Dr Robert Ślepaczuk
Katedra Bankowości i Finansów
Wydział Nauk Ekonomicznych
Uniwersytet Warszawski
Artykuł pochodzi z
kwartalnika "e-Finanse" - pisma poświęconego zagadnieniom
finansowym publikowanego w Internecie. Jego wydawcą jest
Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.
Anomalie
rynku kapitałowego w świetle hipotezy efektywności rynku
Wstęp
W
niniejszym artykule zostanie zaprezentowana tematyka efektywności
rynku, ze szczególnym uwzględnieniem odstepstw od obowiazującego
podejścia, które w teorii finansów określane są mianem anomalii
rynku kapitałowego. Praca koncentruje się na kluczowym aspekcie
współczesnych finansów, jakim niewątpliwie są rozważania
na temat hipotezy efektywności rynku.
Tematyka efektywności
rynku jest zagadnieniem często poruszanym przez teoretyków
finansów, chcących odpowiedzieć na pytanie,
czy możliwe jest stworzenie strategii inwestycyjnej, przynoszącej
ponadprzeciętne zyski na podstawie danego zbioru informacji
()t. Jeśli rynki kapitałowe są efektywne, to akcje i inne
instrumenty finansowe są wyceniane prawidłowo oraz odpowiednio
odzwierciedlają
wartość aktywów im odpowiadających. Opozycyjna koncepcja
głosi, że wycena instrumentów finansowych zawiera systematyczne
i
wykrywalne błędy, a inwestor potrafiący zaobserwować te
odchylenia może osiągnąć ponadprzeciętne zyski. Powyższe stanowisko
jest bezpośrednio związane z hipotezą efektywności rynku
w sensie
informacyjnym, występującą w trzech formach, w zależności
od dostępnego zbioru informacji ()t w chwili t.
Efektywność
rynków kapitałowych w sensie informacyjnym jest także powiązana
z efektywnością alokacyjną tych rynków.
Rynek
kapitałowy stanowi miejsce, gdzie
jego uczestnicy odzwierciedlają swoje opinie na temat przyszłości, np.
tego, jakie projekty zostaną zrealizowane, jakie nowe technologie
mają szanse się
rozwinąć lub jakie produkty będą kupować konsumenci i
jak firma będzie rozwijała się w
przyszłości. Jeśli ceny aktywów finansowych odzwierciedlają te oczekiwania,
jeśli rynek jest efektywny, to stanowią one wartościowy
sygnał dla menedżerów dążących
do maksymalizacji wartości swojej firmy. Z drugiej strony, jeśli ceny aktywów
zawierają obecnie istotne systematyczne błędy, to decyzje menedżerów, a
także inwestorów, oparte na tych informacjach, narażone są
na istotne zakłócenia.
Artykuł ten ma na celu
przedstawienie podstawowych anomalii rynku kapitałowego, opisywanych
zarówno
w literaturze polskiej, jak i światowej. Struktura
artykułu została zaplanowana tak, aby czytelnik mógł możliwie najpełniej
zapoznać
się z poruszanymi zagadnieniami (warstwą teoretyczną omawianego zagadnienia,
literaturą
polską i światową), a następnie prześledzić omawiane anomalie rynku kapitałowego
oraz najczęściej występujące próby ich wyjaśnienia.
Hipotezy efektywności
rynków kapitałowych
Rozważania na temat efektywności
rynku możemy rozpocząć od przedstawienia warstwy teoretycznej problemu.
Teoria efektywności rynku jest jednym
z kluczowych pojęć
w nowoczesnej teorii finansów, a odpowiedzi na pytania dotyczące tego,
czy rynek jest efektywny, w jakim stopniu jest efektywny, w jakiej
formie jest
efektywny,
mają niezliczone implikacje dla rozważań nad istotnymi zagadnieniami
wybiegającymi nawet poza główny nurt finansów. Pierwsza część artykułu
umiejscawia hipotezę
efektywności rynku w teorii finansów, a następnie poprzez dokonanie
przeglądu literatury przedstawiającej wyniki badań na rzecz
efektywności, jak i
zaprzeczających tej hipotezie, wprowadza nas do głównego tematu rozważań.
Hipoteza efektywności rynku
w sensie informacyjnym zalicza się do najważniejszych i wciąż
aktywnie omawianych koncepcji
w teorii finansów. Rynek kapitałowy
jest efektywny w sensie informacyjnym, jeżeli zapewnia szybki transfer
informacji do wszystkich uczestników rynku tak, że informacja ta
jest w pełni i bezzwłocznie
uwzględniana w wycenie papierów wartościowych, w związku z czym ceny
instrumentów finansowych zawsze odzwierciedlają ich rzeczywistą wartość[1].
W literaturze
pojawiają się także dwa inne pojęcia efektywności, tj. efektywność
alokacyjna i efektywność transakcyjna. Przyjrzyjmy się bliżej definicji
tych pojęć.
Rynek
kapitałowy można nazwać efektywnym w sensie alokacyjnym, jeżeli stwarza
możliwość pozyskiwania kapitału jedynie tym uczestnikom rynku, którzy
są w stanie ulokować
go w sposób przynoszący najwyższą stopę zwrotu z dokonanej inwestycji.
Z kolei rynek jest efektywny w sensie transakcyjnym, jeżeli charakteryzuje
się minimalnymi
kosztami zawieranych transakcji, co jest spowodowane konkurencyjnością
opłat
oferowanych przez pośredników finansowych. Drugim czynnikiem zapewniającym
efektywność transakcyjną jest możliwość zawarcia transakcji w bardzo
krótkim czasie, co ułatwiają
nowoczesne systemy transakcyjne. Jak pokazano we wstępie, przedmiotem
niniejszego artykułu będzie hipoteza efektywności w sensie informacyjnym
i na niej
skupiam się w dalszej jego części.
Współczesne rozumienie
teorii efektywnego rynku kapitałowego oparte jest na definicji
E.
Famy, według którego rynek efektywny to rynek,
na którym
ceny
zawsze odzwierciedlają
w pełni dostępną informację ()t. Według E. Famy[2], istnieją trzy
formy hipotezy efektywności rynku, zakładające różne typy informacji,
które
mają znajdować
odzwierciedlenie w cenach papierów wartościowych. Słaba forma hipotezy
efektywności rynku głosi,
że kursy powinny odzwierciedlać wszystkie informacje, które są
zawarte we wcześniejszych (przeszłych) notowaniach cen (w cenach
uwzględniony
jest zbiór
informacji ()I).
Średnia forma hipotezy efektywności rynku mówi, że ceny papierów
wartościowych powinny odzwierciedlać wszystkie publicznie dostępne
informacje (zbiór
informacji ()II). Są to nie tylko informacje, które można odczytać
z szeregów czasowych
notowań cen akcji, ale także informacje zawarte w raportach finansowych
spółki i sprawozdaniach
konkurentów, ogłoszone informacje, a także wszelkie inne dostępne
dane, które mogą wywierać wpływ na wartość akcji. Silna forma hipotezy
efektywności
rynku
głosi, że rynek jest efektywny, jeśli wszystkie informacje znajdują
się w cenach akcji. Chodzi tutaj zarówno o informacje dostępne
publicznie, jak
i publicznie,
niedostępne oraz poufne (zbiór informacji ()III).
Z definicji tych
wynika, że skoro ceny zawsze odzwierciedlają dany zbiór informacji
(są efektywne pod względem informacyjnym), to
zmiany cen aktywów
finansowych
mogą mieć charakter losowy. Jeśli rynek jest efektywny w sensie
słabym, to przestaje mieć zastosowanie analiza techniczna, posługująca
się
wykresami opracowanymi na podstawie przeszłych notowań cen akcji,
a ściślej nie
jest możliwe stworzenie
strategii inwestycyjnej, przynoszącej ponadprzeciętne stopy zwrotu,
opartej na
założeniach AT i innych strategiach bazujących na analizie historycznych
szeregów czasowych, takich jak modele ekonometrii finansowej,
modele sieci neuronowych
czy modele teorii chaosu. Jeśli prawdziwa jest hipoteza o średniej
efektywności rynku, to żaden ze sposobów analizy opartych na
publicznie dostępnych
informacjach nie pomoże osiągnąć korzystniejszych stóp zwrotu,
a więc wnioski wypływające
z analizy fundamentalnej przestają mieć praktyczne znaczenie.
Jeśli rynek jest efektywny w sensie silnym, to jakiekolwiek
wysiłki w
celu zdobycia
informacji
tracą sens, a nawet uczestnicy rynku mający dostęp do informacji
poufnej nie
osiągną żadnych korzyści, ponieważ ceny instrumentów finansowych
już ją uwzględniają[3].
Tak wygląda warstwa teoretyczna
problemu, jednak o wiele bardziej interesujące jest empiryczne
podejście
do tego tematu. Intrygująca
jest odpowiedź
na pytania o to, co sprawia, że teoria ta jest nieustannie
badana w celu ustalenia,
czy hipotezy te są prawdziwe lub które z nich są prawdziwe.
Zagadnienie to
można
wytłumaczyć na różne sposoby:
- Pierwszym z nich jest niewątpliwie próba stworzenia strategii
inwestycyjnej, pokonującej rynek (osiągającej wyższą przeciętną
stopę zwrotu)
w długim okresie, do czego pomocna będzie znajomość stopnia
efektywności rynku.
Dopiero znając
stopień efektywności, rynku wiemy, z jakiego typu informacji
możemy skorzystać w celu stworzenia strategii inwestycyjnej,
pokonującej
rynek, i czy to
w ogóle jest możliwe.
- Po drugie, wiedza ta pozwala także menedżerom ocenić reakcję
rynku na ich politykę dotyczącą spółki, a także opóźnienie,
z jakim ceny
dostosowują
się
do napływających
na rynek informacji.
- Po trzecie, znajomość stopnia efektywności rynku jest nieocenioną
informacją dla zarządzających funduszami na rynkach kapitałowych,
stanowiącą jedną
z kluczowych decyzji w procesie alokacji aktywów.
Przedstawiona
powyżej teoria będzie stanowić punkt wyjścia w dalszej części
pracy, gdzie zostaną opisane zarówno dokonania
literatury
światowej w temacie
efektywności,
jak i najczęściej pojawiające się odstępstwa od obowiązującej
teorii.
Efektywność rynków kapitałowych
w literaturze światowej
Badania weryfikujące hipotezę
efektywności rynku w sensie informacyjnym przeżywały swój niewątpliwy
rozkwit
od początku lat 70. XX
w. Wniosków z nich wypływających nie można jednak przedstawić
jednoznacznie. Pomimo wielu niejasności obowiązujące podejście
do tego zagadnienia jest następujące: hipoteza o silnej efektywności
może zostać odrzucona, hipoteza o słabej efektywności rynku
została generalnie zaakceptowana[4] w finansowej społeczności,
gdzie analiza techniczna nigdy nie miała wysokiej reputacji,
natomiast wciąż bardzo kontrowersyjne jest podejście do weryfikacji
prawdziwości hipotezy o średniej efektywności rynku, szczególnie
wśród profesjonalnych inwestorów zajmujących się analizą
fundamentalną[5]. Poniżej zostaną przedstawione najważniejsze
badania dotyczące tego tematu, w podziale na prace weryfikujące
hipotezę efektywności w formie silnej, śreniej i słabej,
ze szczególnym uwzględnieniem prac przedstawiających wyjątki
od obowiązującej teorii.
Badania silnej formy hipotezy efektywności rynku
Silna forma
hipotezy efektywności rynku nie wydaje się być prawdziwym,
ani właściwym opisem rzeczywistości. Prywatne i
poufne informacje nie mogą być uwzględnione w cenie, jeżeli
nie dotarły jeszcze na rynek poprzez publiczne ogłoszenie lub
zyskowne transakcje lepiej poinformowanego inwestora. Testy
silnej efektywności rynku są przeprowadzane najczęściej na
podstawie badania średniej stopy zwrotu inwestorów instytucjonalnych,
gdzie zakłada się, że mają oni dostęp do informacji poufnej.
Następnie wynik ten jest porównywany z jedną ze średnich rynkowych,
np. dla rynku amerykańskiego byłaby to średnia stopa zwrotu
dla indeksu S&P500. Przykładem badania dotyczącego silnej
efektywności rynku jest praca Jaffe (1974) na temat wykorzystania
informacji poufnej przed ogłoszeniem dotyczącym splitów akcji,
zwiększenia dywidendy i połączenia firm. Badanie wskazywało
na możliwość osiągnięcia istotnych zysków przy wykorzystaniu
informacji poufnej. Podobne badanie zostało przeprowadzone
przez Frienda (Friend, Brown, Herman, Vickers, 1962), oraz
Cornella i Rolla (1981). Oczywiście, co jakiś czas pojawiają
się także prace opowiadające się za silną efektywnością rynku,
np. Jensen (1969). Badanie silnej efektywności zostało również
przeprowadzone dla polskiego rynku kapitałowego (Czekaj, Woś,
Żarnowski, 2001). Czekaj i inni badali m.in. umiejętności selekcyjne
oraz wyczucie rynku zarządzających funduszami inwestycyjnymi,
operującymi na polskim rynku. W podsumowaniu twierdzili, że
nawet wiedza posiadana przez profesjonalnych zarządzających
nie pozwala na wypracowanie ponadprzeciętnych zysków zarówno
na drodze umiejętnego doboru akcji do portfela, jak i prognozowania
ogólnej koniunktury.
Hipoteza o silnej efektywności
jest jednocześnie najtrudniejsza do zbadania pod względem metodologicznym,
z
uwagi na istotny
problem związany z weryfikacją przepływu informacji poufnej.
Weryfikacja średniej formy hipoetezy efektywności rynku
Sytuacja
jest mniej oczywista w przypadku badania średniej efektywności
rynku. Co jakiś czas pojawiają się prace opowiadające
się przeciw tej hipotezie, jednak praktyczne przykłady sugerują,
że publiczne informacje są bardzo szybko po ogłoszeniu uwzględniane
w cenie, uniemożliwiając wykorzystanie wskazówek wypływających
z analizy fundamentalnej.
Najciekawsze prace, badające
średnią efektywność, dotyczą następujących zagadnień:
- reakcję rynku na nową ofertę akcji weryfikowali Kraus i Stoll
(1972) - wyniki wskazywały na bardzo szybki powrót ceny do
poprzedniej wartości świadczący
o efektywności rynku,
- efekt podania do publicznej wiadomości faktu połączenia firm badali Patell
i Wolfson (1984) - dostosowanie cen akcji następowało w ciągu kilkunastu minut,
co potwierdzało średnią efektywność,
- wpływ stopy dywidendy na możliwość przewidywania przyszłych stóp zwrotu badali
Fama i French (1988) oraz Campbell i Shiller (1988), pokazali oni, że około
40% zmienności przyszłych stóp zwrotu może zostać wyjaśnione na podstawie obserwacji
początkowego poziomu tego wskaźnika. Malkiel (2003) powiązał występowanie efektu
stopy dywidendy z poziomem stóp procentowych oraz dostosowaniem wyceny papierów
wartościowych do warunków ekonomicznych, a ponadto zauważył wygasanie efektu
stopy dywidendy od połowy lat 80.,
- efekt splitu na cenę papieru wartościowego powiązany ze zwiększeniem dywidendy
badali Fama, French, Jensen i Roll (1969) - wnioski z tego badania wskazywały
na potwierdzenie hipotezy o średniej efektywności,
- wpływ wielkości wskaźnika P/E na stopę zwrotu badał Basu (1977) - dowiódł
on, że akcje o niższym wskaźniku P/E mają wyższą stopę zwrotu niż akcje o wyższym
wskaźniku P/E, natomiast Banz (1981) dodał do tego fakt, że stopa ta jest jeszcze
większa przy spółkach o niższej kapitalizacji, powyższe badania skłaniały się
w kierunku odrzucenia hipotezy o średniej efektywności rynku,
- Kester (1990) w swoich badaniach dokumentuje "efekt małych firm"[6]
(small-size firm effect), pokazując, że dają one większą możliwość osiągnięcia
ponadprzeciętnej stopy zwrotu niż firmy o wysokiej kapitalizacji,
- ogłoszenie niespodziewanych wyników badał Ball (1978) - otrzymał on stopę
zwrotu istotnie różną od średniej, co świadczyło przeciw efektywności, jednak
autor przypisał tę nieefektywność modelowi CAPM wykorzystanemu do porównania
ryzyka, podobne wyniki otrzymali Watts (1978) oraz Rendleman, Jones i Latane
(1982),
- strategie oparte na efektach P/E, kapitalizacji oraz P/BV zostały zweryfikowane
dla polskiego rynku kapitałowego w okresie wrzesień 1994 r. - wrzesień 2000
r. (Czekaj, Woś, Żarnowski, 2001) - praca opowiadała się za efektywnością,
wzrost stopy zwrotu został uznany za statystycznie nieistotny.
Ciekawe badanie
weryfikujące średnią formę hipotezy efektywności rynku zostało przeprowadzone
z wykorzystaniem metodyki studiów wydarzeń (Szyszka, 2003),
jednak otrzymane wyniki nie pozwoliły na jednoznaczne wnioski dotyczące odrzucenia
bądź przyjęcia hipotezy o średniej efektywności.
Słaba forma hipotezy efektywności
rynku
Następną grupę stanowiły
badania słabej formy hipotezy efektywności. Nurt badań weryfikujących
słabą formę hipotezy
efektywności
rynku możemy podzielić na dwie zasadnicze części. W pierwszej
z nich zawierają się prace weryfikujące pojęcie efektywności
rynku na podstawie testów statystycznych, sprawdzających,
czy ceny podlegają procesowi błądzenia losowego. Są to badania,
których początek datujemy przed sformułowaniem hipotezy efektywności
w latach 60., jednak wnioski z nich wypływające mają bardzo
istotny wpływ dla rozwoju pojęcia efektywności w XX w. W
drugiej grupie zawierają się rozważania autorów badających
sprawdzalność reguł inwestycyjnych, opracowanych na podstawie
koncepcji analizy technicznej, bazującej na przeszłych szeregach
czasowych.
Najważniejsze prace w literaturze
światowej, zajmujące się procesami kształtujacymi stopy zwrotu
z aktywów na rynku
kapitałowym,
które w pewnym sensie stanowiły punkt wyjścia dla późniejszych
dokonań na temat efektywności rynku, datujemy od początku XX
w., poczynając od prac opublikowanych przez Bacheliera (1900)
i Komisję Cowlesa w latach 30. w USA, przez kluczowe prace
z lat 60. (Samuelson, 1965), po najnowsze opracowania publikowane
w czołowych czasopismach finansowych pod koniec XX i na początku
XXI w. (Brock i in., 1992). Przyjrzyjmy się w tym miejscu dokładniej
trzem monografiom, w których autorzy weryfikowali słabą hipotezę
efektywności na rynku polskim.
W roku 2001 pojawiła się
praca wykorzystująca pewne koncepcje analizy technicznej w
celu zweryfikowania
hipotezy o słabej
efektywności na polskim rynku kapitałowym dla lat 1994-2000
(Czekaj, Woś i Żarnowski, 2001). Badane były sygnały generowane
przez średnie ruchome i oscylatory, a wyniki wskazywały, że
badane narzędzia nie przynoszą ponadprzeciętnych, istotnych
statystycznie stóp zwrotu. W pracy tej zostały także przeprowadzone
formalne testy statystyczne, weryfikujące hipotezę błądzenia
losowego (testy ilorazu wariancji, testy serii, testy obecności
pierwiastków jednostkowych). W podsumowaniu autorzy twierdzili,
że "polski rynek kapitałowy nie odbiegał w badanym okresie
od zachodnich standardów efektywności. Ceny znacznej większości
akcji i indeksy notowane w tym okresie charakteryzował proces
błądzenia losowego z dryfem, o wysokim stopniu nieprzewidywalności,
sprowadzającej się do niemożliwości ustalenia na podstawie
historycznych danych nawet wartości przeciętnej kursów".
W niniejszej pracy została również zweryfikowana hipoteza efektywności
w średniej i silnej formie, jednak nie było podstaw do jej
odrzucenia.
Kolejną pracą weryfikującą
hipotezę o słabej efektywności rynku było badanie przeprowadzone
dla polskiego rynku kapitałowego
w latach 1994-2000 (Jajuga, Papla, 2000). Zostały tam zastosowane
testy weryfikujące hipotezę błądzenia losowego dla dziennych,
tygodniowych i miesięcznych logarytmicznych i tygodniowych
stóp zwrotu: test autokorelacji, test Q Boxa Piercea, test
serii, test ilorazu wariancji. Ponadto zostały zbadane stopy
zwrotu przy wykorzystaniu metody filtra Aleksandra dla całego
badanego okresu oraz przeprowadzono testy losowości w oparciu
o test dwóch wariancji w celu weryfikacji efektów kalendarzowych.
Wyniki testów błądzenia losowego były różne w zależności od
stosowanego testu, a hipotezę o błądzeniu losowym mogliśmy
w większości przypadków odrzucić dla dziennych stóp zwrotu.
Analiza strategii opierającej się na filtrze Alexandra nie
pozwalała odrzucić hipotezy o słabej efektywności polskiej
giełdy, natomiast test dwóch wariancji wskazywał na fakt, że
polska giełda pozbawiona jest (w statystycznie istotny sposób)
efektu dnia tygodnia i miesiąca w roku.
Następne badanie słabej
formy efektywności dla GPW w Warszawie (Szyszka, 2003) zostało
przeprowadzone w dwóch okresach. Zaobserwowano,
że rynek nie zachowywał się efektywnie we wczesnej fazie
rozwoju (okres badań do 3 października 1994 r.). W kolejnych
latach
(3 października 1994 - 1 października 1999 r.) wielostronne
analizy, obejmujące testy korelacji, testy serii, badanie
rozkładu stóp zwrotu w czasie, nie dostarczyły jednoznacznych
argumentów,
na podstawie których można by odrzucić słabą formę efektywności
dla GPW w Warszawie.
Anomalie rynku kapitałowego w świetle hipotezy efektywności
rynku oraz próby ich wyjaśnienia
Na podstawie przedstwionych
powyżej badań, kluczowych dla zagadnienia efektywności rynku
w sensie informacyjnym, możemy sprecyzować
kilka wspólnych wniosków, które były powtarzane przez dziesięciolecia,
a ich końcowa forma wciąż wymaga właściwego zdefiniowania.
Naprawdę interesująca jest przyczyna zdecydowanego dążenia
do wyjaśnienia wszelkich odstępstw od efektywności rynku jedynie
jako krótkookresowych anomalii. Na podstawie literatury przedmiotu
spróbujmy wypunktować najistotniejsze czynniki i zjawiska wpływające
na wyniki badań, a w konsekwencji na wnioski na temat efektywności
wyciągane na ich podstawie:
- wysokość kosztów transakcyjnych (definiowanych na różnych
poziomach dla inwestorów instytucjonalnych i indywidualnych
oraz dodatkowo graniczne koszty transakcyjne)
- na podstawie porównania poziomów kosztów możemy oceniać zdolności predykcyjne
testowanych strategii inwestycyjnych,
- zjawisko niesynchronicznego zawierania transakcji, np. w analizie dla rynku
walutowego (Neely, 2003),
- zachowania stadne (herding behavior) uczestników rynku kapitałowego (Chan
i in., 2000),
- uwzględnienie wypłaconych dywidend i inflacji w testowanych szeregach stóp
zwrotu, szczególnie długoterminowych (Ratner, 1999),
- szeregi danych nie podlegają rozkładowi normalnemu, także standardowe testy
nie nadają się do badania istotności wyników - problem ten był rozwiązywany
poprzez zastosowanie procedury bootstrapowej (Brock i in., 1992),
- charakter testowanych danych, tj. ich zakres czasowy (dane dzienne, tygodniowe,
miesięczne lub intraday), miejsce pochodzenia (w sensie geograficznym, jak
i instytucjonalnym), typ rynku (akcje lub indeksy giełdowe, towarowy, walutowy
itp.),
- sposób doboru testowanych strategii AT, ich ilość, stopień złożoności oraz
występowanie lub brak optymalizacji parametrów testowanych systemów inwestycyjnych,
- wpływ obserwowanego wolumenu transakcji (trading volume information) i powiązanie
tego czynnika z obserwowanym poziomem ryzyka oraz z wynikami testowanych strategii,
- wpływ "mielenia danych" (data-mining).
Analiza najważniejszych czynników warunkujących wyniki prac weryfikujących
hipotezę efektywności pozwoliła na sprecyzowanie najczęściej pojawiających
się odchyleń od tej hipotezy (zarówno w ujęciu słabym, średnim, jak i silnym),
które w literaturze zostały określone mianem anomalii rynku kapitałowego. Poniżej
przedstawiam i krótko opisuję najważniejsze z nich.
- Efekty kalendarzowe
Efekty
sezonowe, występujące w analizowanych szeregach czasowych,
były związane z następującymi efektami kalendarzowymi: efekt
miesiąca w roku (month-of-the
year effect), efekt tygodnia w miesiącu (week-of-the month effect), efekt dnia
w tygodniu (day-of-the week effect) i efekt godziny w ciągu dnia (hour-of-the
day effect)[7]. Każdy z tych efektów podważa hipotezę efektywności rynku w
formie słabej, jednak ich sezonowość i zmienność w czasie zmniejsza ich znaczenie.
Opisane badania pokazują anomalie, które świadczą o okresowych odchyleniach
od hipotezy efektywności rynku. Jednak nawet jeśli nie nadamy odpowiedniej
wagi trzem najkrótszym efektom, to efekt stycznia jest już na tyle istotny,
że warto się zastanowić nad jego przesłaniem co do prawdziwości hipotezy o
słabej efektywności rynku.
- Efekt miesiąca w ciągu
roku (month-of-the year effect)
Jednym z najbardziej znanych
efektów zaliczanych do pierwszej grupy jest efekt stycznia.
Kinney i Rozeff (1976) pokazują,
że średnia stopa zwrotu na NYSE
w styczniu była istotnie większa niż stopa zwrotu z pozostałych miesięcy. Keim
(1983) pokazał efekt stycznia w powiązaniu z efektem spółek o małej kapitalizacji,
gdzie efekt ten odpowiadał za niemal połowę rocznej stopy zwrotu (Rozeff i
Kinney [1976], Keim [1983], Haugen i Lakonisok [1988]).
- Efekt tygodnia w
miesiącu (week-of-the month effect)
Przykładem pracy weryfikującej
week-of-the month effect jest badanie Ariela (1987), przeprowadzone na
danych dla lat 1963-1981. Podzielił on miesiąc na
dwie równe części i zauważył, że skumulowana stopa zwrotu dla pierwszego
okresu w ciągu tych 19 lat jest równa 2552%, podczas gdy
skumulowana stopa dla drugiego
okresu wynosi około 0% (Ariel [1987], Lakonishok i Smidt [1988]).
- Efekt
dnia w tygodniu (day-of-the week effect)
French (1980) znalazł
przykład day-of-the week effect. Odkrył on, że średnia stopa zwrotu w
poniedziałki jest ujemna, podczas gdy pozostałe dni tygodnia
mają dodatnią średnią stopę zwrotu (French [1980], Lakonishok i Maberly
[1990]).
- Efekt godziny w ciągu
dnia (hour-of-the day effect)
Ostatnim przykładem dotyczącym
najkrótszego efektu (hour-of-the day effect) było badanie Harrisa
(1986), który pokazał, że
ceny mają tendencję do
spadku w trakcie pierwszych 45 minut handlu w poniedziałek, podczas gdy
w pozostałe
dni na początku sesji wzrastają (Harris (1986], Smirlock i Starks [1985]).
- Strategie momentum (momentum
strategies)
Polegały na kontynuacji
przeszłego zachowania się stóp zwrotu w przyszłości - na zakupie
akcji o najwyższej stopie
zwrotu
w ostatnich n-okresach
i sprzedaży akcji, które osiągnęły najniższą stopę zwrotu w analizowanym
okresie. W literaturze
zaobserwowano ponadprzeciętną zyskowność tego typu podejścia w średnim
okresie (Jegadeesh i Titman [1993], Rouwenhorst [1998]).
- Strategie
kontrariańskie (contrarian strategies)
Strategie te są bezpośrednio
związane z efektem momentum, ale koncepcja inwestycyjna w nich
zawarta stanowi jego przeciwieństwo.
Polegają na
inwestycji w papiery
wartościowe, które przyniosły niższe od przeciętnych średnie stopy zwrotu.
Ponadprzeciętne stopy zwrotu były notowane dla tych strategii w krótkim
i długim horyzoncie inwestycyjnym (Lehmann [1990], Jegadeesh [1990] -
w okresie
miesięcznym).
- Korelacja stóp zwrotu
w krótkim okresie
Zjawisko pozytywnej statystycznie
istotnej korelacji stóp zwrotu obserwowano głównie dla indeksów
giełdowych
i portfeli akcyjnych,
podczas gdy w badaniach
dla pojedynczych papierów wartościowych obserwowano nieistotne ujemne
współczynniki autokorelacji (Jajuga i in. [2000], Szyszka [2003], Lo
i MacKinlay [1988]).
- Korelacja długookresowych
stóp zwrotu
W długim okresie zaobserwowano
ujemną, istotną statystycznie korelację stóp zwrotu zarówno
z indeksów, jak
i portfeli akcyjnych.
Ponadto pokazano
związek
tej anomalii z efektem małych spółek. (Poterba i Summers [1988], Fama
i French [1988]).
- Efekty związane ze wskaźnikami
finansowymi spółki
Efekty te należą do jednych
z najczęściej testowanych reakcji rynku kapitałowego na napływające
informacje.
Zanotowano zarówno
niedoszacowanie, jak i
przeszacowanie wagi napływających informacji dotyczących sytuacji fundamentalnej
spółki.
Zobaczmy, jakie anomalie zostały wyróżnione w literaturze przedmiotu:
- Efekt P/E (price to earnings
ratio)
Na podstawie studiów rynku
kapitałowego wykazano, że akcje charakteryzujące się niskim
wskaźnikiem P/E notują ponadprzeciętne
stopy zwrotu w porównaniu
do średniej dla ogółu testowanych spółek. (Basu [1977], Banz [1981],
Czekaj i in. [2001]).
- Efekt BV/P (book value
to price ratio)
W literaturze wyróżniono
akcje o potencjale wzrostu i potencjale wartości, zakładając,
że rynek wysoko
wycenia spółki o świetlanych
perspektywach
i redukuje wartość spółek o niekorzystnych widokach na przyszłość przy
danej
wartości
księgowej spółek. W związku z tym firmy o potencjale wzrostu charakteryzowały
się niskim wskaźnikiem BV/P, podczas gdy firmy o potencjale wartości
- wysokim. Badania przeprowadzone na bazie tych podziałów pokazały, że
inwestycje
w
spółki o potencjale wartości przynosiły istotne ponadprzeciętne stopy
zwrotu, nawet
po dostosowaniu o związane z nimi ryzyko (Czekaj i in. [2001]).
- Efekt
niskiej kapitalizacji lub efekt małych firm (small-firm effect)
Jest to chyba najczęściej
dokumentowany z tej grupy efektów, obrazujący istotnie wyższe
stopy wśród spółek charakteryzujących
się niską kapitalizacją
w porównaniu
do spółek z wysoką wartością rynkową. Dodatkowo, efektem tym próbowano
wytłumaczyć inne anomalie, występujące na rynku kapitałowym (Kester [1990],
Czekaj i
in. [2001]).
- Efekty związane z podaniem
do publicznej wiadomości następujących informacji dotyczących
spółek:
- - Wyniki finansowe
Reakcje spółek na wyniki finansowe nie były już tak jednoznaczne.
Obserwowano zarówno niedoszacowanie, jak i przeszacowanie wagi
informacji dotyczących
wyników. Pokazano, że prognozy analityków finansowych niedoszacowują
wagę negatywnych
informacji oraz przeszacowują wagę pozytywnych informacji, szczególnie
w krótkim okresie, co w rezultacie zostaje odzwierciedlone w wycenie
akcji w długim okresie
(Abarbanell i Bernard [1992]).
- - Prognozy wyników finansowych
Podobna sytuacja dotyczyła prognoz finansowych, gdzie prognozy nie przywiązywały
wystarczającej wagi do niekorzystnych wiadomości, jednocześnie skupiając
się na czynnikach pozytywnych, co w rezultacie skutkowało niewłaściwą
reakcją stóp
zwrotu danych spółek (Ball [1978], Watts [1978], Rendleman i in. [1982]).
- - Wypłata dywidendy lub zmiany w polityce dywidendy
Informacja zawarta w komunikacie dotyczącym rozpoczęcia lub zaniechania
wypłacania, a również zwiększenia lub zmniejszenia dywidendy także zostały
zaobserwowane
w stopach zwrotu. Spółki informujące o rozpoczęciu lub zwiększeniu wypłacanej
dywidendy notowały średnio ponadprzeciętne stopy zwrotu w kolejnych latach
w porównaniu do spółek informujących o zaniechaniu lub zmniejszeniu dywidendy
(Michaely i in. [1995]).
- - Publiczna oferta akcji
Kolejna ciekawa anomalia związana była z informacją dotyczącą publicznej
oferty (pierwszej lub kolejnej) i zachowaniem spółki bezpośrednio przed,
jak i po
dokonaniu emisji. Spółki, których dotyczyła ta sytuacja, notowały istotne
anormalne stopy zwrotu w okresie następującym po emisji, a w przypadku
spółek przeprowadzających
kolejną emisję ponadprzeciętne dodatnie stopy zwrotu przed nową emisją
akcji. Szybkie spojrzenie na zachowanie się kilkudziesięciu debiutantów
w latach
2004-2005 pozwala przypuszczać, że ciekawych wniosków dostarczyłaby analiza
tego efektu
także na rynku polskim (Kraus i Stoll [1972], Loughran i Ritter [1995]
i in.)
- - Podział akcji (split) oraz nabywanie własnych akcji
Dodatkowych wniosków dostarcza analiza zachowania się spółek, które dokonały
podziału akcji lub ogłosiły zamiar nabycia własnych akcji. Obserwowano
dodatnie anormalne stopy zwrotu z takich papierów wartościowych w kolejnych
latach
po ogłoszeniu wiadomości (Fama i in. [1969], Ikenberry i in. [1996],
Lakonishok i Vermaelen [1990], Mitchell i Stafford [1999]).
Na przestrzeni lat 80. i 90. XX w. pojawiło się wiele anomalii pokazujących,
że stopy zwrotu nie mają rozkładu losowego, które zdają się przeczyć
hipotezie efektywności rynku. Oczywiście anomalie te z definicji są zazwyczaj
krótkotrwałe,
jednak należy pamiętać, że wyjątki od obowiązującej reguły mogą być do
niej włączone i stać się jutrzejszą, "nową" teorią.
Po sprecyzowaniu występujących anomalii kolejnym krokiem podejmowanym
w celu zrozumienia zachowania się stóp zwrotu na rynku kapitałowym były
próby
ich
wyjaśnienia na gruncie przeprowadzonych badań. Spróbujmy na koniec przyjrzeć
się, jak wyglądały te najczęściej prezentowane wyjaśnienia:
- Nadreaktywność
(overreaction) uczestników rynku na napływające informacje
Odmienne zachowanie
się stóp zwrotu w krótkim i długim okresie często wyjaśniane
było poprzez dwie przeciwne reakcje uczestników rynku na napływające informacje
(over- and underreaction). Istotne ujemne współczynniki korelacji stóp
zwrotu, obserwowane w długim okresie, tłumaczone były nadreaktywnością
uczestników
rynku. Silna dodatnia (pozytywne informacje) lub ujemna (negatywne informacje)
reakcja cen w krótkim okresie była następnie odwracana w długim okresie,
pozwalając powrócić do długookresowej równowagi.
- Niedoszacowanie (underreaction)
wagi napływających informacji
Występowanie efektu momentum
tłumaczone było przez niedostateczną reakcję inwestorów na
pojawiające się
informacje dotyczące spółki, także proces
uwzględniania jej w wycenie papierów wartościowych przesuwał się w czasie.
W związku z
tym
dostosowanie cen nie następowało natychmiastowo i możliwe było osiągnięcie
ponadprzeciętnych stóp zwrotu z inwestycji w akcje "wygrywających" (winners
stocks) i krótką sprzedaż "przegranych" spółek (loosers stocks).
- Zachowania stadne (herding
behavior)
Polegały na jednakowej
(wspólnej) reakcji uczestników rynku na napływające informacje,
niezależnie od indywidualnej
oceny
jej znaczenia. Tego typu
zachowanie jest bezpośrednio związane z nadreaktywnością uczestników
rynku, kiedy to
napływająca informacja zostaje wielokrotnie odzwierciedlona w cenach
poprzez powielanie
zachowań innych uczestników rynku. Podobne zachowania możemy w chwili
obecnej zobaczyć na polskim rynku kapitałowym, analizując
portfele instytucji lokujących
aktywa na rynku, np. otwartych funduszy emerytalnych.
* * *
- Dwoma najczęściej
prezentowanymi wyjaśnieniami efektu stycznia były: efekt
podatkowy (tax loss selling hypothesis) oraz obowiązek przedstawiania
klientom
funduszy na koniec roku raportów zawierających m.in. skład portfeli.
Ponadprzeciętne stopy zwrotu, występujące w styczniu, tłumaczone były
tzw. czyszczeniem
portfeli, związanym ze sprzedażą akcji, które w danym roku podatkowym
przyniosły stratę,
w celu zrealizowania straty podatkowej. Następnie w nowym roku te akcje
po silnej korekcie pod koniec roku były odkupywane przez innych inwestorów,
co mogło być bezpośrednią przyczyną ich silnego wzrostu na początku
nowego
roku.
W podobny sposób efekt stycznia możemy wyjaśnić poprzez konieczność
sporządzania sprawozdań przez zarządzających funduszami. W
celu przedstawienia najlepszego
składu portfela inwestycyjnego na koniec roku, zarządzający sprzedawali
spółki,
na których odnotowali straty w danym roku podatkowym. Następnie były
one odkupywane na początku nowego roku, jeśli dawały perspektywy silnego
wzrostu
kursu w długim
terminie. W związku z tym, że zazwyczaj były to firmy o mniejszej kapitalizacji,
a efekt stycznia odpowiadał za znaczącą część rocznej stopy zwrotu,
to w podobny sposób był m.in. wyjaśniany efekt niskiej kapitalizacji.
- Efekt niesynchroniczności
transakcji, często powiązany z różnicami pomiędzy ofertami
kupna i sprzedaży (bid-ask spread)
wykorzystywano
do wyjaśnienia
ponadprzeciętnych stóp zwrotu (szczególnie dla spółek o niskiej kapitalizacji).
Zyskowność strategii
polegających na doborze do portfela spółek o niskiej kapitalizacji
tłumaczono poprzez zwiększone ryzyko (dodatkowa premia za ryzyko),
związane z faktem
znacznie niższej płynności tych walorów, większej różnicy pomiędzy
kwotowaniami kupna
i sprzedaży, co w pośredni sposób wpływało także na wysokość kosztów
transakcyjnych związanych z tymi akcjami.
- Na gruncie efektu niesynchroniczności
transakcji tłumaczono również występowanie dwóch najkrótszych
efektów sezonowych, kiedy to stopy
zwrotu w poniedziałek
(Lakonishok i Maberly, 1990), oraz w pierwszej godzinie handlu
w poniedziałek (Harris, 1986) charakteryzowały się ujemną stopą
zwrotu.
Przyczynę
upatrywano w napływie negatywnych informacji po zamknięciu sesji
piątkowej przed
rozpoczęciem poniedziałkowego otwarcia giełd.
- Zmienność ryzyka,
reprezentowanego przez współczynnik beta z modelu CAPM w
czasie
Występowanie ponadprzeciętnych stóp zwrotu ze strategii AT
traktowane było jako anomalia jedynie wtedy, gdy związane
było z jednoczesnym
brakiem wzrostu
ryzyka symbolizowanego przez zmienność osiąganych stóp zwrotu.
Obecność tak rozumianej anomalii tłumaczona była również przez
niedoskonałość
składowych modeli tłumaczących powiązanie stóp zwrotu i zmieniającego
się ryzyka,
np.
zmienność w czasie współczynnika beta z modelu CAPM lub brak
dopasowania modeli ekonometrycznych, wyjaśniających zachowanie
się stóp zwrotu.
- Brak efektywności rynku
- wyjaśnienie odrzucane w większości przypadków!
Podsumowanie
Po
uważnej analizie badań weryfikujących hipotezę efektywności
rynku w jej trzech formach możemy wyróżnić cztery główne
grupy, w których zawierają się
najważniejsze anomalie rynku kapitałowego:
- efekty kalendarzowe, związane z możliwością osiągnięcia ponadprzeciętnej
stopy zwrotu w danym okresie czasu,
- anomalie związane z występowaniem istotnych współczynników korelacji (pozytywnych
i negatywnych) w różnych przedziałach czasowych (któtkim, średnim i długim
okresie),
- efekty związane z podaniem do publicznej wiadomości istotnych informacji
dotyczących spółek,
- anomalie związane ze wskaźnikami finansowymi spółek.
W trakcie badań przeprowadzonych
w II poł. XX w. pojawiło się wiele anomalii pokazujących, że stopy zwrotu
na rynkach kapitałowych nie mają rozkładu losowego,
które zdają się przeczyć hipotezie efektywności rynku, jednak były one następnie
wyjaśniane na wiele sposobów na gruncie obowiazującej teorii. Jak pokazały
kolejne prace, niektóre z nich nie wytrzymały próby czasu i zanikały w długim
okresie. Nie zmienia to jednak faktu, że te najlepiej udokumentowne anomalie
świadczą niezaprzeczalnie o tym, że określony zbiór informacji nie jest uwzględniany
w wycenie papierów wartościowych lub jest uwzględniany z dużym opóźnieniem,
co jednocześnie prowadzi do możliwości osiągnięcia ponadprzeciętnnych stóp
zwrotu, bazując na powyższych informacjach.
Otwarte pozostaje pytanie
o to, jak wykryte anomalie powinny następnie zostać odzwierciedlone
w obowiązującej teorii zachowania się rynków kapitałowych.
Warte uwagi staje się jednocześnie dążenie świata akademickiego do utrzymania
w mocy założeń hipotezy efektywności, w przeciwieństwie do prób zdefiniowania
nowego podejścia[8], które mogłoby w przyszłości stać się "nową" teorią
opisującą zachowanie się stóp zwrotu instrumentów finansowych.
Przypisy
1. W.F. Sharpe Investments, Prentice Hall
International, London 1995, s. 105-107.
2. E.F. Fama, Efficient Capital Markets: A Review of Theory
and Empirical Work, "The Journal of Finance" 1970,
np. 25, s. 383-417.
3. Prawdziwość silnej hipotezy efektywności jest bardzo interesująca
z praktycznego punktu widzenia, kiedy to z ekonomicznego punktu
widzenia przestaje być sensowne utrzymywanie niezliczonej rzeszy
analityków, doradców inwestycyjnych i maklerów papierów wartościowych,
zajmujących się analizą instrumentów finansowych, przetwarzaniem
informacji w celu wyceny aktywów finansowych i rekomendowaniem
ich kupna lub sprzedaży na podstawie dostępnych informacji.
4. Jednak problem ten nie jest tak oczywisty, ponieważ do chwili
obecnej w czołowych, światowych czasopismach z dziedziny finansów
pojawiają się nowe prace naukowe, optujące za pewnym stopniem
efektywności, a nie jednoznaczną negacją bądź potwierdzeniem
prawdziwości tej hipotezy. Wszelkie odstępstwa określane są
mianem anomalii rynku kapitałowego, a w wielu pracach o wiele
większy nacisk położony jest na próbe ich wytłumaczenia na
gruncie istniejącej teorii niż na jej modyfikację.
5. The New Palgrave Dictionary of Money and Finance, The Macmillan
Press Limited, London 1992.
6. Efekt małych firm (ang. small-size firm effect) polegał
na występowaniu ponadprzeciętnej stopy zwrotu dla firm charakteryzujących
się niską kapitalizacją. Efekt ten często współwystępował z
efektem stycznia lub z efektem P/E.
7. Badania tego typu weryfikowały
sytuację, w której konkretny miesiąc w roku, tydzień w miesiącu,
dzień w tygodniu lub godzina
w ciągu dnia notowań generowały wyższą stopę zwrotu niż przeciętna
dla danego okresu.
8 Obserwujemy znacznie mniej badań weryfikujących i rozwijających
hipotezy rynku koherentnego i fraktalnego w przeciwieństwie
do prac zajmujących się hipotezą efektywności rynku.
Literatura
1. Abarbanell J., Bernard V., Tests
of Analysts' Overreaction/Underreaction to Earnings Information
as an Explanation for Anomalous Stock Behavior, "Journal
of Finance" 1992, no. 47(3).
2. Ariel R.A., A Monthly Effect in Stock Returns, "Journal of Financial
Economics" 1987, no. 18(1).
3. Bachelier L., Theorie de la Speculation, Gauthier-Villars, Paris, w: P.
Cootner, The Random Character of Stock Market Prices, MIT Press, Cambridge,
Mass. 1900.
4. Ball R., Anomalies in Relationships Between Securities' Yields and Yield-Surrogates, "Journal
of Financial Economics" 1978, no. 6(2-3).
5. Basu S., Investments Performance of Common Stock in Relation to Their Price-Earnings
Ratio: A Test of the Efficient Market Hypothesis, "Journal of Finance" 1977,
no. 32.
6. Banz R., The Relationship Between Return and Market Value of Common Stocks, "Journal
of Financial Economics" 1981, no. 9(1).
7. Brock W., Lakonishok J., LeBaron B., Simple Technical Trading Rules and
the Stochastic Properties of Stock Returns, "Journal of Finance" 1992,
no. 47(5).
8. Campbell J.Y., Shiller R.J., Stock Prices, Earnings and Expected Dividends, "Journal
of Finance" 1988, no. 43.
9. Chan L.K.C., Jegadeesh N., Lakonishok J., Momentum Strategies, "Journal
of Finance" 1996, no. 51.
10. Cornell B., Roll R, Strategies for Pairwise Competitions in Market and
Organizations, "Bell Journal of Economics" 1981, no. 12(1).
11. Cowles A., Can Stock Market Forecasters Forecast?, "Econometrica" 1933,
no. 1(3).
12. Czekaj J., Woś M., Żarnowski J., Efektywność giełdowego rynku akcji w Polsce,
PWN, Warszawa 2001.
13. Fama E.F., French K., Jensen M., Roll R., The Adjustment of Stock Prices
to New Information, "International Economic Review" 1969, no. 10(1).
14. Fama E.F., Efficient Capital Markets: A Review of Theory and Empirical
Work, "The Journal of Finance" 1970, no. 25.
15. Fama E.F., French K.R., Permanent and Temporary Components of Stock Prices, "Journal
of Political Economy" 1988, no. 96(2).
16. French K.R., Stock Returns and Weekend Effect, "Journal of Financial
Economics" 1980, no. 8.
17. Friend I., Brown F., Herman E., Vickers D., A Study of Mutual Funds, US
Government Printing Office, Washington DC1962.
18. Harris L., A Transaction Data Study of Weekly and Intradaily Patterns in
Stock Returns, "Journal of Financial Economics" 1986, no. 16.
19. Haugen R., Lakonishok J., The Incredible January Effect, Dow-Jones Irwin,
Homewood 1988.
20. Ikenberry D., Rankine G., Stice E., What do Stock Split Really Signal?, "Journal
of Financial and Quantitative Analysis" 1996, no. 31(3).
21. Jaffe J., Special Information and Insider Trading, "Journal of Business" 1974,
no. 47.
22. Jajuga K., Metody ekonometryczne i statystyczne w analizie rynku kapitałowego,
Wyd. AE, Wrocław 2000.
23. Jegadesh N., Evidence of Predictable Behavior of Security Returns, "Journal
of Finance" 1990, no. 45(3).
24. Jegadeesh N., Titman S., Returns to Buying Winners and Selling Losers:
Implications for Stock Market Efficiency, "The Journal of Finance" 1993,
no. 48(1).
25. Jensen M., Risk, the Pricing of Capital Asset, and the Evaluation of Investment
Portfolios, "Journal of Business" 1969, no. 42(2).
26. Keim D.B., Size-Related Anomalies and Stock Return Seasonality: Further
Empirical Evidence, "Journal of Financial Economics" 1983, no. 12.
27. Kester G.W., Market Timing with Small Versus Large-Firm Stocks: Potential
Gains and Required Predictive Ability, "Financial Analysts Journal" 1990,
no. 46.
28. Kraus A., Stoll H., Price Impacts of Block Trading on the NYSE, "Journal
of Finance" 1972, no. 27(3).
29. Lakonishok J., Smidt S., Are Seasonal Anomalies Real?: A Ninety Year Perspective, "Review
of Financial Studies" 1988, no. 1.
30. Lakonishok J., Maberly E., The Wekend Effect: Trading Patterns of Individual
an Institutional Investors, "Journal of Finance" 1990, no. 45(1).
31. Lakonishok J., Vermaelen T., Anomalous Price Behavior Around Repurchase
Tender Offers, "Journal of Finance" 1990, no. 45(2).
32. Lehman B.N., Fads Martingales and Market Efficiency, "The Quarterly
Journal of Economics" 1990, no. 105(1).
33. Lo A.W., MacKinlay A.C., Stock Market Prices do not Fol1ow Random Wa1ks:
Evidence from the Simple Specification Test, "Review of Financial Studies" 1988,
no. l(l).
34. Loughran T., Ritter J., The New Issue Puzzle, "Journal of Finance" 1995,
no. 50(1).
35. Malkiel B.G., The Efficient Market Hypothesis and Its Critics, CEPS Working
Paper No. 91, Princeton University 2003.
36. Michaely R., Thaler R., Womack K., Price Reactions to Dividend Initiations
and Omissions: Overreaction or Drift?, "Journal of Finance" 1995,
no. 50(2).
37. Mitchell M., Stafford E., Managerial Decisions and Long-Term Stock Price
Performance, Working Paper, CRSP, Univeristy of Chicago 1999.
38. Neely C.J., Weller P.A., Intraday Technical Trading in the Foreign Exchange
Market, "Journal of International Money and Finance" 2003, no. 22.
39. Patell J., Wolfson M., The Intraday Speed of Adjustment of Stock Prices
to Earnings and Dividend Announcements, "Journal of Financial Economics" 1984,
no. 13(2).
40. Poterba J.M., Summers L.H., Mean Reversion in Stock Prices: Evidences and
Implications, "Journal of Financial Economics" 1988, no. 22.
41. Ratner M., Leal R.P.C., Tests of Technical Trading Strategies in the Emerging
Markets of Latin America and Asia, "Journal of Banking and Finance" 1999,
no. 23.
42. Rendleman R., Jones C., Latane H., Empirical Anomalies Based on Unexpected
Earnings and the Importance of Risk Adjustments, "Journal of Financial
Economics" 1982, no. 10(3).
43. Rozeff M.S., W.R. Kinney, Capital Market Seasonality: the Case of Stock
Returns, "Journal of Financial Economics" 1976, no. 3.
44. Rouwenhorst G., International Momentum Strategies, "Journal of Finance" 1988,
no. 53(1).
45. Samuelson P., Proof that Properly Anticipated Prices Fluctuate Random1y, "Industrial
Management Review" 1965, no. 6.
46. Sharpe W.F., Investments, Prentice Hall International, London 1995.
47. Smirlock M., Starks L., Day-of-the-Week and Intraday Effects in Stock Returns, "Journal
of Financial Economics" 1986, no. 17.
48. Watts R., Systematic 'Abnormal' Returns After Quarterly Earnings Announcements, "Journal
of Financial Economics" 1978, no. 6(2-3).
49. Szyszka A., Efektywność giełdy papierów wartościowych w Warszawie na tle
rynków dojrzałych, Wyd. AE, Poznań 2003.
50. Ślepaczuk R., Efektywność rynku instrumentów pochodnych notowanych na GPW
w Warszawie, "Ekonomia" 2004, nr 12.