Europejskie waluty zyskują

umocnienie

Środa przyniosła umocnienie funta brytyjskiego, polskiego złotego i pozostałych płynnych walut regionu. Nieźle radziło sobie również euro. We wzrostach wspomnianym walutom pozwoliła m.in. słabość dolara amerykańskiego.

SPOJRZENIE NA GŁÓWNE WALUTY

EUR

Kurs EUR/PLN w środę spadł o 0,1%, wahając się w widełkach 4,28-4,29. Wczorajsze spotkanie EBC nie przyniosło istotnych rozstrzygnięć. Bank centralny nie zmienił stóp procentowych, jak i innych parametrów polityki monetarnej. Mario Draghi zwrócił uwagę na to, że sytuacja gospodarcza w strefie euro uległa pogorszeniu. Prezes EBC powtórzył, że jest większe ryzyko tego, że zmaterializuje się niekorzystny scenariusz niż szanse na to, że będziemy mieli do czynienia z sytuacją lepszą od oczekiwań (ang. risks for the outlook are tilted to the downside).

Jednocześnie, prezes EBC nie udzielił nowych informacji w kwestii szczegółów programu TLTRO (długoterminowych pożyczek dla banków), którego kolejną rundę EBC ma wprowadzić od września oraz potencjalnego pozycjonowania stóp procentowych (ang. rate tiering), które mogłoby pomóc ograniczyć negatywne efekty ujemnej stopy depozytowej. W trakcie konferencji prasowej EBC wspólna europejska waluta osłabiła się w relacji do dolara amerykańskiego. Jednak po niedługim czasie odrobiła straty i zakończyła dzień na plusie.

GBP

Kurs GBP/PLN w środę wzrósł o 0,1%, wahając się w widełkach 4,96-4,98. Kraje UE27 w nocy zatwierdziły „elastyczne” wydłużenie Brexitu do 31 października. Jest to horyzont czasowy dłuższy niż preferowany przez May (wnosiła o wydłużenie do końca czerwca), jednocześnie również krótszy od tego, który miał być sugerowany przez Donalda Tuska (rok). Reakcja rynku była umiarkowana. Akceptacja wydłużenia przez pozostałe kraje UE było oczekiwane, aczkolwiek rynek spodziewał się rocznej prolongaty. W związku z tym, iż wydarzenie ryzykowne (w postaci potencjalnego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez umowy) zostało odsunięte w czasie, a ryzyko jego realizacji zdaje się maleć, zmienność na brytyjskiej walucie w kolejnych tygodniach może być bardziej ograniczona.

USD

Kurs USD/PLN w środę spadł o 0,2%, wahając się w widełkach 3,79-3,81. Dolar amerykański wczoraj pozostawał słaby w relacji do głównych walut. Wczorajsze dane o inflacji w USA były mieszane. Inflacja CPI w marcu rosła o 1,9% w ujęciu rocznym, nieco mocniej od oczekiwań (1,8%). Z kolei indeks bazowy wyniósł 2% wobec oczekiwanego poziomu 2,1% rocznie. Patrząc na inflację bazową wygląda na to, że – pomimo ciasnego rynku pracy – obecnie nie widać wyraźnej presji inflacyjnej w Stanach Zjednoczonych, co powinno wspierać stabilizację stóp procentowych.

Co tyczy się drugiej wczorajszej publikacji z USA: „minutki” z ostatniego spotkania FOMC, koncentrowały się na ryzyku niższej ekspansji gospodarczej, podkreślając znaczącą niepewność. Ich ton zdaje się potwierdzać, że nie ma co liczyć na podwyżki stóp procentowych w 2019 r. Dolar po publikacji odrobił część wczorajszych strat, jednak wspomniany ruch był bardzo ograniczony.

Dziś poznamy cotygodniowe dane o liczbie zadeklarowanych wstępnych bezrobotnych w USA oraz dane o inflacji producentów w marcu. Oprócz tego po południu i wieczorem czeka nas seria przemówień członków FOMC.

KLUCZOWE PUBLIKACJE

14:30 – cotygodniowe dane o zadeklarowanych wstępnych bezrobotnych w USA

14:30 – dane o inflacji producentów w USA w marcu

15:30 – przemawia Richard Clarida z FOMC

15:35 – przemawia John Williams z FOMC

15:40 – przemawia James Bullard z FOMC

17:50 – przemawia Randal Quarles z FOMC

22:00 – przemawia Michelle Bowman z FOMC

Źródło: Roman Ziruk, Ebury Polska

Oceń ten artykuł: