdy wśród mieszkających samodzielnie mówi o tym co piąty (19 proc.).

W ujęciu geograficznym w czerwcu zdecydowanie częściej niż w pozostałych regionach brakuje pieniędzy mieszkańcom woj. lubuskiego i opolskiego. W sierpniu na większą skalę mają kłopoty mieszkańcy Małopolski i Wielkopolski.

Jak wynika z informacji od wierzycieli wpisujących dłużników do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, zalegającym zdarza się w wakacje przekładać płatności czynszu na wrzesień czy październik, aby w ten sposób zwiększyć możliwości finansowe. Sytuacja powtarza się w grudniu, gdy brakuje na organizację świąt Bożego Narodzenia. Podobnie też dzieje się z innymi płatnościami. Niestety jest to prosta droga do kłopotów finansowych, bo uzbierane w ten sposób zaległości trzeba w końcu spłacić, a na zaległe nakładają się nowe rachunki i znów wydatek staje się znaczący. Dane o opóźnionych płatnościach zgłoszonych do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor pokazują, że nie należy bagatelizować nawet najmniejszych sum. Niemal 380 tys. osób zgłoszonych przez wierzycieli do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor ma do zwrotu nie więcej niż 1 tys. zł. Wygląda jednak na to, że dochodzą do punktu, w którym trudno im uregulować nawet kilkaset złotych.

Źródło: Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor

Oceń ten artykuł: